Reklama
sobota, 15 sierpnia 2026 20:25
Reklama
Reklama
Reklama

Śmierć trzymała Laurkę w swoich szponach... Pomóżmy teraz zwrócić jej sprawność!

Nic nie zapowiadało tej tragedii. Wszystkie wyniki badań w czasie ciąży były książkowe, a Laurka urodziła się w pełni zdrowa. Rodzice codziennie wpatrywali się w córeczkę, zachwycając się każdą chwilą. 25 dni – tyle czasu trwało szczęście. Potem śmierć wyciągnęła ręce po ich ukochane dziecko…
Śmierć trzymała Laurkę w swoich szponach... Pomóżmy teraz zwrócić jej sprawność!

Autor: fot. siepomaga

,,W nocy usłyszeliśmy głośny płacz Laurki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że po raz pierwszy nic nie było w stanie go ukoić. Płakała nieprzerwanie, gdy nagle dodatkowo pojawiła się 40–stopniowa gorączka. Przerażeni zdecydowaliśmy się szukać pomocy!'' - napisali na stronie zbiórki rodzice dziewczynki

Pediatra, do którego trafiła rodzina, zrobił USG brzuszka i wystawił skierowanie do szpitala. Początkowo lekarze nie wiedzieli, co dzieje się z ich dzieckiem, stwierdzono jedynie niedokrwistość. Dopiero kiedy jej główka zaczęła mocno wykrzywiać się w prawą stronę, specjaliści byli w stanie stwierdzić, że wszystkie te objawy spowodowane są przez wylew mózgu. 

- Po natychmiastowym przetransportowaniu Laurki do szpitala usłyszeliśmy, że nie ma właściwie szans na jej przeżycie. Myśleliśmy, że oszalejemy z rozpaczy. Ze względu na to, że był to czas pandemii, nie wpuszczono nas nawet do niej na salę. Nie wiedzieliśmy, czy kiedykolwiek jeszcze będziemy mogli zobaczyć naszą córeczkę żywą, przytulić ją, poczuć jej ciepło… - relacjonują rodzice

Laura przeszła aż 3 operacje ratujące życie.

W szpitalu u niespełna miesięcznej Laury zdiagnozowano również COVID. Nie wiadomo, gdzie doszło do zakażenia, natomiast Laurka musiała leżeć sama w izolatce. Tygodniami płakała rozpaczliwie, jednak bez odpowiedzi. Przez zakażenie wirusem nawet tak bezbronnego, przebywającego z dala od rodziców, potrzebującego ciepła i miłości noworodka nikt nie wziął na ręce, nie przytulił. 

Niestety, wylew pozostawił po sobie spustoszenie. Konieczne okazało się także wszczepienie zastawki komorowo-otrzewnowej. Skutkiem wylewu jest lewostronny niedowład kończyn oraz skrócony mięsień brzuchaty łydki. Lewa dłoń jest przykurczona, Laurka ma trudność w chwytaniu przedmiotów tą rączką. Lewa nóżka ustawia się koślawo i uniemożliwia samodzielne chodzenie. Laura wymaga intensywnej, długotrwałej rehabilitacji oraz stałej opieki neurologa, neurochirurga oraz neurologopedy.

- Pomimo tego jak dużo cierpienia musiała znieść, nasza córeczka jest otwartym, pogodnym i ufnym dzieckiem. Lubi wspólne oglądanie książeczek, czytanie bajek, ale także samodzielną zabawę lalkami czy autkami. Ze względu na swoją niepełnosprawność chodzi do przedszkola integracyjnego - piszą dalej rodzice

Laurka rwie się do chodzenia, jednak przykurcz lewej nóżki uniemożliwia jej to. Z pomocą przyszedł European Paley Institute w Warszawie. Pierwsze konsultacje za rodzicami – dzięki udziałowi w turnusach rehabilitacyjnych oraz specjalistycznym ortezom jest szansa na przywrócenie dziecku sprawności!

Koszty takiego leczenia są niestety bardzo wysokie. Rodzice nie sąw stanie pokryć ich sami, dlatego zwracają się do Was o pomoc. Laurka niedługo po urodzeniu wygrała nierówną walkę o życie. Teraz pomóżmy jej w tej o sprawność!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 27°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Obowiązkowe ubezpieczenie dla poruszający h się na hulajnogach i rowerach tak samo jakie muszą posiadają kierowcy samochodów i motocykli Data dodania komentarza: 15.08.2026, 16:54 Źródło komentarza: Tragiczne statystyki hulajnóg. Najwięcej wypadków powodują dzieci Autor komentarza: niezalogowany Treść komentarza: MAM , PRZECZUCIE , ŻE Z TYM PANEM , TO TAKIE BĘDĄ OSZCZĘDNOŚCI JAK W KALISKIEM SZPITALU / Data dodania komentarza: 15.08.2026, 16:31 Źródło komentarza: Daniel Sztandera nowym prezesem KLA. Miasto wprowadza do spółek oszczędności Autor komentarza: WzP Treść komentarza: Kara nie może zniszczyć życia ukaranym, a 50 tysięcy złotych może niektórych doprowadzić do fatalnej sytuacji, nie o to chodzi. Zgadzam się z M. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:58 Źródło komentarza: ,,Błyskotliwy'' pomysł dzieci. Rozpalili ognisko… na orliku Autor komentarza: WzP Treść komentarza: Śmierć zawsze jest przykra dla najbliższych, dlaczego media jeszcze bardziej ten ból rozdrapują? Ilu ludzi zmarło wczoraj, dzisiaj z przyczyn naturalnych? Czy huśtawka tak mocno was zaintrygowała, że musieliście o tym napisać? Kiedy pisałem do Was o kolejnym wypadku na niebezpiecznym skrzyżowaniu, o tym nie napisaliście, śmierć na „huśtawce” bardziej Was zainteresowała. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:55 Źródło komentarza: Martwy mężczyzna znaleziony na huśtawce. Tragedia na prywatnej posesji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama