Reklama
sobota, 2 maja 2026 04:05
Reklama
Reklama
Reklama

Na żyletki czy do zwiedzenia? Jest pomysł na „Dolores”

Była to ostatnia, potężna maszyna wydobywcza, która wyjechała z kopalni Konin na poziom zero. Ogromna koparka Dolores została „zaparkowana w gminie Kleczew i na razie jest nieformalną atrakcją turystyczną i surrealistycznym tłem do robienia zdjęć. Jest pomysł, by jej pobyt w tym miejscu „zalegalizować”.
Na żyletki czy do zwiedzenia? Jest pomysł na „Dolores”

Autor: Gmina Kleczew

Odkrywka Jóźwin to część kopalni węgla brunatnego Konin. Węgiel wydobywano tam od 1971 roku. Z całej kopalni pozyskano ponad 178 milionów ton „czarnego złota”.  Dwa lata temu nastał kres tego miejsca i tej technologii. Pod koniec 2023 roku Jóźwin opuściła potężna koparka „Dolores”, która waży 2700 ton.  Maszyna stoi do dzisiaj w Wielopolu w gminie Kleczew. 

Gigantyczna maszyna robi wrażenie na przejeżdżających kierowcach, a wielu mieszkańców Wielkopolski przyjeżdża tam specjalnie zobaczyć Dolores. Maszyna ta może stać się oficjalnie atrakcją turystyczną.  

- To właśnie tutaj chcielibyśmy stworzyć nową przestrzeń muzealną, która opowie historię górnictwa odkrywkowego w naszym regionie- informuje Marek Woźniak Marszałek Województwa Wielkopolskiego. 
Planowana ekspozycja pozwoliłaby zwiedzającym poznać cały proces wydobycia węgla brunatnego: od uwarunkowań geologicznych, przez technologię wydobycia, aż po rolę, jaką pełniła koparka w tym skomplikowanym łańcuchu – zapowiada gmina Kleczew.

Fot. Michał Włoch

Fot. Filip Prus


PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama