Reklama
wtorek, 17 marca 2026 22:36
Reklama
Reklama
Reklama

Księgowa wyprowadziła z firmy ponad 2,5 miliona!

Przez 6 lat 38-letnia księgowa z Ostrowa Wielkopolskiego wyprowadzała pieniądze z konta pracodawcy. Proceder odkryła nowa pracownica, która objęła po oszustce prowadzenie finansów firmy. Według śledczych podejrzana przywłaszczyła co najmniej 2 600 000 zł. Na co wydała tak olbrzymią sumę?  
Księgowa wyprowadziła z firmy ponad 2,5 miliona!

Jak ustaliła prokuratura, proceder wzięła swój początek w 2009 r. i trwał do połowy 2015 r. Początkowo kobieta zatrudniona była jako księgowa w firmie produkcyjno-transportowej, a następnie osoba świadcząca na jej rzecz usługi księgowe. - Będąc upoważniona do rozliczania transakcji i realizacji przelewów z kont pracodawcy na rzecz kooperatorów, wprowadziła go w błąd co do wielkości kwot, jakie był im winien. W części przypadków, oprócz dokonania wynikającej z faktur zapłaty na rzecz usługodawców, przelewała dodatkowo tożsamą kwotę na swoje konto – wyjaśnia Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. Przez 6 lat wyprowadziła w ten sposób z firmy 2 600 000 zł. O takiej kwocie wiadomo na pewno. Śledczy sprawdzają nadal, czy nie jest ona wyższa.

Na co nieuczciwa księgowa wydawała pieniądze? Tego ostrowska prokuratura nie chce na razie ujawnić. – Weryfikowane są wyjaśnienia kobiety, która podczas przesłuchania w części wskazała przeznaczenie pieniędzy. Na poczet grożących podejrzanej kar majątkowych, a także naprawienia szkody dokonano zabezpieczenia majątkowego, w tym nieruchomości. Wysokość tego zabezpieczenia nie pokrywa się jednak z przywłaszczoną kwotą – dodaje Janusz Walczak.

Sprawa wyszła na jaw, gdy po 38-latce obowiązki przejęła nowa pracownica. Właściciel poszkodowanej firmy zgłosił się do prokuratury na początku lutego br. Wobec księgowej zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policji i zakazu opuszczania kraju. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności. I zapewne konieczność zwrócenia przywłaszczonych pieniędzy. 

MIK, fot. int.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama