Reklama
środa, 18 marca 2026 00:06
Reklama
Reklama
Reklama

Gasząc płonącą żonę, udusił ją kołdrą

Małżeńska awantura zakończona śmiercią kobiety. Wracamy do sprawy tajemniczego zgonu 65-letniej mieszkanki miejscowości Sośnie, w powiecie ostrowskim. Biegły z zakresu medycyny sądowej ustalił, że do śmierci kobiety doszło prawdopodobnie w wyniku przyciskania kołdry do jej twarzy. Mąż zmarłej usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci żony.
Gasząc płonącą żonę, udusił ją kołdrą

Zgłoszenie o zwłokach kobiety znajdujących się w mieszkaniu ostrowska policja otrzymała w środę, 3 lutego o godzinie 21:25. 67-letni mężczyzna powiadomił dyżurnego, że jego żona nie żyje. W jednym z pomieszczeń domu jednorodzinnego w Sośniach znajdowały się poparzone zwłoki 65-letniej kobiety. W wyniku działania ognia kobieta miała poparzoną głowę i górne części ciała. 67-letni mąż kobiety był nietrzeźwy. Został zatrzymany przez policję.

Śmierć przez uduszenie?

Zwłoki kobiety zostały zabezpieczone i przeprowadzono ich sekcję w Katedrze Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. - Na ciele kobiety, zwłaszcza na twarzy, rękach i tułowiu stwierdzono rany pooparzeniowe. Opinia ostateczna odnośnie przyczyny zgonu zostanie wydana po uzyskaniu dodatkowych badań. W oparciu o protokół sekcji zwłok, przy uwzględnieniu dokonanych ustaleń faktycznych, powołany dodatkowo biegły z zakresu medycyny sądowej podał, iż do śmierci kobiety doszło prawdopodobnie w wyniku przyciskania głowy przy użyciu kołdry – informuje Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. Mąż kobiety został przesłuchany w charakterze podejrzanego i opisał przebieg zdarzeń.

65-latka stanęła w płomieniach

Feralny wieczór w domu małżeństwa miał wyglądać następująco. W wyniku nieporozumień 67-letni mężczyzna zaczął grozić swojej żonie, że podpali mieszkanie. Podszedł do niej z odkręconym kanistrem z benzyną, który kobieta kopnęła. - Pojemnik upadł na jej nogi, co skutkowało oblaniem jej benzyną , a po  zapaleniu przez nią zapalniczki spowodowało wzniecenie ognia na jej rękach, twarzy i nogach. Mąż zaczął gasić ogień poprzez przyciskanie głowy kobiety kołdrą i tym samym doprowadził do „ustania jej czynności życiowych” – wyjaśnia Janusz Walczak.

Śledztwo jest kontynuowane. - Trwają czynności zmierzające do weryfikacji dotychczasowych ustaleń i pełnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia – dodaje zastępca prokuratora okręgowego. Czyn zarzucany mężczyźnie zakwalifikowano jako przestępstwo z art. 155 kodeksu karnego (nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka) zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. 

AG, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama