Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:12
Reklama
Reklama
Reklama

Najmłodsze dzieci wróciły do szkół WIDEO

Radość z końca ferii? O tak! Nie dość, że nie były takie jak zwykle, to po wielotygodniowym pobycie w domu wymuszonym pandemią, dzieci wyjątkowo chętnie powróciły do szkolnych ławek. W poniedziałek rozpoczęła się nauka stacjonarna dla uczniów klas 1-3 szkół podstawowych. Oczywiście w reżimie sanitarnym.
Kliknij aby odtworzyć

W Kaliszu nauke rozpoczęło 2 737 uczniów, a pracę 324 nauczycieli. Zgodnie z głównymi wytycznymi MEN i GIS jedna grupa uczniów (klasa) ma przebywać w wyznaczonej i stałej saliDo grupy mają być przyporządkowani ci sami, stali nauczyciele, którzy w miarę możliwości nie będą prowadzić zajęć stacjonarnych w innych klasach. Dyrektorzy szkół mają tak zorganizować zajęcia w szkole, by każda grupa uczniów w trakcie przebywania w szkole nie miała możliwości lub miała ograniczoną do minimum możliwość kontaktowania się z pozostałymi klasami. Wskazane jest także wietrzenie sal i pomieszczeń w częściach wspólnych w czasie przerwy i w czasie zajęć oraz częste mycie rąk. - Wszyscy czekali na tę decyzję, ciężko jest uczyć z domu zdalnie. Dzieci są w tym wieku, że potrzebują relacji. Wiadomo, że nauka online również jest efektywna, natomiast jeśli chodzi o dzieci młodsze, one uczą się w grupie od siebie nawzajem. Nie jesteśmy w stanie osiągnąć tego nauką zdalną. Chociaż wszyscy staramy się uczyć zdalnie jak najlepiej, nie ma porównania z nauką stacjonarną – mówi Aleksandra Bielewicz, nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 1 w Kaliszu.  - Najwięcej problemów mieliśmy z organizacją pracy w świetlicy szkolnej, bo w miarę możliwości szkoła powinna zapewnić jednego nauczyciela do jednej grupy. Zrobiliśmy taki podział i staramy się, aby wszyscy przestrzegali zasad zgodnie z wytycznymi MEN, GIS i Ministerstwa Zdrowia – dodaje Beata Zalewska, dyrektor SP nr 1 w Kaliszu.

Powrót dzieci do szkół cieszy również rodziców. Niektórzy musieli rezygnować z pracy, aby opiekować się dzieckiem, albo się z nim uczyć. – Dla nas jako dla rodziców to też jest ulga, ponieważ ciężko jest połączyć pracę rodzica i jeszcze opiekę, tak żeby dziecko uczyło się efektywnie. Dzieci tęskniły za sobą, co przede wszystkim widać, tak więc obyśmy się mogli jak najdłużej uczyć stacjonarnie – mówi Aleksandra Bielewicz i dodaje, że nauczyciele postąpili odpowiedzialnie i poddali się testom na koronawirusa. Wszyscy uzyskali wynik negatywny, dlatego dzieci i rodzice mogą być spokojni.

W trybie stacjonarnym funkcjonują też: Szkoła Podstawowa Specjalna Nr 19 oraz Specjalne Ośrodki Szkolno-Wychowawcze Nr 1 i Nr 2, a ponadto wszystkie kaliskie przedszkola, MDK oraz Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Nr 1.

Nadal nieznany pozostaje scenariusz powrotu starszych roczników do nauki stacjonarnej. Najwięcej na pandemii tracą uczniowie ostatnich klas, czyli ósmych i maturalnych. Przed nimi egzaminy i zapewne spore zaległości.  

JF, MIK, fot. i wideo: Telewizja Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama