Reklama
środa, 13 maja 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Zbliża się strajk na kolei. Jak dojedziemy do pracy i szkoły?

W połowie maja rozpocznie się wielki strajk na kolei. Jeśli do tego czasu związkowcy nie porozumieją się z władzami spółki Polregio, to w trasy nie wyjadą pociągi, którymi ludzie codziennie dojeżdżają do szkoły czy pracy.
Zbliża się strajk na kolei. Jak dojedziemy do pracy i szkoły?
Leszek Miętek

Autor: polregio.pl

Spór trwa od października 2021 roku. Załoga chce 700 złotych podwyżki, ale władze Polregio nie zgadzają się na takie rozwiązanie. Do strajku ostrzegawczego miało dojść już wcześniej, ale ze względu na wojnę w Ukrainie i potrzebę przewożenia uchodźców kolejarze zmienili plany. Teraz jednak ogłaszają, że 16 maja rozpocznie się strajk generalny.

Polregio to kolejowa spółka, której udziałowcami są Agencja Rozwoju Przemysłu oraz samorządy województw. To największy przewoźnik kolejowy. Skupia się w swojej działalności na obsłudze krótszych połączeń, którymi ludzie codziennie dojeżdżają do szkoły czy pracy.

Rozmawiamy z Leszkiem Miętkiem, prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

– Jak będzie wyglądał ten strajk? Pociągi nie wyjadą w trasy?

– Strajk generalny polega na tym, że pracownicy przychodzą do pracy i odmawiają jej wykonywania. Udział w strajku jest dobrowolny. Nie wiem, ilu pracowników do niego przestąpi. Sądzę jednak, że wielu. Referendum strajkowe przeprowadziliśmy w niełatwym czasie pandemii, a i tak frekwencja wyniosła ponad 70 procent. W niektórych zakładach nawet 75-90 procent. Ponad 98 procent osób opowiedziało się za strajkiem.

Strajk będzie bezterminowy.

– Jest szansa, że do połowy maja uda się zawrzeć porozumienie z władzami Polregio?

– Dlatego właśnie strajk ogłaszamy z tak dużym wyprzedzeniem. Dajemy właścicielom spółki i jej zarządowi trzy tygodnie na podjęcie decyzji. Wiem, że nie jest łatwa, ale mam nadzieję, że zapadnie. Teraz słyszymy, że nie można spełnić naszych postulatów, bo pieniądze na ten cel musiałyby pochodzić od marszałków województw, a ci się do tego nie kwapią. Sama spółka przez unijne ograniczenia dotyczące pomocy publicznej nie może bez zabezpieczonych środków dokonać ruchów finansowych przewyższających jej możliwości.

Sytuacja jest trudna, ale trzeba znaleźć z niej wyjście, bo tu nie chodzi o zarobki kolejarzy. Polregio stoi dziś przed dużo poważniejszym zagrożeniem niż strajk. Spółce grozi trwała niezdolność do realizacji połączeń.

– Chodzi maszynistów?

– Tak. Ci z Polregio są najsłabiej zarabiającymi wśród wszystkich spółek kolejowych. Chcą odchodzić z pracy. Zatrzymujemy ich tylko słowami o podwyżkach. Tym, że o nie walczymy. Ale lada moment ludzie zaczną odchodzić. Nie będą mieli problemów ze znalezieniem nowej pracy, bo maszynistów w Polsce brakuje. Mogą przejść do spółek kolejowych, które założyli marszałkowie. Mogą, po krótkim przeszkoleniu, przejść do spółek towarowych. Tylko na takim przejściu zyskają od 1 tys. do 1,5 tys. złotych.

A osób, które odejdą, nie da się szybko zastąpić nowymi. Przeszkolenie maszynisty trwa 1,5 roku. Kiedy zaczną odchodzić maszyniści, Polregio nie będzie mogło działać. Potem odejdą też inni pracownicy.

Nasze oczekiwania nie są wygórowane. Wystosowaliśmy je w ubiegłym roku, kiedy jeszcze nie było inflacji. I ich nie zmieniamy, chociaż – gdy spojrzeć na obecną sytuację – moglibyśmy to zrobić.

– Strajk najbardziej odczują pasażerowie.

– Kolejarze nie rwą się do strajku. Protestu na kolei nie było już od lat. Ale teraz nie mamy wyjścia, bo tu już nie chodzi o zarobki, ale o to, że pociągi nie wyjadą, bo zabraknie maszynistów. Działanie spółki wobec pasażerów to jeszcze inna sprawa. Teraz, kiedy w ostatnich dniach kursy były odwoływane, nikt nie zadbał o to, żeby wcześniej poinformować ludzi, że ich pociągu nie będzie. Na naszą renomę pracowaliśmy latami, ale szybko możemy ją stracić.

