Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 20:36
Reklama
Reklama
Reklama

Sprzątają Prosnę. Co znajdują?

69 centymetrów – tyle wynosi stan wody na Prośnie w Piwonicach. Od kwietnia cały region wodny Warty utrzymuje się w strefie stanów niskich. Susza odsłania w rzekach wiele. Niestety pracownicy, którzy  sprzątają powiększające się przez brak deszczu brzegi Prosny, nie natknęli się na żadne skarby lub inne ciekawe pozostałości przeszłości. Są za to opony, butelki i przeróżnego rodzaju śmieci.   
Sprzątają Prosnę. Co znajdują?

Kaliszanie od lat nie widzieli takich widoków. Prosna na niektórych odcinkach przypomina bardziej płytki, mulisty kanał. – Tak jeszcze nie było. W tym miejscu zawsze była woda, a dziś sam piach. Naprawdę nie pamiętam, by kiedykolwiek w Prośnie było tak mało wody. Ale co zrobimy, nie mamy wpływu na pogodę. Trzeba czekać na deszcz – mówi kaliszanin, emeryt Krzysztof.

Deszczu jednak nie widać, a według prognoz także cały wrzesień ma być wyjątkowo ciepły i z bardzo skąpymi opadami. Niski stan wody na Prośnie wykorzystują pracownicy służby liniowej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. - Pracownicy służby liniowej RZGW sprzątają skarpy na śródmiejskim odcinku Prosny w Kaliszu. Z uwagi na niskie stany wód możliwe jest także uprzątnięcie brzegów rzeki Prosny ze znajdujących się tam śmieci, m.in. butelek czy opon. W następnej kolejności pracownicy Nadzoru Wodnego w Kaliszu przystąpią do sprzątania brzegów i skarp przy Kanale Rypinkowskim – poinformowała nas Anna Małysz, Rzecznik Prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Dziś pracownicy sprzątali odcinek przy Małej Elektrowni Wodnej przy Alei Wolności. Przez niski poziom rzeki, małą przepustowość i wysoką temperaturę wody ten odcinek Prosny przypominał bardziej ściek niż rzekę.

Niski poziom wody spowodował, że w minionym tygodniu odwołano rejsy po Prośnie łodzią słowiańską. Już podczas pierwszych sierpniowych rejsów nieraz śruba silnika podczas cumowania łodzi przy Teatrze ugrzęzła w błocie. Ponadto powstaje też problem przy wsiadaniu pasażerów z pomostu na Zawodziu do łodzi. Bardzo prawdopodobne, że i w ten weekend słynna „Calisia” nie wypłynie.

A.Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama