Reklama
sobota, 7 listopada 2026 06:26
Reklama
Reklama

„Klęski w dziejach miasta” – premiera w teatrze

Nieco baśniowa i groteskowa podróż przez nieistniejące miasta, śladami wielkiego podróżnika i wielkiego architekta. Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego już w tę sobotę zaprasza na premierę spektaklu, który narodził się m.in. z inspiracji książką „Klęski w dziejach miasta Kalisza” Władysława Kościelniaka.    
„Klęski w dziejach miasta” – premiera w teatrze

„Klęski w dziejach miasta” to w pełni autorski spektakl, stworzony przez Weronikę Szczawińską i Agnieszkę Jakimiak. Dzieło powstało też na zamówienie Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego. Pewną inspiracją dla kaliskiego spektaklu stała się książka „Niewidzialne miasta” Italo Calvino. Jednak jak podkreślają autorki, nie jest to adaptacja tekstu, a jedynie inspiracja. - Od tego autora zapożyczyliśmy wątek podróży przez nieistniejące miasta – mówi Weronika Szczawińska, reżyserka kaliskiego przedstawienia. – W naszym spektaklu są cztery takie miasta i tak jak u Calvino są bardzo poetyckie, oniryczne, skoncentrowane nie wokół problemów dnia codziennego, a wokół problemów filozoficznych, językowych, relacji międzyludzkich.

Kolejną około literacką inspiracją jest wydana w latach 80. książka autorstwa Władysława Kościelniaka – „Klęski w dziejach miasta Kalisza”. - To wspaniały katalog wszystkich katastrof naturalnych i cywilizacyjnych, które nawiedziły miasto – mówi Weronika Szczawińska. – To z jednej strony inspiracja literacka, z drugiej zaś – badawcza.

W każdym ze czterech teatralnych miast bohaterowie spotykają grupę mieszkańców, którymi dowodzi postać o charakterze gospodarza miasta. To Epidemia, Wichura, Pożar i Plaga. Jedną z najważniejszych zasad tego spektaklu jest muzyczność. Widownia z pewnością zaraz po wejściu na salę zauważy harfę według autorskiego projektu twórców spektaklu oraz imponującą,  podwieszaną konstrukcję rurową, przez twórców zwaną „rurofonem”. - „Rurofon” jest naszpikowany elektroniką. Jest to multifunkcjonalny instrument, w który  dzięki czemu na scenie można stworzyć małą orkiestrę – mówi Weronika Szczawińska.

„Klęski w dziejach miasta” to muzyczny reportaż z czterech miast, które być może są jednym miastem. To sceniczny koncert na szóstkę aktorów i dźwięki czterech klęsk - teatralne odsłuchiwanie miejskiej przestrzeni. Pośród katastrof, plag i epidemii autorki i autorzy spektaklu poszukują historycznych fundamentów teraźniejszości oraz budulca dla miasta, które mogłoby być” – czytamy w opisie spektaklu.

W przedstawieniu, którego premierę zaplanowano na tę sobotę, zobaczymy aktorów kaliskiego teatru – Kamę Kowalewską, Ewę Kibler, Jacka Jackowicza, Izabelę Wierzbicką i Marcina Trzęsowskiego. Z nimi gościnnie wystąpi Natasza Aleksandrowitch.  Początek spektaklu o 19:00. Przedstawienie będzie wystawione jeszcze w niedzielę, 26 kwietnia i 30 kwietnia. Spektakl będzie też grany w przyszłym miesiącu – od 7 do 10 maja. 

MZ, fot. Bartek Warzecha; autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: -2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: następy skwerek do załatwiania psich potrzeb Data dodania komentarza: 7.11.2026, 04:14 Źródło komentarza: Miasteczko namiotowe w centrum? „Stworzyliśmy własny mikroklimat” Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama