Reklama
środa, 8 lipca 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

Wypunktowani przez Skrę. I liga nie dla KKS-u (ZDJĘCIA)

To nie był dzień piłkarzy KKS-u. W meczu ze Skrą Częstochowa kaliszanie seryjnie marnowali okazje bramkowe i marzenia o awansie do Fortuna I ligi muszą odłożyć co najmniej o rok. Bardziej wyrachowani rywale skrzętnie wykorzystali trzy sytuacje i to oni zagrają na zapleczu ekstraklasy.
Wypunktowani przez Skrę. I liga nie dla KKS-u (ZDJĘCIA)

Dla obu ekip sama gra w barażach o awans była wydarzeniem, którego przed sezonem chyba nikt nie zakładał. A już wyeliminowanie w nich wyżej notowanych rywali i dotarcie do finału uznane zostało za ogromną niespodziankę. Faworyta sobotniej potyczki nie sposób było wskazać, bo choć to KKS plasował się w tabeli nieco wyżej od Skry, to jednak dwukrotnie z nią przegrał w tym sezonie po 0:1. Częstochowska klątwa niestety nie została zdjęta. Mimo atutu własnego boiska i obecności ponad dwóch tysięcy widzów na trybunach stadionu przy ulicy Łódzkiej podopieczni Ryszarda Wieczorka po raz trzeci w tej kampanii ulegli przeciwnikom spod Jasnej Góry. Tym razem 0:3.

Wynik niewiele jednak mówi o przebiegu finałowej rywalizacji. Przez cały mecz KKS dominował, a okazji bramkowych miał tyle, że mógłby nimi obdzielić kilka spotkań. Niestety nie wykorzystał żadnej i to było jedną z głównych przyczyn porażki. Tylko w pierwszej połowie gospodarze mieli pięć praktycznie stuprocentowych sytuacji, ale piłka jak zaczarowana do bramki wpaść nie chciała. Już w 5. minucie gola powinien zdobyć Bartłomiej Putno, który główkował w poprzeczkę. Z kolei w 28. minucie płaski strzał Nestora Gordillo instynktownie nogami obronił bramkarz Skry Mikołaj Biegański. Sześć minut później po akcji Hiszpana zablokowany został Bartłomiej Maćczak, a poprawka Putno znów nie doszło do celu. W 41. minucie Michał Borecki złapał się za głowę po tym, jak główkował w spojenie słupka z poprzeczką. Natomiast w doliczonym już czasie z bliskiej odległości przestrzelił Gordillo.

Skra oczekiwała na to, co zrobi KKS, od czasu do czasu kontrując. Była w tym jednak na tyle wyrachowana, że skrzętnie wypunktowała gospodarzy, zamieniając trzy ofensywne wypady na gole. Przy każdym z nich zaskakiwała Michała Molendę. Po raz pierwszy w 13. minucie, gdy młody golkiper przepuścił piłkę po niefortunnej interwencji Filipa Kendzi. W 65. minucie dał się z kolei przelobować Maciejowi Kazimierowiczowi, natomiast w 81. minucie przegrał pojedynek sam na sam z Dawidem Niedbałą.

Po stracie kolejnych goli z kaliszan uchodziło powietrze. Jeszcze na początku drugiej połowy praktycznie nie schodzili oni z połowy rywali, jednak celnych strzałów było jak na lekarstwo. Przy stanie 0:2 doskonałą okazję na gola miał Mateusz Majewski, ale główkował obok bramki. Ten sam zawodnik, w 85. minucie, nie wykorzystał karnego, podyktowanego za faul na Marcinie Radzewiczu (Biegański obronił). I ta „jedenastka” była swoistym podsumowaniem strzeleckiej indolencji KKS-u w sobotnim finale.

Po ostatnim gwizdku w szeregach częstochowian zapanowała euforia, bo to oni zagrają w przyszłym sezonie w Fortuna I lidze. Natomiast KKS marzenia o grze na zapleczu ekstraklasy musi odłożyć co najmniej o rok. Podopieczni Ryszarda Wieczorka mogą odczuwać niedosyt, bo awans był na wyciągnięcie ręki, ale z drugiej strony w zakończonym właśnie sezonie osiągnęli lepszy wynik niż można się było po beniaminku spodziewać.

Michał Sobczak

***

KKS Kalisz – Skra Częstochowa 0:3 (0:1)
Filip Kendzia 13 sam, Maciej Kazimierowicz 65, Dawid Niedbała 81

Żółte kartki: Kamiński (KKS) oraz Sadowski, Kos (Skra)

Sędziowali: Piotr Lasyk (Bytom) oraz Bartłomiej Lekki (Zabrze) i Sławomir Kowalewski (Bielsko-Biała)
Widzów: 2028

KKS: Molenda – Kendzia, Gawlik, Hołota – Zawistowski (75 Żytko), Łuszkiewicz (68 Kamiński), Borecki (75 Mączyński), Radzewicz – Putno (68 Mickevics), Maćczak (68 Majewski), Gordillo

Skra: Biegański – Napora, Sadowski, Holik, Brusiło – Kazimierowicz (86 Warnecki), Noiszewski, Nocoń, Pietraszkiewicz (56 Niedbała) – Wojtyra (89 Milasius), Klisiewicz (46 Gołębiowski)

 

################################################################

Dziękujemy, że przeczytałeś ten artykuł. Podziel się tymi informacjami z innymi. Wyślij link swoim przyjaciołom i znajomym. Twoje udostępnienie i polecenie nas innym jest dla nas najlepszym podziękowaniem za pracę dziennikarską na rzecz naszych czytelników. Ciebie to nic nie kosztuje, nam pozwala rozwijać redakcję.

Masz dla nas ciekawy temat? Może szukasz jakiś informacji albo chcesz żebyśmy zajęli się jakąś sprawą? Pisz do nas: [email protected].

Faktykaliskie.pl to portal informacyjny tematycznie obejmujący Kalisz i południową Wielkopolskę. Codziennie przygotowujemy dla Was nawet do kilkudziesięciu informacji o najważniejszych wydarzeniach z miasta i regionu. Na naszym portalu w zakładce „Telewizja Kalisz” znajdziesz też codzienny serwis informacyjny „Magazyn Miejski” jedynej telewizji w mieście. Zachęcamy też do odwiedzania naszych mediów społecznościowych:

https://www.facebook.com/FaktyKaliskie

https://www.youtube.com/channel/UCDsE1VEqkkY_xJo12bjvoqw

Artykuły i materiały telewizyjne przygotowuje dla Was zespół Fundacji Reakcja. Więcej o nas znajdziecie na stronie https://www.fundacja-reakcja.pl/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 29 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama