Reklama
piątek, 2 października 2026 04:58
Reklama
Reklama
Reklama

„Palił gumy” na Górnośląskiej. Kaliszanin już nie polata swoim bmw

Problem nielegalnych wyścigów i tzw. driftu ulicami Kalisza od lat daje się we znaki mieszkańcom, szczególnie centrum miasta. Jeden z takich „drifterów” właśnie stracił prawo jazdy i samochód, którym wykonywał uliczne popisy.
KMP Kalisz

Ten 24- latek miał pecha, bo swoim bmw wystartował ze skrzyżowania na ul. Górnośląskiej jak na torze wyścigowym, stawiając przy tym auto bokiem. Wszystko działo się na oczach policji. 

 -  Młody mężczyzna ruszając ze świateł z piskiem opon postanowił celowo wprowadzić swój pojazd w poślizg i w ten właśnie sposób pokonać skrzyżowanie. Mężczyzna nie przewidział tego, że jego lekkomyślne zachowanie będzie miało poważne konsekwencje. Chwilę później został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki – informuje kaliska policja.

Bmw prowadził 24- letni kaliszanin, a drift na skrzyżowaniu nie był jego jedynym przewinieniem. Auto nie miało aktualnych badań technicznych, bmw przekraczało też dopuszczalne nory emisji spalin i hałasu. Policjanci zatrzymali więc dowód rejestracyjny auta, które trafiło na policyjny parking. Młodemu kierowcy zatrzymano prawo jazdy na 3 miesiące, a sprawa o jego ukaranie trafi do sądu. 

POLICJA:  

Przypominamy, że 30 marca 2026 roku weszły w życie przepisy, które w sposób jednoznaczny regulują odpowiedzialność za szczególnie niebezpieczne zachowania w ruchu drogowym, takie jak driftowanie oraz jazda na jednym kole.

Zmiany te są odpowiedzią na rosnącą liczbę przypadków, w których drogi publiczne wykorzystywane były do wykonywania ryzykownych manewrów i pokazów, stwarzających zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dotychczas tego typu zachowania były kwalifikowane ogólnie jako stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Obecnie zostały one wprost ujęte w taryfikatorze mandatów.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami:

  • za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg (tzw. drift) grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 złotych oraz 15 punktów karnych,
  • w przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat (recydywa), kara wzrasta do co najmniej 3000 złotych,
  • jazda na jednym kole - w przypadku motocykla lub poruszanie się pojazdem samochodowym tylko na jednej osi podlega identycznym sankcjom: wysokiemu mandatowi oraz 15 punktom karnym.

Dodatkowo, w przypadku rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa, policjant zatrzyma prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli zachowanie kierującego stworzy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może zostać skierowana do sądu. W takiej sytuacji kierowca musi liczyć się z grzywną sięgającą nawet 30 tysięcy złotych oraz możliwością orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów.


PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obywatel Treść komentarza: System zaprojektowany do transferu pieniędzy od obywateli do określonych podmiotów. Ekologia 🤣 4-5 zwiększony ślad węglowy ale ciemnota i tak będzie zachwalała Koszt szacowany na okolo 40 miliardów w ciągu 10 lat, ale za to będziemy śmieciarzami Data dodania komentarza: 1.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Będą „małpki kaucyjne”? Od roku ludzie zbierają butelki Autor komentarza: Lisek Treść komentarza: Tania kamera monitoringu ma lepszą jakość niż ten " profesionalny".Przecież to zdjęcie chyba klapkiem zrobione Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:31 Źródło komentarza: Kim jest ten mężczyzna? Kaliska policja chce z nim porozmawiać. Autor komentarza: Twój nick Treść komentarza: Widocznie dla niego przepisy ruchu drogowego to tylko sugestia. Dlatego powinien ponownie wrócić na kurs i egzamin. 🤷 Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:18 Źródło komentarza: Prawko jeszcze świeże, pomysły już odważne. W tym aucie działo się za dużo... Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Znowu ludzie będą przeciwników takiej organizacji biegu (bo nie samego biegu) nazywać malkontentami, bo to "tylko raz w roku", ale pytam się: co by się stało, gdyby zawodnicy pobiegali sobie po Szczypiornie, Sulisławicach i Piwonicach, a jeśli po głównych ulicach, to późnym wieczorem, np. po 21? I impreza byłaby fajna, i miasto nie odczułoby takich niedogodności. To da się lepiej zorganizować, ale widać trzeba uszczęśliwiać ludzi na siłę. Co roku to samo. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:02 Źródło komentarza: Biegacze przejmą ulice Kalisza. Kierowców czekają ograniczenia!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama