GUS pokazał najnowsze dane o tym, ile naprawdę zarabiamy. W marcu 2026 r. mediana miesięcznego wynagrodzenia brutto wyniosła 7530,45 zł. Oznacza to, że połowie zatrudnionych wypłacono nie więcej niż fetę kwotę, a drugiej połowie – nie mniej.
To właśnie dlatego mediana często lepiej niż przeciętne wynagrodzenie pokazuje, ile zarabia „typowy” pracownik. Średnia jest mocno podbijana przez osoby z najwyższymi pensjami.
Mediana 7530 zł, średnia prawie 9700 zł
W tym samym miesiącu przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniosło 9698,95 zł. To o ponad 2,1 tys. zł więcej niż mediana. Różnica wyniosła około 22 proc.
Przykład jest prosty. Jeśli dziewięć osób zarabia po kilka tysięcy złotych, a jedna kilkadziesiąt tysięcy, jej pensja mocno podniesie średnią. Mediana pozostanie natomiast w okolicy wynagrodzenia osoby znajdującej się dokładnie pośrodku całej grupy.
Nowe dane pokazują też, że mediana w marcu spadła o 2,1 proc. w porównaniu z lutym, ale była jednocześnie o 7,6 proc. wyższa niż rok wcześniej. Dla przeciętnego wynagrodzenia zmiany wyniosły odpowiednio minus 2,7 proc. miesiąc do miesiąca i plus 6,6 proc. rok do roku.
Mężczyźni powyżej kobiet
Różnica widoczna jest również między płacami kobiet i mężczyzn. Mediana wynagrodzeń mężczyzn wyniosła 7657,56 zł brutto, a kobiet 7407,10 zł brutto.
Znaczenie ma także wielkość firmy. Najwyższą medianę GUS odnotował w podmiotach zatrudniających co najmniej 1000 osób – 8695,04 zł brutto. W najmniejszych firmach, zatrudniających do dziewięciu osób, mediana wyniosła dokładnie 4806 zł, czyli tyle, ile płaca minimalna obowiązująca w 2026 r.
Dane decylowe pokazują jeszcze wyraźniej, jak rozkładają się pensje. 10 proc. najmniej zarabiających otrzymywało najwyżej 4806 zł brutto, natomiast wśród 10 proc. najlepiej opłacanych granicą było co najmniej 15 424,85 zł brutto.

Napisz komentarz
Komentarze