Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:30
Reklama
Reklama
Reklama

Bez prawa do odmowy mandatu? Obywatel musi udowodnić swoją niewinność

Obywatel nie będzie mógł już odmówić przyjęcia mandatu, będzie mógł się od niego odwołać i liczyć na zwrot zapłaconej kary- tak będzie jeśli w życie wejdzie pomysł grupy posłów PiS. Zmiana ta ma usprawnić postępowania w sprawach o wykroczenia. Ponadto, jak oceniają pomysłodawcy nowych przepisów, odmowa przyjęcia mandatu ma często „charakter impulsywny i nieprzemyślany”.
Bez prawa do odmowy mandatu? Obywatel musi udowodnić swoją niewinność

Na razie podczas interwencji policji, np. na zgromadzeniach publicznych, ale i w przypadku przechodzeniu przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, zaśmiecaniu czy przy podejrzeniu jakiegokolwiek wykroczenia obywatel może odmówić przyjęcia mandatu, jeśli czuje się niewinny. Wtedy policjant kieruje sprawę do sądu i tam policja musi udowodnić obywatelowi winę. Polacy z prawa do odmowy przyjęcia mandatu często korzystali np. podczas ostatnich, nielegalnych lub spontanicznych protestów kobiet.

Obywatel musi udowodnić niewinność

Autorem zmian w kodeksie wykroczeń jest poseł Solidarnej Polski Jan Kanthak, ale podpisała się pod nim grupa grupa posłów Zjednoczonej Prawicy, w tym poseł  PiS z Kalisza Jan Mosiński. Proponowane zmiany są zasadnicze i w ocenie wielu prawników narusza zasadę domniemania niewinności. Według proponowanych poprawek nie będzie można odmówić przyjęcia mandatu. Nawet jeśli fizycznie go nie odbierzemy od policjanta, to zasądzoną karę ściągnie nam z konta urząd skarbowy. Obywatel ma prawo odwołania się od decyzji policjanta do sądu w ciągu 7 dni.

- Odwołujący się powinien wskazać zaskarżony mandat karny oraz czy zaskarża mandat co do winy, czy co do kary. Odwołanie powinno wskazywać wszystkie znane skarżącemu dowody na poparcie swoich twierdzeń – czytamy w jednym z paragrafów projektu ustawy.

Oznacza to, że samo przekonanie niewinności nie wystarczy, a cała procedura jej udowodnia będzie powinnością formalną, prawną, ale i finansową ukaranego obywatela.  Autorzy poprawki do kodeksu argumentują, że zmiana ma usprawnić system sądowniczy, bo obywatele roztropniej będą podchodzić do kwestii odwołań od mandatów.

„Impulsywne i nieprzemyślane” odmawianie przyjęcia mandatu

- Jak wskazuje praktyka przeważająca większość spraw o wykroczenia wnoszonych do sądu w związku z odmową przyjęcia mandatu przez sprawcę kończy się wydaniem prawomocnego wyroku skazującego. Poza tym odmowa przyjęcia mandatu przez sprawcę niejednokrotnie ma charakter impulsywny i nieprzemyślany, a w konsekwencji powoduje konieczność podjęcia szeregu czynności związanych z wytoczeniem oskarżenia w sprawie o wykroczenie. – czytamy w uzasadnieniu do zmiany przepisów.

O tej sprawie na antenie Faktów TVN wypowiadał się wczoraj kaliski poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński. - Główną zasadą jest odciążyć rozpatrywanie tych spraw w skali całego kraju  (…)  Nie uważam aby tego typu rozwiązania miały komplikować bardziej życie obywatelom, raczej je ułatwiając  - ocenił poseł Mosiński.

Zmiany w ustawie są już procedowane w Sejmie. O ich wprowadzeniu w życie zdecyduje większość sejmowa.

MS, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama