Reklama
wtorek, 20 października 2026 04:18
Reklama
Reklama

Weekend zamienił się w koszmar. Piorun uderzył Anię prosto w głowę

To miał być spokojny weekend w górach. Wspólna wyprawa rowerowa, chwila odpoczynku i czas spędzony z mężem. Wszystko zmieniło się w jednej chwili, gdy zaledwie kilkadziesiąt metrów przed schroniskiem w Anię uderzył piorun. Jej serce przestało bić. Dziś trwa walka o to, by mogła wrócić do męża i dwóch synów.
Weekend zamienił się w koszmar. Piorun uderzył Anię prosto w głowę

Autor: fot. zbiórka

Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas górskiej wycieczki. Gdy pogoda nagle się załamała i zaczął padać deszcz, Ania wraz z mężem - mieszkańcami okolic Pleszewa, postanowili schronić się w pobliskim schronisku. Do bezpiecznego miejsca brakowało zaledwie kilkudziesięciu metrów.

Nagle doszło do tragedii. 

Piorun uderzył kobietę bezpośrednio w głowę. Potężny impuls elektryczny przeszedł przez całe jej ciało, powodując rozległe obrażenia. Doszło do ciężkich uszkodzeń głowy, płuca i wątroby oraz licznych poparzeń. W wyniku porażenia serce kobiety przestało bić. Mąż Ani, który po chwili odzyskał przytomność, natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową i wezwał pomoc. Dzięki błyskawicznej reakcji świadków oraz ratowników udało się przywrócić kobiecie funkcje życiowe.
To był jednak dopiero początek dramatycznej walki...
Ania trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze przeprowadzili operację tętnic szyjnych. Porażenie piorunem doprowadziło również do rozległego obrzęku mózgu oraz dwóch wylewów podpajęczynówkowych. Każdy kolejny dzień był walką o jej życie. Obecnie kobieta została już wybudzona ze śpiączki, jednak nadal nie nawiązuje kontaktu z otoczeniem. Przed nią długie miesiące specjalistycznego leczenia, intensywnej rehabilitacji neurologicznej oraz kosztownej terapii, które dają szansę na odzyskanie sprawności.
W domu na Anię czeka rodzina – mąż oraz dwaj synowie: dwuipółletni Franciszek i 14-letni Ksawery. Bliscy nie tracą nadziei, że kobieta wróci do nich i ponownie będzie mogła cieszyć się wspólnym życiem. Rodzina uruchomiła zbiórkę, z której środki zostaną przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację. Każda wpłata oraz udostępnienie zbiórki mogą pomóc Ani w powrocie do zdrowia i do najbliższych.

ZBIÓRKA TUTAJ 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Eleonora 16.07.2026 23:30
Są ostrzeżenia, aby w taką pogodę nie ìść w góry, a teraz zbiórka

kaczka 17.07.2026 09:12
zamilcz

Pelagia 17.07.2026 23:59
To ty zamilcz , jak się nie słucha ostrzeżeń , teraz walczą o zdrowie , na wszystko zrzutka , wiadomo iż były ostrzeżenia przed burzą, czekam aż będzie zrzutka na Twoje zdarte adidasy i skarpetki

WzP 17.07.2026 11:30
Jak nie chcesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj podły człowieku.

Anonymous 17.07.2026 22:45
Ty sama lepiej nie wychodź z domu bo cię spotkać coś złego i założą Ci zbiórkę.

PackaNaTępych 17.07.2026 23:41
Jak by to była Twoja córka to też byś tak napisała ?! A po drugie nikt Cię nie zmusza do zbiórki , nie chcesz to nie wspieraj potrzebujących , ale nie pisz przy tym głupich komentarzy !!! Siedź sobie w tej swojej NorzeEla

Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama