Ten 24- latek miał pecha, bo swoim bmw wystartował ze skrzyżowania na ul. Górnośląskiej jak na torze wyścigowym, stawiając przy tym auto bokiem. Wszystko działo się na oczach policji.
- Młody mężczyzna ruszając ze świateł z piskiem opon postanowił celowo wprowadzić swój pojazd w poślizg i w ten właśnie sposób pokonać skrzyżowanie. Mężczyzna nie przewidział tego, że jego lekkomyślne zachowanie będzie miało poważne konsekwencje. Chwilę później został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki – informuje kaliska policja.
Bmw prowadził 24- letni kaliszanin, a drift na skrzyżowaniu nie był jego jedynym przewinieniem. Auto nie miało aktualnych badań technicznych, bmw przekraczało też dopuszczalne nory emisji spalin i hałasu. Policjanci zatrzymali więc dowód rejestracyjny auta, które trafiło na policyjny parking. Młodemu kierowcy zatrzymano prawo jazdy na 3 miesiące, a sprawa o jego ukaranie trafi do sądu.
POLICJA:Przypominamy, że 30 marca 2026 roku weszły w życie przepisy, które w sposób jednoznaczny regulują odpowiedzialność za szczególnie niebezpieczne zachowania w ruchu drogowym, takie jak driftowanie oraz jazda na jednym kole.
Zmiany te są odpowiedzią na rosnącą liczbę przypadków, w których drogi publiczne wykorzystywane były do wykonywania ryzykownych manewrów i pokazów, stwarzających zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dotychczas tego typu zachowania były kwalifikowane ogólnie jako stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Obecnie zostały one wprost ujęte w taryfikatorze mandatów.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami:
- za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg (tzw. drift) grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 złotych oraz 15 punktów karnych,
- w przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat (recydywa), kara wzrasta do co najmniej 3000 złotych,
- jazda na jednym kole - w przypadku motocykla lub poruszanie się pojazdem samochodowym tylko na jednej osi podlega identycznym sankcjom: wysokiemu mandatowi oraz 15 punktom karnym.
Dodatkowo, w przypadku rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa, policjant zatrzyma prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli zachowanie kierującego stworzy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może zostać skierowana do sądu. W takiej sytuacji kierowca musi liczyć się z grzywną sięgającą nawet 30 tysięcy złotych oraz możliwością orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze