33- latek z powiatu ostrowskiego odsiadywał wyrok za uporczywe grożenie pozbawieniem życia członkom swojej rodziny. Kara więzienia nie podziałała na niego resocjalizacyjnie. Po wyjściu z więzienia wrócił w rodzinne strony i nękał swoją babcię i wuja.
W okresie od 14 maja do 10 lipca 2026 roku, znajdując się w stanie nietrzeźwości, przychodził do miejsca zamieszkania swojego wuja oraz babci. Wszczynał tam awantury, podczas których ubliżał im i krzyczał, że nasłali na niego policję (ponieważ od wieczora szukali go funkcjonariusze). Ponadto domagał się wydania pieniędzy, stosował wobec krewnych przemoc fizyczną w postaci popychania i przewracania, a także groził im pozbawieniem życia – informuje prokuratura.
Mężczyzna był agresywny, a rodzina miała realne poczucie, że jego groźby mogą zostać spędzone. Ponownie sprawcą zajęła się policja. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował się o 3 miesięcznym areszcie. Tym razem 33- latek działał w warunkach recydywy. Może wrócić na kolejne 5 lat do więzienia.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze