Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 08:35
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z dopalaczami w Kaliszu? Jest już opinia Sanepidu

Nawet do miliona złotych – taką karę pieniężną  mogą dostać już niebawem handlujący dopalaczami w Kaliszu. Sanepid ma już wyniki 108 próbek zabezpieczonych w trakcie kontroli tego typu sklepów. W 80 z nich wykryto groźne dla życia i zdrowia człowieka substancje psychoaktywne. W pozostałych była…  kofeina.
Koniec z dopalaczami w Kaliszu? Jest już opinia Sanepidu

W Kaliszu są trzy punkty, w których można kupić tzw. dopalacze: w rejonie kaliskiego więzienia, przy ulicy Złotej i niedawno otwarty przy Śródmiejskiej. 24 listopada br. do sklepów wkroczyli pracownicy Sanepidu w asyście policjantów. Zabezpieczono łącznie 108 próbek sprzedawanych tam produktów. Przebadało je specjalizujące się w tym Biuro Kryminalistyczno - Prawne w Szczecinie.


- Dostaliśmy szczegółowe analizy tych próbek. W 80 wykryto substancje psychoaktywne i stwierdzono, że są to tzw. środki zastępcze. Oznacza to, że mają one działanie bardzo zbliżone do narkotyków i środków odurzających. Ale nie znajdują się na liście substancji zakazanych – mówi Anna Napierała (na zdj.), kierownik sekcji higieny pracy  kaliskiego Sanepidu.

Dopalacze mają różne nazwy handlowe i określone "przeznaczenie". Łączy je ich szkodliwość


Gdyby znajdowały się na tej liście, wtedy sprawą zajmowałyby się organa ścigania i kary byłyby o wiele surowsze. - W badanych próbkach wykryto, że znajdują się w nich substancje psychostymulujace. Są to tzw. analogi już znanych i zakazanych substancji odurzających. Ich działanie bardzo często podobne jest do działania amfetaminy – wyjaśnia Anna Napierała z kaliskiego Sanepidu. - Według analiz szczecińskiej jednostki, środki te wywołują m.in. tachykardię, kołatanie serca, podniesienie ciśnienia krwi, zawroty głowy, drżenie rąk, drgawki, konwulsje, zaburzenia psychiczne, omamy, halucynacje czy stany depresyjne - dodaje.


To nagranie bójki przed sklepem z dopalaczami zbulwersowało tysiące internautów. O co im poszło? Można się domyślać


W ostatnim czasie wielokrotnie informowaliśmy o trafiających do kaliskiego szpitala młodych osobach po zażyciu dopalaczy. W wielu przypadkach pacjenci mieli opisane wyżej objawy. Od początku tego roku to już 53 osoby. Śmiertelną ofiarą tych środków jest zmarły we wrześniu 29-letni kaliszanin.



Policja mogła do tej pory jedynie dokonywać rutynowych kontroli klientów sklepów z dopalaczami. Samego "towaru" zabezpieczyć nie miała prawa.

Pomimo ogromnych szkód, jakie czynią dopalacze w świetle prawa nie są traktowane jak narkotyki. W przypadku osób handlujących tymi środkami Sanepid może korzystać jedynie z postępowania administracyjnego i za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych może nałożyć kary pieniężne - od 20 tysięcy złotych do miliona. Na decyzję w tej sprawie kaliski Sanepid ma 30 dni. - Wysokość kary zależy tutaj od wielkości asortymentu danego sklepu i szkodliwości wykrytych substancji – tłumaczy Anna Napierała. Przepisy prawa administracyjnego pozwalają też Sanepidowi na wydanie zakazu sprzedaży tych środków, ale tylko  w tych  pomieszczeniach, w których ujawniono dopalacze.


Niestety wszystkie te kary i zakazy wcale nie ukracają dopalaczowych interesów. Bo zajmujący się tym biznesem ludzie, zamykają jeden sklep, a otwierają następny. A w nim są już dopalacze w opakowaniach o innych nazwach i sama działalność gospodarcza zostaje przypisana innej osobie. Zmienia się też miejsce, ale klienci już dobrze wiedzą, gdzie tzw. „sklep kolekcjonerski” znaleźć.

Najwyższą karą, jaką do tej pory Sanepid nałożył na kaliski sklep trudniący się sprzedażą dopalaczy to 200 tysięcy złotych. Zgodnie z przepisami, każdy ma prawo odwołać się od takiej kary, co dzieje się nagminnie. Procedura trwa, a interes kręci się dalej.

Agnieszka Gierz, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama