Reklama
poniedziałek, 7 września 2026 23:34
Reklama
Reklama
Reklama

Śmierć 16-latka. Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w kaliskim skateparku

Stan techniczny rampy w oraz roweru nastolatka nie budzi zastrzeżeń. Jednak chłopak nie miał kasku i to w momencie upadku doprowadziło do poważnych obrażeń ciała i w konsekwencji śmierci Dominika. Takie są ustalenia prokuratury, która badała sprawę tragicznego wypadku w kaliskim skateparku, do którego doszło w maju ub.r. Śledztwo zostało umorzone.
Śmierć 16-latka. Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w kaliskim skateparku

W trakcie postępowania przesłuchano ustalonych świadków zdarzenia. Prokurator zlecił też wykonanie opinii biegłym z zakresu medycyny sądowej, rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych oraz techniki urządzeń rozrywkowych. W ramach postępowania zabezpieczono też dokumentację projektową i wykonawczą skateparku i kontroli technicznej ramp przeprowadzoną po wypadku. - W oparciu o powyższe ustalono, że wykonujący na rowerze MTB na urządzeniach w skateparku ewolucje nastolatek, który nie był zabezpieczony kaskiem, nieszczęśliwie upadł na betonowe podłoże, doznając obrażeń ciała, które mimo udzielonej szpitalnej pomocy medycznej doprowadziły do jego zgonu – informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Uzyskana opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych pozwoliła przy tym ustalić, że rower ten przed zdarzeniem był sprawny technicznie, a jego stan nie pozostawał w związku przyczynowo – skutkowym z zaistnieniem przedmiotowego wypadku. Biegły powołany w zakresie technicznych urządzeń rozrywkowych w wydanej opinii wskazał, że skatepark jak i znajdujące się w nim przeszkody przystosowane zostały do wykonywania akrobacji przy pomocy rolek, deskorolek lub rowerów BMX i zostały zaprojektowane i wykonane zgodnie z dokumentacją techniczną i normą PM14 974 – podkreśla prokurator.

Z opinii biegłych wynika, że do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia. Dlatego śledztwo umorzono.  

Wypadek wydarzył się 18 maja 2020 roku. Nastolatek w trakcie wykonywania jednej z akrobacji upadł na betonowe podłoże. Obrażenia, jakich doznał doprowadziły do jego śmierci. Chłopak w trakcie wyskoku nie miał na głowie kasku.

O tragedii sprzed prawie roku przypomina mural, który wykonali przyjaciele Dominika po śmierci chłopaka. Tragedia sprawiła, że latem w skateparku zorganizowano spotkanie z miłośnikami akrobacji, w trakcie którego przypominano o konieczności noszenia kasków oraz innych elementów zabezpieczających przed skutkami upadków.

AW, zdjęcie archiwum 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama