Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 12:38
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Gołuchów w żałobie. Zmarła Beata Szymoniak

W wieku 50 lat odeszła Beata Szymoniak, wieloletnia radna Gminy Gołuchów, sołtys Jedlca. "Beata odeszła za wcześnie, nagle i niespodziewanie, nie dając nam szans by się pożegnać i by podziękować za jej dobro, zaangażowanie, uczciwość i ambicję" - żegna Zmarłą Gmina Gołuchów.
Gmina Gołuchów w żałobie. Zmarła Beata Szymoniak

Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem przyjęliśmy wczoraj wiadomość o śmierci naszej Radnej, Sołtyski, Przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich, ale także Żony, Mamy, Babci, Córki, Siostry –  ś. p. Beaty Szymoniak - informuje Gmina Gołuchów. 

Beata Szymoniak od 2010 roku była Radną Rady Gminy Gołuchów. W latach 2010 – 2014 była członkiem Komisji Porządku Publicznego, Komisji Promocji i Rozwoju i Komisji Rewizyjnej. Od 2014 roku do 2018 była Przewodniczącą Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia, członkiem Komisji Porządku Publicznego.  A od 2018 roku Wiceprzewodniczącą Rady Gminy i członkiem Komisji Gospodarki Komunalnej i Rolnictwa, Komisji Oświaty, Pomocy Społecznej i Zdrowia. W 2019 roku została Sołtysem sołectwa Jedlec. Pełniła również wiele innych funkcji, w tym m.in. w latach 2008 – 2014 była Przewodniczącą Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej w Jedlcu.

Jednak to tylko funkcje jakie pełniła.
 

Przede wszystkim znaliśmy Ją jako zaangażowaną społecznie, ciepłą i dobrą osobę. Nie przeszła nigdy obojętnie obok potrzebującego pomocy i nigdy poproszona o nią,  tej pomocy nie odmówiła. Miała otwarte na innych serce, a swoje obowiązki wykonywała wręcz z pasją.
 

Jej odejście pozostawiło w naszych sercach dużą pustkę, żal i niezrozumienie. Straciliśmy wspaniałego człowieka i dobrą koleżankę, która angażowała się w życie społeczne i akcje charytatywne. To tylko potwierdza jak dobre miała serce.


Beata odeszła za wcześnie, nagle i niespodziewanie, nie dając nam szans by się pożegnać i by podziękować za jej dobro, zaangażowanie, uczciwość i ambicję. Wybiegła z domu, by realizować kolejne plany, by pomagać, by dawać radość innym i nigdy już do niego nie wróci. Odeszła tak jak żyła, szybko, „…cicho, bez słów pożegnania. Tak jakbyś nie chciała, swym odejściem smucić...”


Beatko, Twoje nagłe odejście uświadamia nam jak ważny jest każdy dzień, jak kruche jest nasze życie i jak należy się nim cieszyć. Życie nie oszczędziło Ci trudnych chwil, przeżyłaś ich wiele. Jednak zawsze zarażałaś optymizmem, poczuciem humoru i niespożytą energią.


Nigdy nie zapomnimy wspólnie spędzonych chwil. Uczyniłaś w życiu wiele dobrego i dałaś nam przykład jak być dobrym człowiekiem. Trudno uwierzyć i trudno pogodzić się z tym, że Cię nie ma fizycznie wśród nas. Jednak na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.
Odpoczywaj w pokoju - czytamy na stronie Gminy Gołuchów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama