Reklama
niedziela, 25 października 2026 04:35
Reklama
Reklama

„Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO?

Protest się zakończył, ale porozumienia brak. Dlatego związkowcy chcą rozlać strajki na cały kraj, pod magazyny Dino. Krotoszyńska sieć jest jak na razie nieugięta, a związkowcy oczekują nie tylko podwyżek, ale mają też postulaty do rządu.
„Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO?

Główną siedzibę Dino w Krotoszynie przez trzy dni okupowała grupa manifestujących. Mieli ze sobą banery i flagi, a  na nich  hasła m.in. „Biernacki do roboty za 3700 zł”. Grupa protestujących weszła do budynków marketu, żądając spotkania z zarządem Dino, przynieśli ze sobą siatkę buraków dla Tomasza Biernackiego, założyciela i właściciela tej sieci marketów. Obsługa siedziby zarządu wezwała policję. 

W końcu do protestujących wyszedł przedstawiciel Dino. Miało dojść do rokowań, ale związkowcy informują, że „odmówił on udziału w negocjacjach”. Protestujący rozbili przed biurowcem Dino miasteczko namiotowe. Tam spędzili w sumie trzy dni. 

Nasze postulaty pozostają niezmienne: podwyżki wynagrodzeń o 900 zł, zwiększenie obsady pracowniczej, utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, zaprzestanie wykorzystywania monitoringu do dyscyplinowania pracowników i zwiększania wydajności pracy, przestrzeganie prawa pracy i zakończenie jego naruszania.- informuje OPZZ.

Wcześniej związkowcy informowali, że Dino zadeklarowało 300 zł miesięcznej podwyżki dla pracowników. To nie zaspokoiło żądań pracowników.

  Wśród pracowników Dino trwa teraz referendum strajkowe, jako jeden z  elementów sporu zbiorowego. W kolejnych krokach pracownicy i związkowcy OPZZ zapowiadają strajki w wielu lokalizacjach. 

- Przed nami kolejne protesty – tym razem przed magazynami Dino w całej Polsce. Skoro zarząd nie chce podjąć realnego dialogu dotyczącego warunków pracy i wynagrodzeń, będziemy kontynuować nasze działania. Nikt – niezależnie od nazwiska i pozycji – nie może stać ponad prawem. Pracownicy nie mogą być traktowani jak tania siła robocza, wyciskana za niskie pensje i przy jednoczesnym naruszaniu podstawowych praw człowieka, którym jest prawo do Strajku. – informuje związek zawodowy.

Związkowcy wystąpili też z petycją do premiera Donalda Tuska. Oczekują zmiany w prawie, które reguluje sprawę protestów pracowników. Obecne przepisy utrudniają przeprowadzanie strajków i w sporach zbiorowych bardziej służą pracodawcy niż pracownikowi.


PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aga 02.06.2026 13:04
Jak praca nie podoba sie to zwolnic sie z pracy.a nie zakłócać porządek na ulicy protestami

Obserwator 02.06.2026 06:10
Chodziłem do tego sklepu myśląc , że robię zakupy w polskim sklepie. Kupuje polskie produkty od polskich producentów/rolników. Pisze w czasie przeszłym. Nie widziałem, że pracownicy pracują w takich warunkach. Choć sam czasami odczuwałem zimno w sklepie będąc tylko na chwilę. Nie szkoda Panu Marki ? Może czas na podzielenie się w minimalnym stopniu zyskiem z ludźmi, którzy go wypracowują i zagwarantować im bezpiecznie stanowiska pracy. Kiedyś widziałem, jak kasjerka goniła kogoś kto nie zapłacił. Widać zaangażowanie tych ludzi podczas obsługi tam gdzie bywałem. Może jakaś moment refleksji....

Domino 01.06.2026 23:20
Fascynujące jest to jak związkowcy sami mówili, że "dążą oni do dialogu". Jednak jak możemy mówić od dialogu, skoro ich postulaty są niezmienne? Fakt, przedstawiciele spółki wysyłali na mediacje podrzędnych prokurentów, bądź początkowo nie wysyłali ich wcale. Jednak gdy mówimy o dialogu, to oczekujemy spotkania się gdzieś "pośrodku", dążymy do konsensusu. Związkowcy zarzucają pracodawcy brak dialogu, podczas gdy oni sami rzucają dyktat, do którego oczekują podporządkowania. Były już fale strajków m. in. w Biedronce czy Lidlu, dochodziło tam do kompromisów właśnie. Zobaczymy co przyniesie czas. Jeżeli strajk ogólny będzie wyglądał jak ten w Krotoszynie, to tylko utwierdzicie przedstawicieli firmy w przekonaniu, że nie ma z kim rozmawiać.

Wojtek 01.06.2026 13:25
Biernacki nie musi pracować za takie pieniądze.A ciekawe gdzie wy znajdziecie pracę w tych miejscach gdxie pracujecie w Dino za lepsze pieniądze.Oczywisvie walczcie o warunki ale co do pracy biorąc pod uwagę obecny rynek pracy i wasze wykształcenie to nic ,nigdzie więcej nie uzyskacie.Dino i tak dało pracę wielu Wan tam,w małych miejscowościach,gdzie nikt inny tej pracy wam nie proponował.Słuchajcie pasożytów związkowych,polityków a wyjdziecie na tym jak Zabłocki na mydle.

Kalisz 01.06.2026 12:39
Jak nie pasuje to zapraszamy do Lidla , Aldi lub Kauflandu praca czeka

Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Wincyj wysepek. Wincyj, wincyj. :D Data dodania komentarza: 25.10.2026, 02:08 Źródło komentarza: To nie koniec remontów na DK12.Szykują kolejną dużą inwestycję Autor komentarza: BTR Treść komentarza: Czejść i chfała bochaterom. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:11 Źródło komentarza: Łoś spacerował po Kaliszu! Tak daleko jeszcze się nie zapuszczały WIDEO Autor komentarza: klient Treść komentarza: Jak pracownicy zaczynają się domagać godnych płac i warunków pracy to chcą koszty pracownicze przerzucić na klienta, który ma się sam obsłużyć. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Dino szykuje rewolucję przy kasach? Pierwszy sklep już testuje nowość Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Teraz na poważnie a może jednak nie? Przeczytałem uważnie KOMENTY do artykułu i drobna uwaga, lubicie sobie szydzić i drwić z Ludziackich SAMIC i ich nieszczęścia, prawda?. To teraz ja Wam pokażę SZYDERIADĘ SARKASTYCZNĄ. Jak mniemam, to mam tu do czynienia z samymi PRAWDZIWYMI POLAKAMI-KATOLIKAMI, prawda? To niech no, któren mi powie, gdzie to w STARYM lub NOWYM TESTAMENCIE jest napisane, że można kastrować Futrzane lub Pierzaste STWORZAKI, czyli tak zwanych BRACI MNIEJSZYCH? Przecież to czynicie, bo np. taki KAPŁON jest smaczniejszy, bo wtedy WIEPRZEK smrodem nie zalatuje, choć w chlewiku się wychował. Bo nie życzycie sobie, aby wasz ukochany SZCZEKACZEK lub MIAUCZANKA, swego POMIOTU do Waszego domu nie sprowadzał, co by GO do listy miskowej dopisać. Zapylacie KRASULE sztucznie, co by wam przez lata mleko dawała, a ONA biedna nawet BYCZKA na śliczne duże oczęta nie widziała a co dopiero czuła. Potem zabieracie CIELACZKA i prądem kończycie Jego żywot, bo śmiał się Samczykiem urodzić. No tak, ale te mięsiwko jakie delikatne, samo się między Waszemi kłami rozpływa i ile dobrodziejstwa finansowego dla WAS z takich czynów, prawda? Wracając do KURAKÓW, to już na taśmie produkcyjnej wyłapujecie KOGUTKI i o łepek skracacie, bo One jajek nie znoszą a więc dutków z tego wcale. Tak szanujecie życie? Wilczysko zabija z głodu a nie dla przyjemności i dochodu, jak to Wy czynicie. Jeśli to czynicie BRACIOM MNIEJSZYM, to dlaczego Ludziackich Samców nie kastrujecie, co by uniknąć niechcianych POMIOTÓW? Że co, Człowiek to twór boski, taaak, a Futrzaki i Pierzaki to już nieee, doprawdy? A jeśli ktoś ma gdzieś te Wasze religijne zabawy i nie życzy sobie wtrącania do osobistej MACICY, to co? Tak na marginesie, to dziwię się, że są jeszcze Ludziackie Samice, którym się chce dawać POTOMKÓW, żyjąc w takiej społeczności LUDZIACKIEJ, gdzie szyderstwo, drwina, zawiść, zazdrość i inne temu negatywy, są podstawą istnienia. Chciałem ostrzej ale wrodzona grzeczność mnie powstrzymała. To do następnego. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: „Rozliczymy każdego”. Kobiety wyszły na ulice Kalisza
Reklama
Reklama
Reklama