Reklama
czwartek, 13 sierpnia 2026 17:18
Reklama
Reklama
Reklama

Drogowcy zawiedli? „Dostosujcie prędkość do warunków”

To był pogodowy armagedon. Dziesiątki kolizji i wypadków, dziesiątki złamań i potłuczeń. Prognozy pogody przewidywały, że tak właśnie będzie. Wielu kierowców ma pretensje do drogowców. Ludzie powtarzają słynne już, że „zima zaskoczyła drogowców”.
Drogowcy zawiedli? „Dostosujcie prędkość do warunków”

Najtrudniejsza sytuacja wczorajszego poranka panowała na drogach powiatowych i wojewódzkich. Warstwa lodu na drogach powodowała, że nawet służby ratunkowe i sami drogowcy nie byli w stanie po nich przejechać. W poprzek drogi stanęła karetka, nie mógł przejechać wóz strażacki, w rowie wylądowała piaskarka. Czekamy na odpowiedź na nasze pytania do Wojewódzkiego Zarządu Dróg  nt. wczorajszej akcji zima. Natomiast Starostwo Powiatowe w Kaliszu zapewnia, że na drogach im podległych „służby  powiatowe prowadzą działania mające na celu usunięcie oblodzenia i poprawę bezpieczeństwa”.

-  Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności – zarówno kierowców, jak i pieszych.  Dostosujcie prędkość do warunków na drodze, zachowujcie bezpieczny odstęp pomiędzy pojazdami.  Zwracajcie uwagę na oblodzone chodniki i przejścia – informuje Powiat Kaliski.

O służbach pracujących od wczesnych godzin porannych informowało też Miasto Kalisz. Władze samorządowe podkreślają, że przy marznących opadach o tak dużej skali służby nie były w stanie reagować wszędzie w tym samym momencie, a priorytet mają drogi o większym znaczeniu i nasileniu ruchu. 

W samym mieście główne drogi były utrzymane dość dobrze. Gorzej sytuacja wyglądała na drogach osiedlowych i na chodnikach. W tym przypadku wielu zarządców nieruchomości, którzy mają obowiązek utrzymać chodnik przylegający do ich posesji, zawiodło.

Kosztowna zima

Zima zaskoczyła drogowców przede wszystkim pod względem finansowym. W ostatnich latach przyzwyczailiśmy się do łagodnych zim. To były złote czasy dla drogowców, bo niewykorzystane pieniądze z zimowego utrzymania dróg mogli spożytkować na wiosenne drobne remonty. W tym roku musieli dołożyć i to znacznie do tego „interesu”. Jak mówi Faktom Kaliskim Krzysztof Gałka, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Kaliszu zimą 2024/2025 ZDM na ten cel Miasto wydało 300 tys. zł. A tylko w okresie listopad – grudzień 2025 utrzymanie dróg w należytym stanie kosztowało już blisko 2 miliony złotych. Prawdopodobnie kolejne miliony wydane zostają w okresie styczeń – luty br. Czy te pieniądze zostały wydane dobrze? Czekamy na Wasze komentarze. 

Dziś sytuacja na drogach będzie lepsza, ale w wielu miejscach nadal będzie ślisko. Utrzymuje się lekki przymrozek, w wielu miejscach drogi nadal pokryte są cienką warstwą lodu. Jazdę dodatkowo będzie utrudniać gęsta mgła.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alka 28.01.2026 12:40
Najłatwiej jest krytykować i hejtować

Janusz.st 27.01.2026 09:49
Pod kogo jest podwieszony ten kaliski Gałka, że przez tyle lat działania na szkodę mieszkańców, wciąż jest przyklejony do swojego stołka. Ostatnia gołoledź prognozowa była dużo wcześniej, wystarczyło prewencyjnie przesolić, bo nie był to opad, który spłukałby środek z drogi, a mżawka lub mgła.

k2 27.01.2026 12:30
I znowu wylewa się bezmyślny hejt na najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, pana inżyniera Krzysztofa Gałkę. Te niefortunne wypowiedzi wynikają z niezrozumienia specyficznej pozycji najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, pana inżyniera Krzysztofa Gałki. A jest to specyfika specyficzna, czyli specyfika do kwadratu! Pan inżynier Krzysztofa Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, od wielu lat kroczy swoją specyficzną drogą nie mieszając,mimo formalnego podporządkowania, ogromnej odpowiedzialności z aktywnością dzisiaj tej, jutro innej ekipy politycznej. Przecież pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, przetrwał już parę kaliskich ekip rządzących rozmaitego autoramentu politycznego i wszystko wskazuje, że przetwa jeszcze kilka, bo szkodliwe próby zastąpienia go kimś innym grożą spustoszeniem naszego starożytnego, wspaniałego, przepięknego grodu. Najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pan inżynier Krzysztof Gałka, nie jest bowiem mężem stanu wspierającym tę czy ową orientację polityczną, tylko mężem opatrznościowym naszego starożytnego, wspaniałego, przepięknego grodu, a jego dalekowzroczna działalność ma na celu skrócenie czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kolejnych realizowanych tutaj inwestycji drogowych. Trzeba bowiem wiedzieć, że specyficzną specyfiką, czyli specyfiką do kwadratu kaliskich inwestycji drogowych jest to, że nie mają ani nie mogą mieć ścisłego terminu zakończenia, lecz kończone są wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. Tę zasadę odkrył i stosuje pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa. Dlatego nawet jeśli niezobowiązująco podaje taki czy inny termin, to zawsze warunkuje to nadejściem pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej. Takie realistyczne podejście ma fundamentalne znaczenie dla średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskich inwestycji drogowych, czego dowodem jest fakt, że kiedy podejmowano niefortunne próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskich inwestycji drogowych wydłużał się niepomiernie, dwu albo nawet i trzykrotnie, przysparzając niezasłużonych cierpień naszemu starożytnemu, wspaniałemu, przepięknemu grodowi.

