Właściwa postawa i reakcja świadka przyczyniła się do szybkiego zatrzymania nieodpowiedzialnego kierowcy, który wsiadł za kierownicę w stanie nietrzeźwości. Lekkomyślnemu 26-latkowi grozi kara 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Dzisiaj, 17:59
Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie Kalisza. Świadek zauważył kierującego oplem mężczyznę, który ewidentnie nie mógł utrzymać prawidłowego toru jazdy.
Jego samochód poruszał się całą szerokością drogi. Widząc to, świadek zdarzenia postanowił zareagować.
Wykorzystał moment, kiedy mężczyzna siedzący za kierownicą opla, zjechał na parking jednego z marketów. Tam zablokował jego pojazd, a następnie odebrał kierowcy kluczyki.
Świadek o całym zdarzeniu powiadomił natychmiast Policję - opisuje zdarzenia podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowa kaliskiej policji.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego sprawdzili stan trzeźwości kierującego oplem 26-letniego obywatela Kolumbii. Wstępne badanie potwierdziło, że mężczyzna był nietrzeźwy.
Okazało się, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Jak ustalili funkcjonariusze mężczyzna nie posiada również międzynarodowego prawa jazdy - informuje kaliska policja.
Lekkomyślny kierowca już niedługo będzie musiał tłumaczyć się ze swojego zachowania przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz 15-letni zakaz kierowania pojazdami.
Świadkowi za postawę godną naśladowania należą się podziękowania. Dzięki jego zdecydowanej reakcji pijany kierowca nie doprowadził do tragedii na drodze - podkreśla podkom. Anna Jaworska-Wojnicz.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze