Internet obiegły zdjęcia i filmy jak sadownicy ostatnio niemal każdej nocy walczą z niszczącymi ich plantacje przymrozkami. Już teraz plantatorzy m.in. z Wielkopolski domagają się wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.
- Co ja mam powiedzieć, 2:00 w nocy, chronimy plantację na tyle, na ile możemy. W jednym sadzie mamy rozłożone kominki, tutaj palimy ogniska, gdzie indziej jeżdżą przyczepy z paleniskami. Robimy co możemy i będzie co ma być, byle zdrowie było – mówi współwłaściciel Sadów Puczyński.
Walka z mrozami w sadach, wideo z profilu FB Sady Puczyński
Wielu sadowników cztery noce z rzędu rozpala ogień w swoich sadach, ale to tylko zmniejsza i tak nieuchronne straty. Plantacje jeszcze przed przymrozkami były osłabione, bo w wielu regionach nie padało prawie wcale od momentu zakończenia zimy. Susza odczuwalna jest też w lasach regionu.
Choć wszystko wokół się zieleni, od dwóch miesięcy w Poznaniu praktycznie nie padało. Nasze pomiary pokazują jedno: ściółka leśna jest krytycznie sucha To oznacza, że wystarczy chwila nieuwagi. Dlatego apelujemy; zachowajcie szczególną ostrożność z ogniem. Jeśli zauważycie dym lub ogień reagujcie i zgłaszajcie na 112 lub 998. Wraz z innymi służbami będziemy czuwać, ale w tej sytuacji bardziej pytanie brzmi „kiedy”, a nie „czy” pojawi się pożar. – informuje Lasy Państwowe.
W lasach obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, a majówkowy weekend będzie suchy i gorący. Opady deszczu przewidywane są dopiero na połowę przyszłego tygodnia.
PRZECZYTAJ TAKŻE:




























Napisz komentarz
Komentarze