Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:33
Reklama
Reklama

Miał być ślub, był pogrzeb. Wideorejestrator ujawnił prawdę

26-letnia Martyna i 32-letni Bartosz zginęli w wypadku dzień przed swoim ślubem. Do tej olbrzymiej tragedii doszło dwa lata temu, 31 sierpnia 2021 roku koło Odolanowa. Teraz w Sądzie Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim zapadł wyrok. Kto odpowiada za śmierć młodej pary?
Miał być ślub, był pogrzeb. Wideorejestrator ujawnił prawdę

Do tragedii doszło 31 sierpnia 2021 roku około 15:00 na drodze wojewódzkiej koło Świecy w gminie Odolanów w powiecie ostrowskim. Tego dnia warunki pogodowe były trudne, padał ulewny deszcz.

Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że citroen zjechał częściowo na pobocze i ustawił się bokiem na jezdni. Wówczas w osobówkę uderzyła jadąca z przeciwka ciężarówka. Citroen wypadł z drogi i zatrzymał się w polu kukurydzy. Kobieta i mężczyzna zginęli na miejscu.

Ofiary to narzeczeni: 32-letni Bartosz z Kotlina w powiecie jarocińskim i 26-letnia Martyna, mieszkanka powiatu ostrzeszowskiego. Byli w trakcie załatwiania ostatnich formalności, wracali z sali weselnej – następnego dnia, tj. 1 września mieli stanąć na ślubnym kobiercu. 32-letni Bartosz był wykładowcą Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i to właśnie z tym miastem para wiązała swoją przyszłość.

Jak dokładnie doszło do wypadku? Wstępne ustalenia wskazywały, że z przeciwnego do citroena kierunku jechały 3 samochody ciężarowe. Na wysokości drugiego auto zjechało  prawymi kołami na pobocze i po chwili wpadło w poślizg. Pech sprawił, że citroen obrócił się bokiem i znalazł się na drodze jadącej ciężarówki.

Najważniejszym dowodem w sprawie było nagranie z wideorejestratora – urządzenie było zamontowane w citroenie.

Z nagrania wynikało, że tuż po godzinie 15:00 samochód przyszłej pary młodej zjechał na pobocze. Stało się tak dlatego, ponieważ z przeciwka jechała ciężarówka, której kierowca przekroczył oś jezdni. I to właśnie kierowca tej ciężarówki, a nie kolejnej, która uderzyła w samochód poszkodowanych, został uznany winnym w Sądzie Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim – ustalił portal ostrow24.tv

Prokuratura oskarżyła kierowcę pierwszej ciężarówki z artykułu 177 Kodeksu Karnego. Groziło mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał winę kierowcy ciężarówki i wymierzył mu karę roku i 4 miesięcy więzienia, a także dwuletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Ma też do zapłacenia na rzecz rodzin ofiar po 5 tysięcy złotych. Ta należność pieniężna nie wyklucza uzyskania odszkodowania z OC sprawcy w postępowaniu cywilnym.

Wyrok nie jest prawomocny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkanka 27.08.2023 18:45
Ja mieszkam w tej miejscowości i ja jadąc tą drogą boję się gdy z przeciwka nadjeżdża samochód ciężarowy i od razu zjeżdżam na pobocze bo kierujący samochodem ciężarowym nie zjeżdżają i nie zwalniają jadąc tą drogą. Jest naprawdę niebezpiecznie

Rob 27.08.2023 10:45
Powinno się karać zamawiających,tak wąskie drogi.

Jakub P 26.08.2023 19:10
Przepraszam nie wdając się w szczegóły przebiegu i przyczyn choć sąd winien ustalić co miało wpływ na przekroczenie osi jezdni (telefon, nieuwaga, zasłabniecie ect.) i to zapewne zrobił wydając wyrok roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności. Czy owa kara jest bezwzględna czy w zawieszeniu? Najsmutniejsze jest to, że życie każdej z tych ofiar w ramach "zapłacenia na rzecz rodzin ofiar" wskazał 5 tyś zł. Kara ma być nieuchronna i taka jest ale czy odstrasza od łamania przepisów?

abs 26.08.2023 17:12
Kluczowe znaczenie dla sprawy ma fakt,iż kierowca pierwszej ciężarówki przekroczył oś jezdni czyli jechał po pasach ruchu w obu kierunkach.Stąd manewr kierowcy citroena z ucieczką na pobocze co przy mokrej nawierzchni spowodowało poślizg i obrócenie auta.Nie sądzę aby prędkość którekolwiek z pojazdów miała znaczenie.Raczej moment przekroczenia osi jezdni miał zasadniczy wpływ.

Jan 26.08.2023 18:25
Słusznie!Na wąskiej drodze widząc z przeciwka duże gabaryty lepiej jest zawczasu zjechać na pobocze.Wymijanie czy wyprzedzanie tutaj sprawić mogą problemy nawet doświadczonym kierowcom

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama