Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 10:07
Reklama
Reklama
Reklama

Okradli elektrownię wiatrową i uciekli. Był pościg

Niecodzienne zgłoszenie wpłynęło do pleszewskiej komendy policji. Chodzi o włamanie do elektrowni wiatrowej i kradzież metalowych elementów. W związku z tym zdarzeniem zatrzymano łącznie cztery osoby, gdzie najmłodsza z nich miała 23 lata. Do zdarzenia doszło w Korzkwach. Za ten czyn grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10.
Okradli elektrownię wiatrową i uciekli. Był pościg

Autor: fot. poglądowe policja.pl

Kilka dni temu w godzinach wieczornych dyżurny pleszewskiej komendy został powiadomiony o kradzieży z włamaniem do elektrowni wiatrowej. Do zdarzenia doszło w m. Korzkwy. Sprawcy, po wyłamaniu drzwi do rozdzielni, ukradli szafę elektryczną, przewody i urządzenia elektroniczne. Policjanci na miejscu zdarzenia zauważyli samochód marki Ford Transit, w którym znajdował się częściowo załadowany transformator. 

Na terenie jednej z posesji w gminie Pleszew, kryminalni zabezpieczyli szafę i skrzynki elektryczne oraz pocięte na kawałki przewody elektryczne i metalowe elementy, pochodzące z wiatraka.
 
Funkcjonariusze, na terenie tej posesji zatrzymali dwie osoby, podejrzewane o włamanie: 35-letnią kobietę i 36-letniego mężczyznę. Oboje są mieszkańcami województwa dolnośląskiego. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli oni zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.

Podczas prowadzonych czynności operacyjnych, policjanci ustalili dane kolejnych dwóch osób, odpowiedzialnych za to zdarzenie i podjęli działania, zmierzające do ich zatrzymania. 7 lutego kilka minut po godz. 5 w Pieruszycach na terenie stacji paliw, zauważyli samochód marki Peugeot, a w nim poszukiwanego mężczyznę. Na miejscu pasażera siedziała kobieta. 

-Na widok policjantów, kierowca zaczął uciekać. Nie reagował on na sygnały świetlne i dźwiękowe, podawane przez funkcjonariuszy. Przejechał on skrzyżowanie na wprost i kontynuował ucieczkę po polu uprawnym. Gdy samochód ugrzązł, poszukiwani rozpoczęli ucieczkę pieszo. 38-letni mieszkaniec gminy Pleszew został zatrzymany na terenie gminy Kotlin, a jego znajoma, 23-letnia mieszkanka powiatu karkonoskiego - na terenie Pleszewa - informuje pleszewska policja

W samochodzie, który porzucili na polu, znajdowały się m.in. wykrywacz metali i tablice rejestracyjne od samochodu marki Ford Focus, które zostały utracone w nocy z 6/7 lutego na terenie gminy Czermin. Mundurowi ustalili, że 38-latek posiadał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. 

Zatrzymani zostali doprowadzeni do pleszewskiej komendy, a następnie do policyjnego aresztu. Za popełnione czyny grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama