Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Akcja Porozumienia. ,,Nie'' dla produktów z Rosji i Białorusi

W związku z barbarzyńską napaścią Rosji na Ukrainę, pojawia się coraz to więcej głosów o bojkot produktów pochodzących z Rosji i Białorusi. We wtorek działacze kaliskiego Porozumienia również za pośrednictwem mediów zachęcali mieszkańców i przedsiębiorców do zaprzestania napędzania gospodarki tych państw.

Autor: Asia Fengier

Członkowie lokalnych struktur partii Porozumienie ogłosili akcję ,,Nie kupuję od Putina i Łukaszenki’’, w której apelowali, by zaprzestać kupowania towarów pochodzących z Rosji i Białorusi. Jest to jeden ze sposobów pomocy Ukrainie w walce o wolność. To, z jakiego kraju pochodzi dany produkt można łatwo sprawdzić poprzez jego kod kreskowy, a konkretnie trzy pierwsze cyfry. 

- Chodzi o niekupowanie produktów pochodzących z Rosji i z Białorusi. Chodzi o produkty z kodami 460-469 i 481. Jako, że Pan Łukaszenka wspiera reżim rosyjski w walce z Ukrainą, również dołączył na czarną listę produktów, których nie powinniśmy. Kierujemy apel do mieszkańców Kalisza i przedsiębiorców aby zaprzestać kupowania produktów z Rosji i Białorusi. To ważne by pomóc Ukrainie w tej walce kupować - mówił Szymon Furman prezes Porozumienia w Kaliszu. 

Zdaniem działaczy, niekupowanie produktów z tych państw byłoby uderzeniem w gospodarkę. A to czy tak będzie leży w kompetencjach konsumentów, czyli każdego z nas. 

- Każdy cios wymierzony w Putina i Łukaszenkę jest bardzo ważny i leży w kompetencjach konsumentów - dodaje Filip Herman, członek Porozumienia w Kaliszu.

Podczas konferencji Porozumienie odwołało się również bezpośrednio do sytuacji w Ukrainie. Dramatyczna sytuacja u naszych wschodnich sąsiadów sprawiła, że ludzie bardziej niż zwykle są chętni do pomocy. By jednak było to jeszcze prostsze, złożyli do Rady Miasta Kalisza i prezydenta Krystiana Kinastowskiego dwa wnioski. 

- Cieszymy się, że na terenie Kalisza jest organizowanych wiele zbiórek przez fundacje, ludzie pomagają i chcą pomagać Ukrainie, chcą pomagać Ukrainie w walce o wolność dostarczając rzeczy lub fundusze. Chcemy, aby miasto udostępniło mieszkańcom Kalisza łatwiejszy sposób dostarczania produktów. Dlatego składamy wniosek do prezydenta Kalisza, aby zorganizować na terenie ratusza i Urzędu Miasta punktu zbiórki - mówił Szymon Furman.

Jeden punkt zbiórki darów dla uchodźców już działa w Ratuszu – tu zbierane są dary dla miasta partnerskiego, Kamieńca Podolskiego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

antypolityk 03.03.2022 17:06
nie wierzę w nic co te przyszłe ......przy korycie proponują

olo 03.03.2022 16:53
To są te półgłówki od Gowina?

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 30 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama