Reklama
środa, 16 września 2026 18:00
Reklama
Reklama
Reklama

Muzeum Narodowe w więzieniu?

Temat wykorzystania budynku po zlikwidowanym kaliskim więzieniu przy Łódzkiej wraca jak bumerang. We wtorek swoimi pomysłami, jak zaadaptować ogromny zabytek, podzielili się z dziennikarzami radni klubu Prawa i Sprawiedliwości. Ich koncepcje nie są zbyt zaskakujące. Radni w obiekcie widzieliby kilka instytucji kulturalnych, w tym np. kaliski oddział Muzeum Narodowego.   
Muzeum Narodowe w więzieniu?

Dla radnych klubu Prawa i Sprawiedliwości zabytkowy budynek po więzieniu powinien stać się ważnym centrum kulturalnym przyciągającym do Kalisza turystów. Ten pomysł to nic nowego. Już podczas wizyty wiceministra Patryka Jakiego padła propozycja, by w obiekcie utworzyć centrum kulturalno-muzealne. Posłanka PiS Joanna Lichocka zapewniała wówczas, że Miasto nie zostanie samo z pomysłem zagospodarowania obiektu. Kolejny plan wykorzystania popularnego „Zamku” przedstawił ostatnio poseł Piotr Kaleta. Parlamentarzysta uważa, że można by utworzyć tam magazyn eksponatów muzealnych.

Na tak rozległej kubaturze można byłoby umieścić kilka instytucji kulturalnych. Warto np. rozpocząć dyskusję o utworzeniu tam kaliskiego oddziału Muzeum Narodowego - proponują radni PiS

We wtorek miejscy radni klubu PiS do koncepcji posła dorzucili swoje pomysły. Według nich powierzchnia zabytku jest tak ogromna, że można w niej pomieścić kilka instytucji kulturalnych. - Może tam zostać przeniesiona chociażby któraś z kaliskich galerii. Narzekamy na brak miejsca dla galerii Tarasina. Może tam powinna się znaleźć? Kaliska stacja Polskiej Akademii Nauk przy ulicy Młynarskiej nie dysponuje zbyt dużym miejscem. Wspominano również o utworzeniu w obiekcie na Tyńcu Muzeum Więziennictwa. Te wszystkie instytucje plus pracownie renowacyjne mogłyby znaleźć się w budynku po kaliskim więzieniu – mówi Tadeusz Skarżyński, radny Rady Miejskiej Kalisza PiS.

Radni uważają, że jednym z ciekawszych rozwiązań dla Kalisza byłoby utworzenie w zabytku kaliskiego oddziału Muzeum Narodowego. Takie placówki mają u siebie miasta mniejsze od Kalisza, jak np. Przemyśl. To wszystko to na razie jedynie pomysły, z których nic konkretnego nie wynika. Nie wiadomo również, skąd miałyby pochodzić pieniądze na wyremontowanie ogromnego gmachu do celów kulturalnych. W dodatku plany co do przyszłości kłopotliwego zabytku polityków PiS, a wiceprezydenta Kościelnego i prezydenta Sapińskiego zdają się sobie wzajemnie przeczyć.  - Cały czas twierdzimy, że budynek Zakładu Karnego powinien w dalszym ciągu być wykorzystywany właśnie na ten cel penitencjarny, do którego został powołany – deklarował 20 stycznia bieżącego roku Piotr Kościelny. To stanowisko kaliskiego samorządu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nie uległo zmianie.

Władze Kalisza apelowały na początku tego roku do parlamentarzystów naszego okręgu, by niefortunna decyzja o likwidacji więzienia została cofnięta. Z jednej strony samorząd chce powrotu do obiektu więźniów, a z drugiej radni PiS, którzy tworzą miejską koalicję i  mają swojego wiceprezydenta, mówią o planach zagospodarowania zabytku.  - Na dzień dzisiejszy musimy się trzymać takich realiów jakie są i dlatego radni przedstawili swoją propozycję na użytkowanie zabytku – mówi Artur Kijewski, wiceprezydent Kalisza.

 

Jak wyjaśniali lokalni politycy PiS – oni też uważają, że najlepszym wyjściem dla miasta byłoby, gdyby budynek z powrotem pełnił funkcję Zakładu Karnego, ale nie zamierzają na to czekać z pustym, niszczejącym gmachem. - Budynek w tym czasie będzie popadał w ruinę i nie będzie wykorzystywany. Jeżeli zostaną podjęte ostateczne decyzje i będziemy widzieli, że na terenie ośrodka w Szczypiornie zaczynają się roboty budowlane, to nie widzę innej możliwości, jak przystąpić do zagospodarowania budynku przy Łódzkiej i musimy być do tego przygotowani – twierdzi Tadeusz Skarżyński.

Nowy Zakład Karny typu zamkniętego ma powstać na tym terenie COSSW w Szczypiornie 

Na razie jednak o budowie nowego więzienia na terenie COSSW w Szczypiornie cisza. Wiceminister Patryk Jaki 8 grudnia minionego roku zapewniał, że proces inwestycyjny ruszy na dniach. Pisaliśmy o tym TUTAJ Do dziś nie ma żadnych informacji w tej sprawie.

Agnieszka Gierz, fot. autor, archiwum

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży chłodniczej i OZE poszukuje Kandydatów na stanowisko: Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Siedziba firmy: Ostrów Wielkopolski Praca w terenie: głównie woj. wielkopolskie i dolnośląskie (sporadyczne wyjazdy poza region) Wynagrodzenie: 7500-12500 brutto / UOP – w zależności od umiejętności i doświadczenia. Zadania: • Serwis i naprawa instalacji chłodniczych, • Diagnostyka usterek i usuwanie awarii, • Wykonywanie przeglądów okresowych, • Montaż i uruchamianie urządzeń chłodniczych, • Prowadzenie dokumentacji serwisowej, • Kontakt z klientami i doradztwo techniczne, • Przestrzeganie zasad BHP. Wymagania: • Wykształcenie techniczne lub branżowe, • Doświadczenie w serwisie instalacji chłodniczych lub HVAC, • Umiejętność diagnozowania usterek i czytania schematów, • Uprawnienia F-gaz oraz SEP G1, • Prawo jazdy kat. B, • Samodzielność i dobra organizacja pracy, • Gotowość do pracy w terenie, • Podstawowa znajomość języka angielskiego (czytanie dokumentacji). Mile widziane: • Wykształcenie wyższe kierunkowe (chłodnictwo, energetyka lub pokrewne). Oferujemy: • Stabilne zatrudnienie, • Wynagrodzenie 7 500–12 500 zł brutto (w zależności od doświadczenia), • Premie za dyżury i usuwanie awarii, • Samochód służbowy, telefon i tablet, • Nowoczesne narzędzia pracy, • Szkolenia i możliwość zdobywania uprawnień, • Możliwość rozwoju zawodowego, • Pracę przy nowoczesnych instalacjach chłodniczych, • Przyjazną atmosferę i wsparcie zespołu. Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV na adres [email protected] lub kontakt telefoniczny 530 685 868. KRAZ 13 471