Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 23:07
Reklama
Reklama
Reklama

Wyprzedzał transport wojskowy i zderzył się z pancernym Rosomakiem

Wypadek, kolizja czy nawet drobna stłuczka to niewątpliwie duży stres i spory problem dla każdego kierowcy, a co dopiero gdy zderzymy się z … 20 – tonowym, ośmioosiowym, opancerzonym pojazdem wojskowym.  Do takiego wypadku doszło wczoraj w Stawiszynie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zderzenia doprowadził mężczyzna który, swoim fiatem Uno chciał być szybszy od pancernej kolumny wojskowej.  
Wyprzedzał transport wojskowy i zderzył się z pancernym Rosomakiem

Do nietypowego incydentu doszło we wtorek przed godz. 17.00 na drodze krajowej nr 25 w Stawiszynie. „Krajówką” od strony Kalisza jechał wojskowy transporter opancerzony Rosomak, a tuż za nim lżejsza wojskowa terenówka Honker. Pojazdy należały do 1. Pułku Saperów im. Tadeusza Kościuszki w Brzegu. Kierowca osobówki postanowił wyprzedzić na podwójnej ciągłej dwa pojazdy wojskowe i, prawdopodobnie by uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka pojazdem, gwałtownie wrócił na swój pas, zajeżdżając drogę Rosomakowi. – Żołnierz, który prowadził transportera nie zdołał wyhamować wozu i najechał na tył cywilnego pojazdu. W zderzeniu nikt nie został ranny. Samochód osobowy został lekko uszkodzony, a Rosomak wyszedł z tego bez szwanku – mówi ppłk Paweł Durka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej. Pojazdy wojskowe jechały prawdopodobnie na ćwiczenia.

To z takim pojazdem zderzył się fiat Uno


Żołnierze wezwali na miejsce policję.  Zanim jednak przyjechał patrol „drogówki”, kierowca Uno odjechał z miejsca zdarzenia. – Ten kierowca zatrzymał się na chwilę, ale żołnierzom tłumaczył, że bardzo mu się śpieszy i musi jechać dalej. Znamy numery tablic rejestracyjnych tego pojazdu i będziemy szukać tego mężczyzny, by wysłuchać jego wersji wydarzeń – wyjaśnia sierż. sztab. Anna Jaworska – Wojnicz, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.


Kierujący osobówką miał sporo szczęścia, bo gdyby 20 – tonowy transporter jechał szybciej, mógłby dosłownie zmiażdżyć fiata. Gdyby jednak niewielkie Uno okazało się mocniejsze niż wóz opancerzony i uszkodziłoby Rosomaka, to winowajca prawdopodobnie musiałby ponieść koszty naprawy pojazdu. Najtańsza wersja Rosomaka kosztuje… 5 mln zł.


 M. Spętany, fot. 1 Pułk Saperów im. T. Kościuszki w Brzegu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama