Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało, żeby banki oraz operatorzy bankomatów i wpłatomatów rejestrowali wizerunek osób korzystających z urządzeń. Nagrania miałyby być przechowywane przez 90 dni od wykonania operacji.
To na razie propozycja zgłoszona podczas prac nad większym projektem dotyczącym rynku finansowego, a nie obowiązujące prawo. Projekt oznaczony jako UC132 przygotowuje Ministerstwo Finansów i Gospodarki. Jego celem jest m.in. zwiększenie bezpieczeństwa transakcji i usprawnienie przeciwdziałania oszustwom płatniczym.
Kamera przy każdym bankomacie
Resort sprawiedliwości zwraca uwagę, że obecnie nie wszystkie bankomaty i wpłatomaty pozwalają na zarejestrowanie osoby wykonującej transakcję. Utrudnia to ściganie przestępców, którzy wypłacają pieniądze pochodzące np. z oszustw internetowych.
Problemem ma być również czas. Według uzasadnienia propozycji uzyskanie przez organy ścigania odpowiednich zgód i informacji od banku może trwać nawet 2-3 miesiące. W tym czasie zapis monitoringu może zostać usunięty lub nadpisany. Obowiązkowe przechowywanie materiału przez 90 dni miałoby temu zapobiec.
Nagrania nie służyłoby bankom do dowolnego wykorzystywania wizerunku klientów. Zgodnie z opisywaną propozycją dostęp do nich w związku z prowadzonymi postępowaniami mogłyby otrzymywać m.in. policja, prokuratura i sądy.
Zasłonisz twarz? Możliwa grzywna
Najbardziej kontrowersyjna część propozycji dotyczy osób celowo uniemożliwiających identyfikację.
Ministerstwo proponuje, aby osoba, która podczas korzystania z bankomatu lub wpłatomatu zakrywa twarz albo jej część w sposób uniemożliwiający ustalenie tożsamości, mogła zostać ukarana grzywną albo naganą.
Nie oznacza to jednak, że dziś za podejście do bankomatu w kapturze lub z zasłoniętą twarzą grozi mandat. Propozycja jest dopiero przedmiotem prac legislacyjnych i może jeszcze zostać zmieniona albo w ogóle nie znaleźć się w ostatecznej wersji ustawy.
Pomysł budzi też pytania o koszty. Euronet oszacował bowiem, że dostosowanie jego sieci do nowych wymagań mogłoby kosztować branżę co najmniej 100 mln zł.

Napisz komentarz
Komentarze