Reklama
piątek, 2 października 2026 13:55
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzice uruchomili zbiórkę i stał się cud! Prawie 3 miliony złotych w kilka minut!!!

Zaledwie kilka minut wystarczyło, aby na koncie zbiórki na leczenie Kuby pojawiła się pełna potrzebna kwota. Rodzice chłopca zbierali 2,8 miliona złotych na terapię, która daje nadzieję na pokonanie nowotworu. Całą sumę wpłaciła fundacja Cancer Fighters, która objęła chłopca opieką.
Rodzice uruchomili zbiórkę i stał się cud! Prawie 3 miliony złotych w kilka minut!!!

Rodzice Kuby zdecydowali się uruchomić internetową zbiórkę, aby zapewnić synowi dostęp do kosztownego leczenia. Wsparcia rodzinie udzieliła fundacja Cancer Fighters. Nikt jednak nie spodziewał się, że potrzebne pieniądze uda się zgromadzić w tak krótkim czasie.

Już kilka minut po rozpoczęciu zbiórki na jej koncie pojawiło się 2,8 miliona złotych. Okazało się, że całą kwotę przekazała fundacja Cancer Fighters. Dzięki temu Kuba zyskał możliwość rozpoczęcia terapii, która daje mu szansę na całkowite pokonanie choroby.

Miliony złotych dzięki internetowej akcji

Pomoc dla chłopca jest jednym z przykładów wykorzystania środków zgromadzonych podczas wyjątkowej akcji charytatywnej Łatwogangu. Przypomnijmy, że 17 kwietnia wystartowała dziewięciodniowa, całodobowa transmisja internetowa, której celem było zebranie pieniędzy dla dzieci walczących z nowotworami.

Początkowo organizatorzy planowali zgromadzić 500 tysięcy złotych. Zainteresowanie akcją okazało się jednak znacznie większe. Do inicjatywy dołączali kolejni twórcy internetowi i znane osoby, a widzowie przekazywali następne wpłaty.

W szczytowym momencie transmisję miało śledzić jednocześnie około 1,6 miliona osób. Ostatecznie, po uwzględnieniu wszystkich darowizn, zebrana kwota przekroczyła 292 miliony złotych.

Fundacja Cancer Fighters zapowiedziała, że zgromadzone środki zostaną przeznaczone na pomoc dzieciom chorującym na nowotwory oraz wsparcie oddziałów onkologicznych w całej Polsce.

Dla Kuby i jego rodziny oznacza to przede wszystkim możliwość rozpoczęcia potrzebnego leczenia bez konieczności dalszego oczekiwania na zebranie wielomilionowej kwoty.

***

Pierwsze objawy pojawiły się, kiedy Kuba miał trzy lata. W maju 2019 roku zauważyliśmy, że Kuba zaczyna przechylać głowę na jedną stronę i nietypowo układa dłonie podczas podpierania się. Z każdym tygodniem narastały problemy z równowagą i koordynacją. Wkrótce nie był już w stanie samodzielnie wejść po schodach, a upadki zdarzały się coraz częściej.

Pilna diagnostyka wykazała guz pnia mózgu

Po biopsji stan naszego syna gwałtownie się pogorszył. Pojawił się niedowład czterokończynowy, zaburzenia połykania i silne bóle kończyn. Kuba, jeszcze chwilę wcześniej sprawny, stał się dzieckiem leżącym.

Niemal natychmiast rozpoczęto chemioterapię, której od początku towarzyszyła bardzo intensywna rehabilitacja. Odzyskiwanie sprawności trwało rok. Krok po kroku Kuba wrócił do pełnej samodzielności

Przez sześć lat mogliśmy obserwować, jak rośnie bez leczenia onkologicznego Pozostały regularne rezonanse, najpierw wykonywane częściej, później w dłuższych odstępach.

Poza nimi Kuba chodził do szkoły, był aktywny i żył jak jego rówieśnicy. W listopadzie 2025 roku nagle zaczął skarżyć się na bardzo silny ból szyi. Przyspieszony rezonans pokazał wznowę.

Dwie kolejne operacje nie zatrzymały progresji

Guz znacznie się powiększył i doprowadził również do rozwoju syringomielii w rdzeniu kręgowym.

W lutym 2026 roku Kuba przeszedł operację neurochirurgiczną. Ze względu na położenie guza nie było możliwości jego całkowitego usunięcia, dlatego lekarze mogli jedynie zmniejszyć jego masę.

Kilka miesięcy później stan Kuby ponownie zaczął się pogarszać. Pojawiło się osłabienie i problemy z połykaniem. W sierpniu konieczna była kolejna operacja, jednak również ona nie wystarczyła, by zahamować rozwój choroby.

Guz nadal rośnie bardzo dynamicznie

Dziś znów widzimy, jak sprawność, którą Kuba z takim wysiłkiem odzyskał kilka lat temu, zaczyna mu się wymykać. Szybko się męczy, boli go głowa, coraz częściej się potyka. Próbuje funkcjonować tak jak dawniej, ale jego ciało nie zawsze pozwala mu już za tym nadążyć.

Badania molekularne wskazały konkretny cel leczenia

W guzie stwierdzono fuzję KIAA1549-BRAF. To właśnie wynik badania molekularnego otworzył możliwość zastosowania leczenia celowanego.

Lekarze zalecają Kubie tovorafenib, Ojemda, doustny inhibitor kinazy RAF stosowany w leczeniu nawrotowego lub opornego na leczenie glejaka o niskim stopniu złośliwości. Kuba spełnia kryteria do rozpoczęcia tej terapii.

Ze względu na szybki przebieg choroby lekarze chcieliby rozpocząć leczenie jak najszybciej. Problemem jest jego cena.

Według zaświadczenia lekarskiego planowana terapia ma trwać około 18 miesięcy. Szacowany koszt całego leczenia wynosi do 2,85 miliona złotych.

To kwota całkowicie poza naszym zasięgiem. Potrzebujemy pomocy, żeby rozpocząć leczenie na czas

Lekarze wskazują terapię dopasowaną do biologii guza naszego syna. My mamy przed sobą kwotę, której sami nigdy nie będziemy w stanie zgromadzić. Dlatego prosimy Was o pomoc dla naszego dziecka. Bez Was zwyczajnie nie damy rady.

Prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o czas dla naszego syna i o możliwość rozpoczęcia terapii jak najszybciej.

Za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą osobę, która stanie dziś obok Kuby, będziemy wdzięczni bardziej, niż potrafimy wyrazić słowami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama