Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 03:18
Reklama
Reklama

Zmiany na egzaminach. Szkoły i kursanci o tym nie wiedzieli

Pod koniec grudnia ubiegłego roku do państwowej bazy pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy trafiła nowość – test percepcji ryzyka. Zmiany wprowadzono bez zapowiedzi i bez przygotowania szkół nauki jazdy.
Źródło: Źródło: net.pl, Kanał Zero i brd24.pl.

Test percepcji ryzyka od lat funkcjonuje m.in. w Wielkiej Brytanii. Polega na oglądaniu filmu z perspektywy kierowcy i reagowaniu w odpowiednim momencie na pojawiające się zagrożenia. 

Kliknięcie nie może nastąpić ani zbyt wcześnie, ani zbyt późno. W założeniu ma on uczyć młodych kierowców rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Instruktorzy nauki jazdy nic o tym nie wiedzą

W Polsce prace nad wprowadzeniem takiego rozwiązania rozpoczęto dopiero po tym, jak Unia Europejska zobowiązała państwa członkowskie do dodania testu percepcji ryzyka do egzaminów na prawo jazdy od 2026 roku. Problem w tym, że już teraz zaczęto egzaminować kursantów z nowych zagadnień, mimo że nie przygotowano do tego ani ośrodków szkolenia kierowców, ani instruktorów.

Zamiast zapowiedzieć zmiany, wyjaśnić ich sens i pokazać, jak szkolić kursantów, Ministerstwo Infrastruktury po prostu wgrało nowe pytania do bazy egzaminacyjnej. W efekcie na egzaminie teoretycznym mogą pojawić się pytania, których nikt wcześniej nie omawiał na kursach.

Jak ujawniły Kanał Zero oraz portal brd24.pl, nowe pytania trafiły do systemu w okolicach 24 grudnia. Do dziś wielu kursantów i instruktorów nie ma świadomości, że baza została zmieniona.

– Pierwsze słyszę – mówi w rozmowie z Onetem jeden z instruktorów nauki jazdy z Warszawy. – Nic nie wiem o nowych pytaniach egzaminacyjnych. Mam nadzieję, że moi kursanci sobie poradzą, ale chyba nie tak powinno to wyglądać – dodaje.
Znacznie słabsze narzędzie niż w innych krajach Europy

Za przygotowywanie i zarządzanie pytaniami egzaminacyjnymi w resorcie infrastruktury odpowiada specjalna komisja, w której skład wchodzą również urzędnicy ministerstwa. Na jej czele stoi obecnie Marek Dworak, edukator z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego i były dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Portal brd24.pl skierował do ministerstwa pytania dotyczące tego, kto podjął decyzję o wgraniu nowych zagadnień oraz dlaczego nie poprzedzono tego rzetelną informacją dla ośrodków szkolenia kierowców i kursantów.

Dziennikarze przypominają również, że już w ubiegłym roku ostrzegali, że brak zmian w przepisach doprowadzi do wprowadzenia gorszej wersji testu percepcji ryzyka niż ta stosowana w Wielkiej Brytanii. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak nie zmienił bowiem rozporządzenia regulującego sposób egzaminowania. Obowiązujące przepisy dopuszczają jedynie pytania – także filmowe – z odpowiedziami „Tak” lub „Nie”.

W praktyce oznacza to, że zamiast sprawdzać realną zdolność rozpoznawania zagrożeń w trakcie jazdy, do systemu trafiło kilkanaście klipów zakończonych prostym pytaniem, czy dana sytuacja na drodze stanowi zagrożenie. Zdaniem ekspertów to znacznie słabsze narzędzie edukacyjne niż pełnoprawny test percepcji ryzyka, jaki zdają młodzi kierowcy w innych krajach Europy.


PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fred 13.01.2026 13:15
A już myślałem że zmiana na stanowisku dyrektora bo dalej siedzi tam przydupas KaŁO!!!!!! Z nadania Mariuszka!!!!@

Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniano o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Malik Treść komentarza: Nie ma się czym szczycić. Pedalstwo powinno się tępić a nie wychwalać. Tfuuu Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:24 Źródło komentarza: Jedna z pierwszych takich sytuacji w Polsce i to w naszym regionie! Chodzi o małżeństwo jednopłciowe Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Napisze tak, to jest tak jak prawnicy biorą się za rządzenie krajem! Zawsze hak przy władzy jest PO i jej koalicjancji to w Polsce jest zamordyzm. Dość kreatur z koalicji 13 grudnia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Rev Treść komentarza: Chociaż nie popieram tego rządu, ale ten projekt popieram, gówniarzom od tego dawno we łbach się popie..oliło . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:42 Źródło komentarza: Nie masz 15 lat? To koniec z Facebookiem i TikTokiem. Szykują się zmiany w social mediach
Reklama
Reklama
Reklama