Reklama
niedziela, 25 października 2026 04:37
Reklama
Reklama

Zagraniczne słodycze w polskich sklepach. Znaleźli to, czego nie było na etykietach

Kolorowe opakowania i egzotyczne smaki kuszą klientów. Kontrola zagranicznych słodyczy pokazała jednak, że warto dokładnie sprawdzać, co kupujemy.
Zagraniczne słodycze w polskich sklepach. Znaleźli to, czego nie było na etykietach

Autor: Canva

Żelki, lizaki, cukierki czy ciastka z zagranicy coraz łatwiej znaleźć na sklepowych półkach. Przyciągają nietypowymi smakami i efektownymi opakowaniami. 

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) sprawdziła, czy za atrakcyjnym wyglądem idzie prawidłowa jakość i rzetelna informacja dla klienta. 

Wyniki kontroli nie wypadły najlepiej

Inspektorzy odwiedzili 80 sprzedawców – 70 sklepów stacjonarnych i 10 internetowych. Nieprawidłowości stwierdzili aż u 50 z nich, czyli 62,5 proc. skontrolowanych podmiotów. Zastrzeżenia dotyczyły 43 sklepów stacjonarnych i siedmiu internetowych.

Kontrolowano przede wszystkim wyroby sprowadzane z Chin, Ukrainy i Turcji, ale sprawdzono również produkty pochodzące z innych państw Unii Europejskiej, m.in. Niemiec i Niderlandów.

Czekolada tylko z nazwy. Owoc był na obrazku

Jednym z głównych problemów było oznakowanie słodyczy. Nieprawidłowości wykryto w 52,9 proc. sprawdzonych pod tym względem partii.

Zdarzało się, że nazwa sugerowała obecność czekolady, choć faktycznie był to produkt o smaku czekoladowym. Na opakowaniach pojawiały się też wizerunki owoców, których w składzie nie było.

Inspektorzy natrafili również na brak polskiej nazwy produktu, błędne tłumaczenia czy różnice między nazwą towaru na stronie internetowej a tą umieszczoną na jego opakowaniu.

To jednak nie wszystko.

W słodyczach znaleźli niedeklarowane barwniki

Badania laboratoryjne wykazały nieprawidłowości w 11,8 proc. przebadanych partii. W ciastkach stwierdzano m.in. inną niż deklarowana zawartość cukrów i tłuszczu.

Wykryto także składniki, o których klient nie został poinformowany na etykiecie. Chodzi m.in. o barwnik E124, czyli czerwień koszenilową A. W żelkach znaleziono natomiast niedeklarowany E133 – błękit brylantowy FCF.

W przypadku lizaków, gum i żelków rzeczywista zawartość cukrów również nie zawsze odpowiadała wartości podanej na opakowaniu.

Nie tylko etykiety budziły zastrzeżenia

Inspektorzy oceniali również wygląd i inne cechy produktów. W sklepach stacjonarnych nieprawidłowości organoleptyczne stwierdzono w 23,8 proc. skontrolowanych pod tym kątem partii wyrobów cukierniczych. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. konsystencji, kształtu i barwy powierzchni słodyczy.

W związku z wynikami kontroli IJHARS zastosowała sankcje przewidziane w przepisach prawa żywnościowego.

Kontrola pokazuje więc, że w przypadku efektownie wyglądających zagranicznych słodyczy warto patrzeć nie tylko na kolorowe opakowanie. Kluczowa jest etykieta – choć, jak wykazali inspektorzy, nawet ona nie zawsze mówiła klientowi całą prawdę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Wincyj wysepek. Wincyj, wincyj. :D Data dodania komentarza: 25.10.2026, 02:08 Źródło komentarza: To nie koniec remontów na DK12.Szykują kolejną dużą inwestycję Autor komentarza: BTR Treść komentarza: Czejść i chfała bochaterom. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:11 Źródło komentarza: Łoś spacerował po Kaliszu! Tak daleko jeszcze się nie zapuszczały WIDEO Autor komentarza: klient Treść komentarza: Jak pracownicy zaczynają się domagać godnych płac i warunków pracy to chcą koszty pracownicze przerzucić na klienta, który ma się sam obsłużyć. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Dino szykuje rewolucję przy kasach? Pierwszy sklep już testuje nowość Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Teraz na poważnie a może jednak nie? Przeczytałem uważnie KOMENTY do artykułu i drobna uwaga, lubicie sobie szydzić i drwić z Ludziackich SAMIC i ich nieszczęścia, prawda?. To teraz ja Wam pokażę SZYDERIADĘ SARKASTYCZNĄ. Jak mniemam, to mam tu do czynienia z samymi PRAWDZIWYMI POLAKAMI-KATOLIKAMI, prawda? To niech no, któren mi powie, gdzie to w STARYM lub NOWYM TESTAMENCIE jest napisane, że można kastrować Futrzane lub Pierzaste STWORZAKI, czyli tak zwanych BRACI MNIEJSZYCH? Przecież to czynicie, bo np. taki KAPŁON jest smaczniejszy, bo wtedy WIEPRZEK smrodem nie zalatuje, choć w chlewiku się wychował. Bo nie życzycie sobie, aby wasz ukochany SZCZEKACZEK lub MIAUCZANKA, swego POMIOTU do Waszego domu nie sprowadzał, co by GO do listy miskowej dopisać. Zapylacie KRASULE sztucznie, co by wam przez lata mleko dawała, a ONA biedna nawet BYCZKA na śliczne duże oczęta nie widziała a co dopiero czuła. Potem zabieracie CIELACZKA i prądem kończycie Jego żywot, bo śmiał się Samczykiem urodzić. No tak, ale te mięsiwko jakie delikatne, samo się między Waszemi kłami rozpływa i ile dobrodziejstwa finansowego dla WAS z takich czynów, prawda? Wracając do KURAKÓW, to już na taśmie produkcyjnej wyłapujecie KOGUTKI i o łepek skracacie, bo One jajek nie znoszą a więc dutków z tego wcale. Tak szanujecie życie? Wilczysko zabija z głodu a nie dla przyjemności i dochodu, jak to Wy czynicie. Jeśli to czynicie BRACIOM MNIEJSZYM, to dlaczego Ludziackich Samców nie kastrujecie, co by uniknąć niechcianych POMIOTÓW? Że co, Człowiek to twór boski, taaak, a Futrzaki i Pierzaki to już nieee, doprawdy? A jeśli ktoś ma gdzieś te Wasze religijne zabawy i nie życzy sobie wtrącania do osobistej MACICY, to co? Tak na marginesie, to dziwię się, że są jeszcze Ludziackie Samice, którym się chce dawać POTOMKÓW, żyjąc w takiej społeczności LUDZIACKIEJ, gdzie szyderstwo, drwina, zawiść, zazdrość i inne temu negatywy, są podstawą istnienia. Chciałem ostrzej ale wrodzona grzeczność mnie powstrzymała. To do następnego. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: „Rozliczymy każdego”. Kobiety wyszły na ulice Kalisza
Reklama
Reklama
Reklama