Polregio obsługuje m.in. połączenia na linii Kalisz - Poznań czy Kalisz- Łódź i korzystają z ich usług tysiące pasażerów. Na razie nie są znane szczegóły strajku. Jeśli do niego dojdzie władze PKP prawdopodobnie zorganizują transport zastępczy, m.in. zwiększając liczbę połączeń oferowanych przez inne spółki kolejowe. 


Dziękujemy, że przeczytałeś ten artykuł. Twój czas spędzony na Faktach Kaliskich jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Czym jeszcze możemy Cię zainteresować oprócz powyższego artykułu?

Wydawcą portalu faktykaliskie.info jest Fundacja Reakcja z siedzibą w Kaliszu. Z naszym zespołem prowadzimy dla Ciebie łącznie 5 różnych marek. Fakty Kaliskie już znasz. Poznaj pozostałe:

Telewizja Kalisz

Jako Telewizja Kalisz działamy na różne sposoby. Prowadzimy kanał telewizyjny w sieci Vectra i Multimedia. Jesteśmy w pierwszej 15 najpopularniejszych programów TV w tych sieciach. Mamy też możliwość emitowania własnych materiałów w sieci ogólnopolskiej, z dostępem do 2,5 mln abonentów. Prowadzimy też konto na You Tubie (10 tys. subskrybentów) dla  widzów z poza sieci tych dwóch operatorów, a nawet TikToka. Mamy tam już ponad 20 tysięcy najmłodszych widzów. Obserwuj Telewizję Kalisz w socialmediach:

TikTok    YouTube

A jeśli trzeba technicznie i merytorycznie jesteśmy przygotowani do przeprowadzenia transmisji telewizyjnej w jakości HD z każdego miejsca w Polsce. Mamy dwie maszyny emisyjne TriCaster i osiem kamer HD. 

I to właśnie od programu telewizyjnego zrodziła się nasza czwarta marka i zupełnie nowa gałąź działalności. 

Wylogowani

Dla ogólnopolskiej widowni Vectry i Multimedia Polska wyprodukowaliśmy program przygodowy "Wylogowani. Survival Challenge". W skrócie było tak: z grupą sześciu śmiałków wyjechaliśmy na sześć dni do lasu. Nie mieliśmy ze sobą jedzenia, schronienia czy jakiegokolwiek kontaktu ze światem zewnętrznym. A w lesie jak to w lesie, i wilki, kleszcze, komary, i burza. I wielka satysfakcja z tego, że daliśmy radę. Przetrwaliśmy. Poznaliśmy dobrze uroki lasu, trochę survivalowych sztuczek, ale przede wszystkim siebie, to na co nas stać.

"Wylogowanych" reklamowaliśmy hasłem: to więcej niż program i więcej niż przygoda. Dokładnie tak właśnie jest.  Bo teraz to już nie tylko program, ale realne leśne obozy, organizowane również zimą dla młodszych i starszych, zabieramy ich do pięknego lasu w sąsiedztwie urokliwego Nadwarciańskiego Parku Krajobrazowego i tam pomagamy im poznać naturę lasu, ale i poznać własną naturę. "Wylogowanych" w naszym lesie przybywa, a to dopiero początek tej przygody.  Śledźcie ich m.in. na Facebooku/Wylogowani 

oraz na TikToku   YouTube

Najlepsze z Kalisza

A gdy już wytrzepiemy z siebie wszystkie kleszcze, sosnowe igiełki i wrócimy z lasu do miasta, to  ogarniamy nowe produkty w naszym sklepie internetowym najlepszezkalisza.pl. Mamy pamiątki, śmieszne gadżety i całkiem na poważnie produkty związane z naszym miastem. Wpadajcie tam czasem, może znajdziecie coś dla siebie: najlepszezkalisza.pl

Fundacja Reakcja

Między działalnością medialno - leśną prowadzimy naszą fundację. W "Reakcji" zajmujemy się m.in. promocją zdrowego i aktywnego trybu życia, propagowaniem aktywności społecznej, dobrych relacji międzyludzkich i międzypokoleniowych, promocją lokalnego biznesu A do wypełniania tych misji idealnie służą i nasze media i las. Więcej o fundacji znajdziecie tutaj: fundacja-reakcja.pl

Podsumowując... prowadzimy dla Was pięć różnych marek, z różnych dziedzin życia. Razem możemy się uczyć, informować, bawić i rozwijać


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama