Reklama
poniedziałek, 7 września 2026 23:10
Reklama
Reklama
Reklama

Przestawiamy zegary. Czas miał stanąć, ale oprócz dyrektywy nie ma konkretnych działań

Czas przyspieszy. Z soboty na niedzielę (27/28 marca) przesuniemy wskazówki z godziny 2.00 na 3.00. Tym samym zaczniemy czas letni. Chociaż takie zmiany miały przejść w tym roku do historii.
Przestawiamy zegary. Czas miał stanąć, ale oprócz dyrektywy nie ma konkretnych działań

Ostatni weekend marca to moment, kiedy wchodzimy w czas letni. Dzień, zgodnie z położeniem planet, staje się dłuższy, a noc krótsza. Równocześnie „więcej czasu” dostajemy w godzinach właśnie przez przesunięcie wskazówek z 2.00 na 3.00.

CZYTAJ TAKŻE:  Wycieczka po kaliskich zegarach. Być może ostatnia związana ze zmianą czasu

Obecnie większość zegarów przestawia się sama. Przy tradycyjnym mechanizmie trzeba to zrobić ręcznie. Tak jest w przypadku zegara na wieży kaliskiego ratusza oraz zegara przy Rogatce.

Jeśli chodzi o przestawianie wiosenne to idzie bardzo szybko i nie ma z tym wielkiego kłopotu. Zwyczajnie przesuwam wskazówki, a przy przechodzeniu na zimowy zegary trzeba zatrzymać - zdradza Janusz Stilter, opiekun kaliskich zegarów. -  Jednak obecnie jest z tego więcej problemów niż korzyści. Już nie oszczędzamy energii, nie korzystamy z naturalnego światła jak kiedyś  - komentuje zmianę czasu.

Stilterowie to ród kaliskich zegarmistrzów. Dzięki nim mieszkańcom naszego miasta czas odmierzają zegary przy Rogatce i wieży ratuszowej. Ten ostatni jest także atrakcją turystyczną. Jego mechanizm można obserwować, ponieważ został zamknięty w oszklonej witrynie.

CZYTAJ TAKŻE: Sekundy, minuty, godziny. Ratuszowy zegar ponownie mierzy nam czas WIDEO I ZDJĘCIA

Pierwszy raz czas zmieniono wiosną 1916 roku. Decyzję o przestawieniu wskazówek do przodu o godzinę podjęli Niemcy. Jesienią je cofnęli. W ich ślady poszły inne państwa, w tym Polska, która przestawianie wprowadziła w latach 20. ubiegłego wieku . Jednak zasadę tę stosuje się z niewielkimi przerwami. Na stałe została wprowadzona w 1977 roku, a dni kiedy następowała były ogłaszane w Monitorze Polskim.  Najkrócej czas letni w Polsce obowiązywał w 1964 roku, kiedy to zegary przesunięto dopiero 31 maja, a już w ostatnią sobotę września tegoż roku wrócono do czasu zimowego.

Od 1995 roku zegary na czas letni przestawia się w ostatnią niedzielę marca. Czas zimowy wraca w ostatnią niedzielę września. Czas przestawiany jest w 70 krajach. W Europie zegarów nie przestawiają w Islandii, Rosji i Białorusi. Na świecie m.in. w Japonii. 

Najważniejszym argumentem była możliwość lepszego wykorzystywania światła słonecznego. Teraz, kiedy elektryczność jest czymś naturalnym, zmiana czasu jest krytykowana. Głosy, by zaprzestać sztucznego wydłużania dnia pojawiają się od lat. W konsultacjach społecznych w tej sprawie wzięło udział 5 milionów mieszkańców Unii Europejskiej. Zdecydowana większość, bo 80% chciała zatrzymania czasu. Sprawą dyrektywy zatrzymującej czas zajęła się Komisja Europejska, a jedną z osób, które koordynowały prace był poseł Andrzej Grzyb, który przez dwie kadencje reprezentował PSL w Parlamencie Europejskim. Dyrektywa, po ośmiu latach prac nad badaniami dotyczącymi zmiany czasu, została przyjęta w marcu 2019 roku.

Państwa członkowskie muszą same zdecydować, czy utrzymają – tak, jak byłoby to w przypadku Polski - czas  środkowoeuropejski,  czy przesuną się we wschodnio- europejski. To już decyzja państwa członkowskiego – wyjaśnia Andrzej Grzyb, poseł PSL. - Estonia, Łotwa, Litwa, Rumunia są w jednej strefie, my jesteśmy w drugiej, a Portugalia, Irlandia, Hiszpania są w trefie Greenwich. W tej jest także Wielka Brytania, która już nie jest członkiem UE. Czyli mamy de facto trzy strefy czasowe.

Zgodnie z planami z 2019 roku czas miał stanąć właśnie w ostatni weekend marca 2021 roku. Jednak od czasu przyjęcia dyrektywy kraje członkowskie nie podjęły poważnych rozmów o ustaleniu, czy w Europie powinien obowiązywać czas letni, za którym opowiada się większość, czy zimowy.

AW, zdjęcia archiwum

################################################################

Dziękujemy, że przeczytałeś ten artykuł. Podziel się tymi informacjami z innymi. Wyślij link swoim przyjaciołom i znajomym.  Twoje udostępnienie i polecenie nas innym jest dla nas najlepszym podziękowaniem  za pracę dziennikarską na rzecz naszych czytelników. Ciebie to nic nie kosztuje, nam pozwala rozwijać redakcję.

Masz dla nas ciekawy temat? Może szukasz jakiś informacji albo chcesz żebyśmy zajęli się jakąś sprawą? Pisz do nas: [email protected].  

Faktykaliskie.pl to portal informacyjny tematycznie obejmujący Kalisz i południową Wielkopolskę. Codziennie przygotowujemy dla Was nawet do kilkudziesięciu informacji o najważniejszych wydarzeniach z miasta i regionu. Na naszym portalu w zakładce „Telewizja Kalisz” znajdziesz też codzienny serwis informacyjny „Magazyn Miejski” jedynej telewizji w mieście. Zachęcamy też do odwiedzania naszych mediów społecznościowych:

https://www.facebook.com/FaktyKaliskie

https://www.youtube.com/channel/UCDsE1VEqkkY_xJo12bjvoqw

Artykuły i materiały telewizyjne przygotowuje dla Was zespół Fundacji Reakcja. Więcej o nasz znajdziecie na stronie https://www.fundacja-reakcja.pl/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama