Reklama
wtorek, 8 września 2026 00:48
Reklama
Reklama
Reklama

Łabędź krzykliwy na Prośnie ZDJĘCIA i WIDEO

Niby podobny do tych, które widujemy na co dzień, a jednak całkowicie inny. Mowa o łabędziu krzykliwym, którego na Prośnie zauważył Jacek Kołata, kierownik kaliskiego schroniska dla zwierząt, a prywatnie miłośnik ptaków.
Kliknij aby odtworzyć

Łabędzie te mogą osiągnąć nawet 165 cm długości ciała, a rozpiętość skrzydeł to 205 – 243 cm. Samica może osiągnąć wagę nawet 13 kg, a samiec 15 kg. Charakterystycznym znakiem u dorosłych ptaków jest czarny dziób z dużą, żółtą plamą. Dźwięk, jaki wydają te ptaki przypomina głos żurawia.

A co oprócz dzioba różni go od dobrze znanego nam łabędzie niemego? Przede wszystkim łabędź krzykliwy posiada inną sylwetkę – jest smuklejszy. Podczas zagrożenia przyjmuje inną postawę tj. ma wyprostowaną szyję (a nie wygiętą jak łabędź niemy) i skrzydła na grzbiecie (a nie uniesione jak ten drugi gatunek).

Łabędź krzykliwy zamieszkuje Europę oraz środkową i wschodnią Azję. W Polsce najczęściej można spotkać ten gatunek na wybrzeżach Bałtyku czy w Dolinie Baryczy, szczególnie zimą. - Do nas przylatują głównie na zimowisko. Prosna należy do nielicznych akwenów, gdzie nie zamarza woda z uwagi na swój szybki nurt. Jedynie przy wyjątkowo siarczystych mrozach pokrywa lodowa obejmuje całą rzekę – informuje Jacek Kołata.

Warto dodać, że pod koniec zimowego okresu ptaki te dobierają się w pary, które pozostają sobie wierne na zawsze.

W Polsce jako ptak lęgowy występuje dopiero od początku 1970 roku, a jego liczebność sukcesywnie wzrasta. Jak zaznacza Jacek Kołata, krajowa populacja z 2020 roku szacowana jest na 213 par. Dla porównania w 2007 było niespełna 60 par. Łabędź krzykliwy  jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.

JF, fot. i wideo: Jacek Kołata


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama