Reklama
środa, 22 lipca 2026 04:21
Reklama
Reklama
Reklama

Śmierć na torach. Mężczyzna zginął pod kołami pociągu

Do tragicznego zdarzenia doszło dziś w rejonie dworca kolejowego w Kaliszu. Pociąg relacji Łódź – Poznań potrącił mężczyznę. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Na miejscu pracują służby, a ruch kolejowy został wstrzymany.
Śmierć na torach. Mężczyzna zginął pod kołami pociągu

Autor: fot. poglądowe

Do zdarzenia doszło dzisiaj, w piątek 29 maja około godziny 12:00 w Kaliszu przy ulicy Torowej. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że pociąg pasażerski kursujący na trasie Łódź – Poznań potrącił mężczyznę. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratunkowych nie było już możliwości udzielenia skutecznej pomocy. Poszkodowany zginął na miejscu.

- Straż pożarna prowadzi działania ratowniczo-gaśnicze związane z potrąceniem osoby przez pociąg. Ruch pociągów odbywa się jednym torem. Składem podróżowało blisko 40 osób - nikomu nic się nie stało. - mówi nam mł. kpt. Jakub Pietrzak, oficer prasowy KM PSP w Kaliszu

Na miejscu zdarzenia pracują strażacy, policjanci oraz ratownicy medyczni. Teren został zabezpieczony, a funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg i okoliczności tragedii.

Na tę chwilę służby nie przekazały informacji dotyczących tożsamości zmarłego ani okoliczności, które doprowadziły do znalezienia się mężczyzny na torach.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Doświadczony 30.05.2026 00:32
Niestety - to jest coraz częstszy widok na torach. Polska stała się państwem, gdzie nie ma miejsc da tych, którzy sobie nie radzą i to paradoksalnie rodzina jeszcze człowieka dobije, a żona często jest pierwszą, która odejdzie kiedy dowie się że mąż wpadł w problemy (czy to bezrobocie, finansowe, czy ze zdrowiem). A psychologowie i terapeuci - nie zlikwidują problemu, tylko będą wmawiać załamanemu człowiekowi, że ma nauczyć się akceptować swój los. To dlatego coraz więcej osób dziękuję za taką rzeczywistość...

San Antonio 30.05.2026 11:46
Lepiej iść do kościoła niż do psychologa ..

Doświadczony 30.05.2026 22:05
Oczywiście że tak. Czasem życie tak boli, że nie ma wyjścia i trzeba się stąd ewakuować. A jaką trzeba mieć determinację i wiarę że jednak TAM, po drugiej stronie jest chociaż inny świat - wytchnienie od cierpienia. Dla mnie to są ludzie wierzący, bo gdyby nie mieli wiary, to jednak zgodziliby się na życie i trwanie w beznadziei i często okrutnym cierpieniu, które ich spotkało, a oni mimo wszystko chcą zmienić swój los! Bo wiara polega na tym że wierzymy w TO, o czym nie mamy żadnych dowodów. A ofiary śmierci samobójczej wybierają mimo wszystko całkowite, natychmiastowe zakończenie dotychczasowej rzeczywistości i ,,podróż w nieznane". Pamiętajcie życie można stracić zawsze i z różnych powodów. Ja tylko się pytam bezczeli drwiących sobie z takich tragicznych przypadków, czy kogoś przekonań także religijnych - zastanówcie się gdzie i jak się obudzicie, kiedy śmierć zamknie oczy... ?

A 30.05.2026 19:12
Tak, żona najgorsza, mąż to nigdy nie odejdzie! Proszę chociaż pisać, że małżonek/małżonka. Reszta się zgadza.

Doświadczony 30.05.2026 22:15
A przepraszam: Kto był ofiarą - mężczyzna. Proszę zapoznać się z tą tragiczną statystyką - ,,w 2024 roku 4845 osób targneło się na swoje życie. To nadal męska sprawa. Na 13 samobójstw każdego dnia 11 to byli mężczyźni. Popełniają samobójstwa pięć razy częściej - mówił dr Halszka Witkowska". Nieco ,,lepiej" mają mężczyźni, jeśli chodzi o bezdomności -,,W momencie realizacji badania zdiagnozowano 31 042 osób w kryzysie bezdomności, w tym 80% to mężczyźni (24 880 osoby) a 20% to kobiety (6162 osoby)". I ja się pytam - gdzie tu jest piekło kobiet, a gdzie mężczyzn?

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama