Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:19
Reklama
Reklama
Reklama

Bezdomni i bezbronni. Mróz w połączeniu z nałogiem to dla bezdomnych śmiertelne zagrożenie

Zaczyna się od zaczerwienienia skóry i uczucia zimna, a później… traci się czucie i robi się ciepło. W najlepszym przypadku może dojść do odmrożeń. W najgorszym do śmierci. Tak niskie temperatury, jakie były w ostatnich dniach są niebezpieczne dla wszystkich, ale szczególnie dla bezdomnych. Zima dla osób, które nie mają dachu nad głową to najtrudniejszy moment i właśnie teraz część z nich zaczyna szukać schronienia. Jednak żeby noc spędzić w ciepłym pomieszczeniu nie tylko muszą być trzeźwi. Muszą też pokazać zaświadczenie o przejściu kwarantanny lub ujemnym teście na koronawirusa.
Bezdomni i bezbronni. Mróz w połączeniu z nałogiem to dla bezdomnych śmiertelne zagrożenie

I to zdecydowane utrudnienie. Szczególnie kiedy jest się bezdomnym i do ostatniej chwili zwleka się z podjęciem decyzji o możliwości skorzystania z noclegu, gdzie dodatkowo można otrzymać ciepły posiłek. - W poprzednich latach było znacznie więcej osób, nie było takich utrudnień, by tych panów przejmować – przypomina Natalia Barańska z PCK w Kaliszu.

W noclegowni przy ulicy Dobrzeckiej, prowadzonej od lat przez PCK, jest 40 miejsc. W razie potrzeby możliwe jest także rozłożenie materaców. Ciepły kąt mogli znaleźć także w Domu świętego Brata Alberta. I przy takiej pogodzie jak obecnie z tych możliwości korzystali, nawet jeśli rozsądek do głosu dochodził ostatni. - Osób, które naprawdę chcą znaleźć miejsce w schronisku nie jest wiele. Wszędzie, gdzie nie pójdą jest zakaz spożywania alkoholu – stwierdza Karolina Mikołajczyk z Caritas Diecezji Kaliskiej. - I to jest bariera, która niestety często wygrywa z ryzykiem przeżycia. I oni wolą siedzieć w pustostanie, niż iść po pomoc, bo tam nie będą mogli pić.

Oczywiście trzeźwość była podstawowym warunkiem. Przy skrajnie niskich temperaturach, jak ostatnio nawet na tę często nie zwracano uwagi, bo alkohol i bezdomność to jedne z głównych przyczyn wychłodzenie. - Każdego roku zdarza nam się wielokrotnie wyjeżdżać do osób bezdomnych, u których pojawiają się symptomy wychłodzenia. W niektórych przypadkach jest to skrajna hipotermia, która może skończyć się śmiercią – potwierdza Jakub Rychlik, ratownik medyczny. – Oczywiście wychłodzeniu sprzyja wiele czynników, ale alkohol zdecydowanie przyspiesza ten proces. Daje złudne poczucie ciepła, ale w rzeczywistości powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, co przyspiesza ucieczkę ciepła.

Jednak pandemia sprawiła, że nie tylko alkohol uniemożliwia przyjęcie do noclegowni. Bezdomny ma dwa wyjścia, by skorzystać z pomocy takiego miejsca. Pierwszą jest decyzja o pozostaniu w placówce na stałe. Obecnie z takiej możliwości w PCK korzysta 15 mężczyzn. Może też zjawić się w każdej chwili, ale wtedy musi spełnić warunki. - Mogą skorzystać z noclegu, ale muszą okazać stosowne oświadczenie o przebytej kwarantannie lub negatywnym wyniku na SARS-CoV-2 – tłumaczy Natalia Barańska z PCK w Kaliszu.

I tutaj nasuwa się pytanie – w jaki sposób bezdomny może wykonać sobie test lub gdzie może odbyć kwarantannę, by takie zaświadczenie zdobyć? Pomoc musi zagwarantować Miasto. - Ze względów epidemicznych nie jest możliwe przyjęcie takiej osoby bezpośrednio do noclegowni – potwierdza Janusz Sibiński z Wydziału Spraw Społecznych i Mieszkaniowych Urzędu Miasta Kalisza. - Natomiast Miasto ma przygotowanych kilka miejsc do izolacji takich osób i po przejściu izolacji dany bezdomny może skorzystać ze schroniska lub noclegowni.

Jedno z takich miejsc znajduje się przy ulicy Gajowej. Bezdomnych może tam skierować Wydział Zarządzania Kryzysowego lub MOPS. Jednak częściej osoby bez dachu nad głową ewentualnego miejsca kwarantanny szukają w głównej siedzibie Caritas przy Stawiszyńskiej. - Oni kojarzą, że to jest budynek Caritas. Gajowa jest na uboczu – tłumaczy Karolina Mikołajczyk. - My mamy swoje ośrodki i dla kobiet i dla mężczyzn w Ostrowie Wielkopolskim i Słupi pod Kępnem. I jeżeli osoba bezdomna chce uzyskać  schronienie to tam mamy przygotowane izolatki i tam jest kierowana. Przy Stawiszyńskiej działa nasz punkt, stołówka, wydawanie żywności i bezdomna osoba tutaj może uzyskać pomoc. Jeśli wyrazi chęć  organizujemy transport i zawozimy do schroniska naszego caritasowskiego na kwarantannę.   

W ostatni weekend była jedna osoba, która przyniosła o PCK negatywny wynik testu na koronawirusa. I mogła zostać w noclegowni przy Dobrzeckiej. Z możliwości odbycia kwarantanny w placówkach Caritas skorzystało w ostatnich tygodniach kilka osób. – W czasie patroli kontrolujemy miejsca koczowania osób bezdomnych i zawsze strażnicy informują je, gdzie mogą szukać pomocy i w jaki sposób – zapewnia  Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza.

Także my powinniśmy zwracać uwagę na bezdomnych i oferować im pomoc, choćby informując dokąd powinni pójść by noc spędzić w warunkach bezpiecznych dla życia. Warto też reagować kiedy widzimy osobę nietrzeźwą lub wiemy o tych, którzy mają dach nad głową, ale mieszkają sami a są starsi i chorzy. Im pomoc także może być potrzebna.

AW, zdjęcia archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama