Zaginięcie mężczyzny zostało zgłoszone po tym, jak w środę po południu wyszedł z domu i nie nawiązał kontaktu ani z rodziną, ani ze znajomymi. Z ustaleń wynika, że około godziny 16.00 wyjechał samochodem w rejon terenów leśnych. Miał przy sobie piłę do cięcia drewna. Już na wczesnym etapie poszukiwań sytuacja budziła poważne obawy, bo mężczyzna mógł zmagać się z problemami zdrowotnymi.
Do akcji poszukiwawczej zaangażowano znaczne siły. W działaniach uczestniczyli policjanci, grupy poszukiwawczo-ratownicze, wolontariusze, a także operatorzy dronów i quadów, którzy sprawdzali trudno dostępne obszary leśne. Poszukiwania rozpoczęły się w środę wieczorem i trwały do późnych godzin nocnych, a następnie zostały wznowione w czwartek rano.
Niestety, prowadzona akcja zakończyła się tragicznym finałem. Odnaleziono ciało 36-letniego mężczyzny. Na miejscu prowadzone były czynności pod nadzorem prokuratora, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności jego śmierci.






























Napisz komentarz
Komentarze