Reklama
czwartek, 29 października 2026 13:20
Reklama
Reklama

Policyjny eksperyment na 25 tysiącach kaliszan

Ten eksperyment przeprowadza się w Kaliszu już od blisko 2 lat. Dotyczy on około 25 tysięcy mieszkańców miasta. Chodzi o policyjny program „Bezpieczne dzielnice”. W praktyce oznacza wytężoną pracę 4 kaliskich dzielnicowych: policjanci ostrzegają, słuchają, rozpoznają zagrożenia czyhające na mieszkańców. Ma być bezpieczniej i według statystyk jest. 
Policyjny eksperyment na 25 tysiącach kaliszan

Z jednej strony tylko 4 policjantów i 4 dzielnice na osiedlach Dobrzec i Widok, z drugiej cyklicznie organizowane konferencje i debaty z udziałem Komendanta Wojewódzkiego Policji. O żadnym innym działaniu kaliskiej policji nie mówi się tak często i tak dużo jak o programie „Bezpieczne dzielnice”. W środę w PWSZ odbyła się kolejna konferencja dotycząca realizacji tego projektu. Dla władz komendy wojewódzkiej „Bezpieczne dzielnice” to bardzo ważny program - Jest to rzecz nowa, dlatego że pozwala w sposób inny niż zwykle współpracować z mieszkańcami, wymieniać się informacjami jak i lepiej troszczyć się o własne bezpieczeństwo. To zamienia się w zadaniowanie dzielnicowych. Oni są autentycznymi kreatorami bezpieczeństwa w tym lokalnym środowisku – mówił insp. Rafał Batkowski, Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu.

„Bezpieczne dzielnice” wystartowały w marcu 2014 roku. Eksperyment polega na bardziej intensywnej niż w normalnych warunkach pracy dzielnicowego.  - To jest modyfikacja pracy dzielnicowego, w ogóle modyfikacja jego roli w społeczeństwie, ale także zakresu działań jakie do tej pory dzielnicowy realizował – wyjaśniał mł.insp. Mirosław Ścisły, Komendant Miejski Policji w Kaliszu.

Dzielnicowi biorący udział w  programie musieli zbliżyć się do społeczności lokalnej, musieli zdobyć ich zaufanie, poznać ich problemy i wychwycić czyhające na nich zagrożenia. W ramach projektu policjanci między innymi: pouczają mieszkańców, jak nie paść ofiarą oszustwa na wnuczka, przeprowadzają działania „Bezpieczne mieszkanie” i akcje pod hasłem „Blokers”, podczas których dbają, aby między innymi młodzież nie zakłócała porządku publicznego.  - Skupiliśmy się na tym, żeby dzielnicowy rzeczywiście był gospodarzem w tym rejonie, którym pracuje, ale dzięki zaufaniu społecznemu – dodał Komendant.

Najpierw jednak musi to zaufanie zdobyć.  - Dzielnicowy musi być znany, widoczny i skuteczny. Stare przysłowie mówiło: kiedyś policjanta się bali, a teraz się policjant boi. Myślę, że taka sytuacja pomału zanika i rzeczywiście na osiedlach jest bezpieczniej – uważa Aleksander Wawrzonowski, Przewodniczący Rady Osiedla Adama Asnyka.

Program „bezpieczne dzielnice” to ewenement w skali kraju. Wręcz zachwycone nim są władze centralne policji. - To bardzo dobry projekt, który pokazuje filozofię pracy polskiej policji w odniesieniu do bezpieczeństwa lokalnego. To profesjonalizacja pracy policji oparta  o badanie oczekiwań społecznych – mówiła insp. Anna Kuźnia, zastępca dyrektora biura Prewencji Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Program testowany w Kaliszu najprawdopodobniej przejmą Komendy policji w całej Wielkopolsce, a może nawet w kraju. Jak pokazują dane statystyczne przez rok trwania programu kaliska policja odnotowała o 169 mniej zdarzeń kryminalnych.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama