Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 04:13
Reklama
Reklama
Reklama

Spadające gwiazdy i asteroida blisko Ziemi. To nas teraz czeka

Przed nami dwa kosmiczne wydarzenia: majowy spektakl w wykonaniu spadających gwiazd i przelatująca obok Ziemi planetoida. Kolizji nie będzie.
Spadające gwiazdy i asteroida blisko Ziemi. To nas teraz czeka

Autor: Canva

W nocy z 5 na 6 maja na niebie rozbłyśnie maksimum roju meteorów Eta Akwarydy, które rozświetlą niebo. 

Z 6 na 7 maja blisko Ziemi przeleci asteroida o średnicy nawet 100 metrów. Naukowcy uspokajają: nie ma ryzyka kolizji z Ziemią.

Najwięcej meteorów pojawi się przed świtem

Rój meteorów Eta Akwarydy jest – jak podaje naukawpolsce.pl – aktywny od 19 kwietnia do 28 maja. Swoje maksimum osiąga w nocy z 5 na 6 maja. Najwięcej meteorów będzie można zaobserwować 6 maja przed świtem.

Źródłem Eta Akwarydów jest kometa Halleya, która okrąża Słońce raz na około 76 lat. Ziemia przecina strumień pozostawionych przez nią drobin dwa razy w roku: w maju (Eta Akwarydy) i w październiku (Orionidy). 

To właśnie te maleńkie fragmenty komety, spalając się w atmosferze, tworzą „spadające gwiazdy”. Jeśli ciało jest na tyle duże, że przetrwa lot przez atmosferę i uderzy w ziemię, znaleziony „kamień” nazywamy meteorytem.

Została odkryta dopiero w kwietniu tego roku

Stumetrowa asteroida o tymczasowej nazwie 2026 HN1 została odkryta – jak podaje RMF24 – dopiero w kwietniu tego roku. W nocy z 6 na 7 maja minie Ziemię. 

Według prowadzonego przez NASA Center for Near Earth Objects Studies (CNEOS), w środę 6 maja o godzinie 2:55 czasu polskiego minie Ziemię w odległości około dziewięciokrotnie większej niż dystans między Ziemią a Księżycem. Prędkość obiektu wyniesie ponad 14 km/s.

Szacowana średnica asteroidy to od 49 do 110 metrów. 

Naukowe wyliczenia wykluczają kolizję z asteroidą 2026 HN1. Ale obiekty tej wielkości – podkreśla serwis – mogą być groźne. 

W przypadku uderzenia w Ziemię skutki byłyby katastrofalne. Taka asteroida mogłaby zniszczyć duże miasto. Uderzenie w ocean wywołałoby potężne tsunami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama