Kto może pozwolić sobie na urlop po zakończeniu wakacji, ma szansę sporo zaoszczędzić. Analizy dwóch dużych portali turystycznych pokazują, że we wrześniu ceny w Polsce mogą być niższe o ponad 30 proc., a w przypadku wybranych zagranicznych hoteli różnica sięga nawet 36 proc.
Bałtyk tańszy średnio o 31 proc.
Z analizy Travelist.pl wynika, że we wrześniu ceny noclegów w hotelach nad Bałtykiem są średnio o 31 proc. niższe niż w lipcu i sierpniu. W górach różnica wynosi około 20 proc.
Co ciekawe, tegoroczny wrzesień jest tańszy nie tylko od wakacyjnego szczytu. Średnia cena hotelowego pobytu w Polsce jest o 11 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. Nad morzem spadek rok do roku sięga około 25 proc. Góry są wyjątkiem – tam ceny wzrosły o około 2 proc.
Za granicą nawet kilka tysięcy złotych różnicy
Podobny mechanizm widać przy zagranicznych wakacjach. Wakacje.pl porównały ceny 7-8-dniowych wyjazdów dla dwóch osób do wybranych popularnych hoteli w sierpniu i wrześniu.
Średnio oferta wrześniowa była o 17 proc. tańsza, ale w pojedynczych przypadkach różnice wynosiły nawet 30-36 proc. Dla dwóch dorosłych przekładało się to na oszczędność rzędu 3-4,5 tys. zł.
Nie jest to wyłącznie tegoroczne zjawisko. Z analizy rzeczywistych cen zapłaconych przez klientów Wakacje.pl w 2025 r. wynika, że wyjazdy do czterech najpopularniejszych krajów były we wrześniu średnio o 10 proc. tańsze niż w sierpniu, a w październiku o 20 proc.
Wrzesień coraz popularniejszy
Niższe ceny zachęcają do przesuwania urlopu. W badaniu ARC Rynek i Opinia dla Wakacje.pl 51 proc. osób, które w 2026 r. wyjechały lub planowały zagraniczne wakacje, wskazało, że podróżuje również we wrześniu i październiku.
Dla osób bez dzieci w wieku szkolnym, rodziców przedszkolaków czy seniorów wrzesień może więc być sposobem na ten sam hotel i podobny standard za znacznie mniejsze pieniądze. Trzeba jedynie pamiętać, że największe, 30-36-procentowe przeceny dotyczą konkretnych ofert, a nie każdego wrześniowego wyjazdu.

Napisz komentarz
Komentarze