sebek 27.01.2026 12:55
k2 27.01.2026 12:30
I znowu wylewa się bezmyślny hejt na najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, pana inżyniera Krzysztofa Gałkę. Te niefortunne wypowiedzi wynikają z niezrozumienia specyficznej pozycji najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, pana inżyniera Krzysztofa Gałki. A jest to specyfika specyficzna, czyli specyfika do kwadratu! Pan inżynier Krzysztofa Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, od wielu lat kroczy swoją specyficzną drogą nie mieszając,mimo formalnego podporządkowania, ogromnej odpowiedzialności z aktywnością dzisiaj tej, jutro innej ekipy politycznej. Przecież pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, przetrwał już parę kaliskich ekip rządzących rozmaitego autoramentu politycznego i wszystko wskazuje, że przetwa jeszcze kilka, bo szkodliwe próby zastąpienia go kimś innym grożą spustoszeniem naszego starożytnego, wspaniałego, przepięknego grodu. Najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pan inżynier Krzysztof Gałka, nie jest bowiem mężem stanu wspierającym tę czy ową orientację polityczną, tylko mężem opatrznościowym naszego starożytnego, wspaniałego, przepięknego grodu, a jego dalekowzroczna działalność ma na celu skrócenie czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kolejnych realizowanych tutaj inwestycji drogowych. Trzeba bowiem wiedzieć, że specyficzną specyfiką, czyli specyfiką do kwadratu kaliskich inwestycji drogowych jest to, że nie mają ani nie mogą mieć ścisłego terminu zakończenia, lecz kończone są wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. Tę zasadę odkrył i stosuje pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa. Dlatego nawet jeśli niezobowiązująco podaje taki czy inny termin, to zawsze warunkuje to nadejściem pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej. Takie realistyczne podejście ma fundamentalne znaczenie dla średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskich inwestycji drogowych, czego dowodem jest fakt, że kiedy podejmowano niefortunne próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskich inwestycji drogowych wydłużał się niepomiernie, dwu albo nawet i trzykrotnie, przysparzając niezasłużonych cierpień naszemu starożytnemu, wspaniałemu, przepięknemu grodowi.
Nikt nie chce się pchać na to stanowisko. Też bym nie chciał choć znam specyfikę pracy w tym urzędzie od podszewki.

gospodarz domu 27.01.2026 07:48
LUDZIE JAKA GOŁOLEDŹ ??? Wstałem rano o 10:00 jak codziennie i chciałem posypać chodnik bo od rana burza w internecie ale żadnej gołoledźi nie było ! Chodniki czarne, trochę mokre. Później się ludzie dziwią że nie ma kasy na remonty dróg bo cała kasa idzie na sól a później w błoto !

Przytomny 27.01.2026 12:34
Gołoledź była przed 8:00. I po co ci ludzie wychodzą z domu o takiej porze?

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ABC Treść komentarza: Cóż marki typu Peek, OBI, IKEA itp. inwestują tylko w miastach wojewódzkich. Nie ma województwa więc nie ma co oczekiwać innych sklepów . Zawsze można pojechać. Nie chcieli województwa więc proszę nie narzekać! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:46 Źródło komentarza: Powstaje druga galeria. „Komercjalizacja postępuje” Autor komentarza: Logik Treść komentarza: Ten problem istnieje odkąd utworzono kasy chorych, a później NFZ. Jedynym ratunkiem są prywatne ubezpieczenia zdrowotne, przed którym tak bardzo bronią się narodowi socjaliści z pis. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:00 Źródło komentarza: Najbardziej zadłużony szpital? Straty sięgają milionów Autor komentarza: Logik Treść komentarza: No cóż, melepeto, tę kasę akurat dzielili nominaci pis-u i jak wiadomo, katoprawica narodowo-socjalistyczna ma lepkie łapy. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 11:58 Źródło komentarza: Najbardziej zadłużony szpital? Straty sięgają milionów Autor komentarza: Łojojoj jak mi źle. Treść komentarza: Przestańcie pisać głupoty że każdemu życzycie bycia w takiej sytuacji. Bycie w takiej sytuacji oznacza wysiedlenie z miejsca zamieszkania , ale też wypłacone odszkodowanie od państwa, zwykle wyższe od cen rynkowych majątku wyświetlanego, za które można się przenieść i wybudować lub kupić lokum w innym miejscu. To żaden problem, a to że będzie się miało do szkoły , czy pracy trochę dalej lub trochę bliżej niż dotychczas, nie jest żadnym problemem w dzisiejszych czasach. Więc głupoty już wystarczy. Skoro są plany budowy to wszystkich się wysiedla i buduje to co trzeba, i tyle w temacie. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 10:26 Źródło komentarza: „Zezwolenie na wejście”. Prace geologiczne na prywatnych działkach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama