Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:18
Reklama
Reklama
Reklama

Tu giną ludzie. Przejście do poprawki

W styczniu podczas tylko jednego wieczoru doszło tu do dwóch potrąceń pieszych. Na miejscu zginęła wtedy 57-letnia kaliszanka. Dokładnie rok temu, w maju 2014 roku na tych samych pasach śmiertelnie potrącony został 90-letni mężczyzna. W grudniu 2013 roku poważnie ranny został 69-letni pieszy. Tragicznych i groźnych zdarzeń, do których dochodzi na przejściu dla pieszych na ulicy Podmiejskiej, tuż za Rondem Westerplatte, jest zbyt dużo, dlatego Zarząd Dróg Miejskich zapowiada zmiany na tym odcinku.  
Tu giną ludzie. Przejście do poprawki

Ta część drogi krajowej nr 25 jest szczególnie niebezpieczna. Spory ruch samochodów, w tym tirów i duża liczba pieszych przemieszczających się z osiedli na pobliski ryneczek, do przychodni czy do pobliskich sklepów generuje wiele groźnych sytuacji. Mieszkańcy tych rejonów wielokrotnie zwracali uwagę na problem braku bezpiecznego i w miarę szybkiego przejścia przez jezdnię. Dlatego Miasto, w ramach bieżących planów inwestycyjnych na najbliższe miesiące, postanowiło poprawić bezpieczeństwo na tym odcinku. - To przejście, na którym doszło dwa razy do śmiertelnego wypadku, likwidujemy i przesuwamy o kilka metrów dalej. W części środkowej jezdni zrobimy azyl, żeby dać możliwość pieszemu przekraczania drogi w dwóch etapach. Następnie wykonamy wygrodzenie na odcinku od Ronda Westerplatte do Hanki Sawickiej, tzn. wyizolujemy ruch pieszych od ruchu kołowego, żeby zdyscyplinować pieszych, tak by przechodzili wyłącznie w tych miejscach, gdzie wolno im przechodzić – wyjaśnia Krzysztof Gałka, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Kaliszu.

W styczniu tego roku zginęła tu kobieta

Ponadto o przejściu dla pieszych będą informować kierowców tzw. aktywne znaki drogowe i elementy odblaskowe. Prędkość, z jaką będzie można się poruszać na tym odcinku zostanie ograniczona do 40 km/h. - Na tę chwilę jest opracowany projekt organizacji ruchu, który został już zaopiniowany przez policję i prezydenta miasta. Teraz przygotowujemy materiały do przeprowadzenia postępowania przetargowego – dodaje Krzysztof Gałka.

Wcześniej na tych samych pasach samochód śmiertelnie potrącił starszego mężczyznę

ZDM planuje wykonać to zadanie podczas wakacji. Pieniądze na ten cel będą pochodzić z bieżących środków na utrzymanie dróg.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama