Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:11
Reklama
Reklama
Reklama

Most między Ostrowem Wielkopolskim a Czarnobylem. Pojechał z fascynacji promieniowaniem, zaprzyjaźnił się z samosiołami WIDEO

Czarnobyl – miejsce katastrofy i coraz częściej turystycznych wypraw. I nadal miejsce, gdzie toczy się życie. Chociaż samosiołów, czyli samoosiedleńców z każdym rokiem ubywa. Są starsi i schorowani, ale tak przywiązani do swoich wiosek położonych w strefie promieniowania, że opuścili ją tylko na chwilę. A kiedy mogli wrócili i żyją w niej od lat. Także dzięki pomocy Krystiana Machnika z Ostrowa Wielkopolskiego, który Czarnobyl w ostatnich latach odwiedził prawie sto razy. I nie są to wyprawy turystyczne. Przeciwnie.
Most między Ostrowem Wielkopolskim a Czarnobylem. Pojechał z fascynacji promieniowaniem, zaprzyjaźnił się z samosiołami WIDEO

Tuż po awarii elektrowni jądrowej w 1986 r. ewakuowano stamtąd 350 tysięcy mieszkańców i zakazano zbliżania się do samego reaktora, ale też terenów w bezpośrednim sąsiedztwie. Rok później, nielegalnie i wbrew zakazom, wróciło do swoich domów w kilkunastu wsiach wokół Czarnobyla około 1200 osób. Do dziś została ich garstka. Wiekowych, najczęściej żyjących bez prądu i wody, ale w zgodzie z naturą i szczęśliwych, bo u siebie. Jednak coraz częściej potrzebują pomocy, a z taką dociera do nich właśnie Krystian Machnik.

Swoje podróże i pomaganie samosiołom utrwala na filmach. Premierę miał trzeci z cyklu „Ostatni ludzie Czarnobyla”. - Ten film to zapis ostatniej podróży kiedy odwiedziliśmy wszystkich mieszkańców zony. Jest ich około 40 i dla nas to są już przyjaciele. Opowiadamy ludzkie historie o ich problemach, życiu, przemyśleniach, ale też o odchodzeniu. Z każdą wyprawą ubywa tych osób, więc w ich domach, żeby nie były bezimienne, zostawiamy tabliczki z nazwiskami – mówi autor i inicjator humanitarnych wypraw do Czarnobyla. - Innym wieziemy dary, ale nie te są najważniejsze. Kiedy wchodzimy do takiej babuszki czy dziaduszka, to oni się oczywiście cieszą, że mamy dla nich jedzenie i ciepłą odzież, ale przede wszystkim chcą nas ugościć. Chcą rozmawiać. Pytają o nasze życie, chcą wiedzieć, jak nam się wiedzie, więc to już nie są tylko wyprawy humanitarne z darami – dodaje ostrowianin, który swoją przygodę z tym regionem zaczynał od komercyjnych wypraw, a zakończył przyjaźniami z mieszkańcami.

Z kolejnych wypraw powstawały filmy o ostatnich ludziach Czarnobyla. Pierwszy dwa lata temu. Wtedy tak twórcy jak i bohaterowie oswajali się ze sobą WIĘCEJ

Kolejny trafił do internetu w kwietniu 2019 roku. I była to relacja z trzeciej i czwartej wyprawy do strefy zagrożenia WIĘCEJ

Ostatni film z tego cyklu kinową premierę miał przed tygodniem. I na razie można oglądać go w trakcie specjalnych pokazów w wybranych miastach w Polsce.

AW, napromieniowani.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama