Reklama
czwartek, 29 października 2026 16:16
Reklama
Reklama

„Covid-19 to nie zwykła grypa”. Troje pacjentów przychodni Puls w ciężkim stanie

Lekarze rodzinni codziennie wystawiają skierowania na test w kierunku wirusa Sars Cov-2. – U około 60-70% kierowanych potwierdza się zakażenie koronawirusem. Wśród moich pacjentów trzech zakażonych jest w ciężkim stanie. Koronawirus to nie zwykła grypa – przestrzega Mirosław Gabrysiak, kierownik Przychodni Puls przy ul. Polnej.
„Covid-19 to nie zwykła grypa”. Troje pacjentów przychodni Puls w ciężkim stanie

Dziennie doktor Gabrysiak wypisuje kilka skierowań na testy. W poniedziałek było to 6 skierowań, we wtorek 5, a w środę 4. Około 60-70% osób wysłanych na wymaz otrzymuje dodatni wynik.

- Wśród tych osób, które miały dodatni wynik, niestety trzy osoby wylądowały w szpitalach, w ciężkim stanie, z ciężką niewydolnością oddechową. To kaliszanie w wieku 54 lat, 62 lat i 83 lat. Dwie z nich mają choroby współistniejące, m.in. cukrzycę. Jedna nie ma żadnych schorzeń – mówi nam lek. Mirosław Gabrysiak. Każdy z chorych leży w innym szpitalu. Hospitalizowani są w Wolicy, Koninie i w Kaliszu, przy Toruńskiej.

Dystans, dezynfekcja, maseczka - naprawdę stosujmy się do tych zasad. Koronawirus jest zdradliwy - mówi lek. Mirosław Gabrysiak.

Doktor przestrzega przed lekceważeniem epidemii i apeluje o poważne podchodzenie do zasad bezpieczeństwa sanitarnego.

- Szanowni Państwo, to nie jest zwykła grypa. Koronawirus przebiega różnie, u jednych pacjentów przebiega z niewielkimi objawami, ale są osoby, które są na pierwszy rzut oka okazem zdrowia, a choroba przebiega bardzo ciężko. I to nawet już na końcu. Mam przypadki, że w przedostatnim dniu izolacji domowej stan zakażonego dramatycznie się pogorszył – mówi nam lek. Mirosław Gabrysiak.

Jak należy postępować, gdy pojawią się u nas objawy przeziębienia?

Jeżeli zauważymy u siebie podwyższoną temperaturę, katar, kaszel, bóle mięśni, duszności, zadzwońmy do lekarza rodzinnego. W przypadku zagrożenia życia, należy dzwonić pod telefony alarmowe ratownictwa medycznego.

To lekarz rodzinny po rozmowie telefonicznej decyduje, czy wystarczy teleporada, czy potrzebna jest wizyta w przychodzi lub wizyta domowa. Może zlecić test na obecność koronawirusa. – To ważne, by nie jechać na pobranie wymazu  środkami komunikacji miejskiej. Jeżeli nie możemy udać się własnym samochodem, lekarz może zlecić wizytę z testem w domu – wyjaśnia dr Michał Sutkowki z Kolegium Lekarzy Rodzinnych.

Lekarz rodzinny sam może sprawdzić w aplikacji wyniki i poinformuje o tym pacjenta. To lekarz rodzinny także podejmuje decyzję, czy należy skierować zakażonego do szpitala, czy wystarczy izolacja w domu.

AG, mz, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama