W minioną niedzielę, 27 września około 14:00 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Kopydłów między Wieruszowem a Wieluniem doszło do zderzenia pociągu pasażerskiego z BMW. Samochodem kierował 21-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego - Konrad. Jechał ze swoją 16-letnią dziewczyną, Hanią. Służby wskazywały, że auto wjechało wprost pod nadjeżdżające pociąg...
On zginął na miejscu, Hania LPR-em w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Niestety nie udało się jej uratować.
16 - letnia pasażerka pomimo specjalistycznej pomocy medycznej zmarła - potwierdza Prokuratura Okręgowa w Sieradzu.
Pogrzeb 21-letniego Konrada odbędzie się jutro, 2 października w Kurowie. BMW, w którym zginął, kupił zaledwie 3 miesiące temu. Pracował w budowlance.
- Konrad nie był pijany. Jak szalony też nie jeździł. Nie było z nim problemu. Nigdy nie dostał mandatu za prędkość. Tylko raz, że pasa nie zapiął – mówi reporterom portalu kulisy.net Cezary, ojciec tragicznie zmarłego mężczyzny.

Jak informuje lokalny portal - przejazd w Kopydłowie należy do kategorii D. Jest oznaczony wyłącznie krzyżem świętego Andrzeja i znakiem stop, bez rogatek ani sygnalizacji. Tylko w ciągu kilkunastu ostatnich lat w tym miejscu zginęło troje ludzi.
***
Pociągiem relacji Kraków – Poznań podróżowało około 230 osób.

Żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń. Maszynistka pociągu była trzeźwa.
Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci, którzy wykonali czynności procesowe oraz zabezpieczyli ślady co umożliwi wyjaśnienie okoliczności i dokładny przebieg zdarzenia.
Pamiętajmy, że przejazdy kolejowe są miejscami, w których należy zachować szczególną ostrożność.
Zbliżając się do przejazdu, kierowca powinien zmniejszyć prędkość i upewnić się, że może bezpiecznie kontynuować jazdę. Pociąg ma znacznie dłuższą drogę hamowania niż samochód i dlatego przed wjazdem na przejazd kolejowy należy zachować szczególną ostrożność i upewnić się, że na torach nie znajduje się nadjeżdżający pociąg.


Napisz komentarz
Komentarze