Reklama
poniedziałek, 19 października 2026 18:41
Reklama
Reklama

Wakacje będą droższe. Za tydzień pobytu rodzina dopłaci 140 zł

Od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady pobierania opłaty miejscowej. Więcej gmin będzie mogło sięgnąć po pieniądze turystów, a stawka wzrośnie nawet do 5 zł za osobę za noc.
Wakacje będą droższe. Za tydzień pobytu rodzina dopłaci 140 zł

Źródło: ChatGPT

Wzrośnie nie tylko jej maksymalna wysokość. Przede wszystkim łatwiej będzie ją wprowadzić w kolejnych miejscowościach.

Z przepisów znika bowiem jeden z dotychczasowych warunków: wymóg posiadania przez miejscowość korzystnych właściwości klimatycznych. Pozostaną kryteria dotyczące walorów krajobrazowych oraz odpowiedniej bazy noclegowej.

W praktyce oznacza to, że nawet problemy z jakością powietrza nie muszą już przekreślać możliwości pobierania opłaty miejscowej.

Nawet 5 zł za każdą noc

Zmieni się również maksymalna stawka. W 2026 r. zwykła opłata miejscowa może wynosić najwyżej 3,46 zł dziennie od osoby. Od przyszłego roku limit wzrośnie do 5 zł za osobę za noc.

Nie oznacza to, że każdy hotel czy pensjonat automatycznie doliczy właśnie 5 zł. To maksymalna dopuszczalna stawka. O tym, czy opłata zostanie wprowadzona i ile będzie wynosiła, zdecyduje rada konkretnej gminy.

Podwyżka limitu jest jednak znacząca – wynosi około 44,5 proc.

Na obszarach ochrony uzdrowiskowej maksymalna opłata miejscowa będzie mogła wynieść 5,50 zł, natomiast limit opłaty uzdrowiskowej wzrośnie do 6,86 zł.

Tydzień wakacji i 140 zł więcej

Przy maksymalnej stawce dodatkowy koszt zaczyna być zauważalny.

Czteroosobowa rodzina wyjeżdżająca na siedem nocy zapłaci: 4 osoby × 7 nocy × 5 zł = 140 zł.

To kwota doliczana do kosztów samego zakwaterowania. Oczywiście taki rachunek pojawi się tylko tam, gdzie gmina wprowadzi opłatę w maksymalnej wysokości.

Nieważne, czy jedziesz na urlop, czy służbowo

Jest jeszcze jedna istotna zmiana. Obecne przepisy wiążą opłatę miejscową z pobytem m.in. w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych.

Od stycznia najważniejszy stanie się sam fakt korzystania z zakwaterowania. Nie trzeba będzie rozstrzygać, czy gość przyjechał na wakacje, szkolenie czy w delegację.

Opłata będzie pobierana m.in. w hotelach, pensjonatach, schroniskach, na kempingach i w kwaterach prywatnych. Pobierze ją podmiot zapewniający nocleg, a następnie przekaże pieniądze gminie.

Są wyjątki. Ważne 29 nocy

Nowe przepisy przewidują również zwolnienia. Szczególnie interesująca jest zasada dotycząca długiego pobytu.

Osoba korzystająca z zakwaterowania przez więcej niż 29 kolejnych nocy będzie zwolniona z opłaty za cały okres. Rozwiązanie ma znaczenie m.in. dla pracowników sezonowych oraz osób przebywających poza miejscem zamieszkania przez dłuższy czas z powodu pracy lub nauki.

Zwolnienia obejmą także określone grupy osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów.

Gminy dostaną ponadto możliwość wprowadzania dodatkowych zwolnień oraz różnicowania stawek, np. zależnie od pory roku, wieku osoby korzystającej z noclegu czy długości pobytu.

Dobry klimat przestanie być warunkiem

To właśnie ta zmiana może mieć największe znaczenie dla zasięgu opłaty miejscowej.

Dotychczas możliwość jej pobierania była związana również z korzystnymi właściwościami klimatycznymi miejscowości. Prowadziło to do sporów, szczególnie w popularnych turystycznie miejscach mających jednocześnie problemy z jakością powietrza.

Od 1 stycznia ten warunek zniknie.

Dlatego nowe przepisy to nie tylko podniesienie maksymalnej stawki z 3,46 do 5 zł. Otwierają również drogę do pobierania opłaty miejscowej w większej liczbie miejscowości.

Przed rezerwacją przyszłorocznego wyjazdu warto więc sprawdzić nie tylko cenę hotelu czy apartamentu. Do rachunku może dojść jeszcze lokalna opłata naliczana za każdą osobę i każdą noc pobytu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama