Reklama
wtorek, 17 marca 2026 22:32
Reklama
Reklama
Reklama

Z dzidami do Tesco

Niewiele brakowałoby, byśmy do Tesco na zakupy chodzili z dzidami. Był bowiem czas, że właśnie dzidy były popularnym środkiem płatniczym. Takie i inne ciekawostki usłyszeć mogli uczestnicy drugiego już w tym roku wieczoru Ostrowskiego Klubu Kolekcjonera.  
Z dzidami do Tesco

Tym razem Stowarzyszenie "Ocalić od zapomnienia" zaprosiło na spotkanie szefa ostrowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego Jerzego Sówkę. Nim jednak rozpoczął on przygotowaną przez siebie opowieść o początkach pieniądza, krótko zaprezentował historię i sposób działania numizmatyków na ziemi ostrowskiej.

Później Jerzy Sówka zabrał wszystkich w podróż w czasy, gdy pieniądza w formie znanej nam dzisiaj jeszcze nie było. Gość spotkania często odwoływał się do historii opisanych w Biblii tłumacząc zebranym, co oznaczać mogły tam używane słowa "kupił", "sprzedał", "płacił" skoro nie znano jeszcze monet.

Szef ostrowskich numizmatyków nie ograniczył się jedynie do czasów biblijnych. Jak mówił, wiele nazw walut pochodzi od słowa "bydło", bo posiadanie krów, owiec czy kóz przez lata było wyznacznikiem bogactwa, a wymiana towaru za zwierzęta najpopularniejsza, chociaż nie jedyna. "Drachma" na przykład, która wywodzi się od słowa "garść", wzięła swoją nazwę od liczby żelaznych dzid, które można było trzymać w jednej dłoni.

Spotkanie z Jerzym Sówką zakończyło się na czasach, gdy pierwsze monety bić zaczął polski władca Mieszko I. Ci jednak, którzy pojawili się w Ostrowskim Centrum Kultury mieli okazję wziąć do ręki monety o tysiąc lat starsze! Gość wieczoru przyniósł bowiem z sobą monety Filipa Macedońskiego, Konstantyna Wielkiego czy pierwszego cesarza rzymskiego Oktawiana Augusta.

Temat nie został wyczerpany. Kolekcjonerzy zapowiadają jego kontynuację na jednym z kolejnych spotkań.

Krzysztof Maciejewski, fot. Anna Kłopocka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama