A chodzi o lokal przy ul. Główny Rynek 15 w Kaliszu. Przez lata działała tam szybka restauracja „A nóż widelec”, lokal nie poradził sobie z konkurencją i kilka lat temu został zamknięty. W tym miejscu pod koniec 2023 roku otwarto nową, orientalną restaurację: King Kong Kalisz. Lokal oferował orientalne i tajskie dania. Początkowo zainteresowanie było duże, ale z czasem fascynacja klientów orientem spadała. Jeszcze próbowano uratować restaurację rebrandingiem, w 2025 roku restauracja zmieniła menu i nazwę na Monkey House Kalisz, ale w styczniu br. lokal zamknięto.
Lokal należy do zasobów Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych. Po kolejnym przetargu na wynajem tego miejsca znalazł się chętny. To przedsiębiorca, który prowadzi już pizzerię na Dobrzecu i drugą chciałby otworzyć w Śródmieściu. Ma jednak spory problem. Przedsiębiorca, podobnie jak każdy, kto chce prowadzić taką działalność, musi uzyskać zgodę wspólnoty mieszkaniowej kamienicy na sprzedaż alkoholu. A w tej wspólnocie nie ma zgody w tej sprawie. A przedsiębiorca od pozyskania koncesji uzależnia otwarcie pizzerii.
Brak zgody wspólnoty na sprzedaż alkoholu to coraz częstszy problem dla przedsiębiorców, szczególnie w Śródmieściu i na starówkach wielu miast. Ludzie coraz mniej chętnie godzą się na wizję nocnych, zakrapianych imprez i hałasu pod ich kamienicą czy blokiem. I nie dotyczy to tylko lokali gastronomicznych. Zgoda wspólnoty to jeden z kluczowych problemów franczyzobiorców Żabki. W sieciach tej marki alkohol jest jednym z najczęściej sprzedawanych produktów, a to łącząc z godzinami otwarcia Żabki i faktem, że sklep sprzedaje alkohol, ale nie ma toalety dla swoich klientów, budzi spore problemy społeczne.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze