Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:46
Reklama
Reklama
Reklama

Złodzieje ukradli pieniądze dla ciężko chorej Mai ZDJĘCIA

Tę rodzinę los doświadcza wyjątkowo okrutnie. Najpierw straciła dwóch synów bliźniaków, a córeczka, która przyszła na świat w drugą rocznicę ich śmierci, okazała się ciężko chora. Takich dzieci, jak Maja żyje w Polsce tylko kilkoro, każdy dzień to heroiczna walka o jej zdrowie i życie. Teraz, jakby tego było mało, rodzina padła ofiarą przestępstwa. Złodziej włamał się do ich domu w Warszówce koło Kalisza i ukradł pieniądze zebrane na komunikator dla dziecka.
Złodzieje ukradli pieniądze dla ciężko chorej Mai ZDJĘCIA

W środę 15 lipca po godzinie 12:00, kiedy Maja przebywała na codziennej rehabilitacji, złodzej lub złodzieje przez uchylone okno weszli do jej domu, splądrowali go i skradli pieniądze, które były przeznaczone na komunikator głosowy dla niepełnosprawnej dziewczynki. – Myślę, że to dźwięk otwieranej bramy mógł wystraszyć złodzieja, ponieważ kolczyki czy łańcuszki, które również ukradł, były pogubione po drodze. Wyglądało na to, że się po prostu spieszył, że go wystraszyliśmy swoim powrotem – opowiada pani Aneta, mama Mai.

W pierwszej chwili pomyślała, że to wiatr otworzył okno i zrobił się przeciąg. – Dopiero potem, jak zobaczyłam powyrzucane wszystkie rzeczy w kolejnym pokoju, zorientowałam się, że to jest włamanie. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że ktoś w biały dzień może tak po prostu wejść do czyjegoś domu i coś z niego ukraść.

Stracili pieniądze i poczucie bezpieczeństwa

Zginęły przede wszystkim pieniądze. - Były odłożone na komunikator głosowy dla Mai i na łazienkę, ponieważ dostaliśmy dofinansowanie, żeby zrobić dla niej kabinę prysznicową; coraz trudniej Majeczkę jest wyciągnąć z wanny. Na dniach miał ktoś wchodzić i remontować łazienkę, dlatego te pieniądze były w domu. Zbieraliśmy je przez długi czas – załamuje ręce pani Aneta. Włamanie było dla rodziny traumatycznym przeżyciem.  – W naszym emocjonalnym życiu pozostał ogromny strach przed tym, czy ktoś tutaj znowu sobie nie wejdzie podczas naszej nieobecności – dodaje mama dziewczynki.

Po przyjęciu zgłoszenia o przestępstwie, do akcji wkroczyli funkcjonariusze policji. Wykorzystano także psa tropiącego, ale na razie bez rezultatów. – W tej chwili wykonujemy czynności zakrojone na szeroką skalę, zmierzające do ustalenia oraz zatrzymania sprawców – mówi podkomisarz Witold Woźniak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Dobrzy ludzie pomogli, złodziej zabrał wszystko

Gdy Maja przyszła na świat lekarze dawali jej 1% szans na przeżycie. Czterokrotnie jej organizm zaatakowała sepsa, przeszła prawie siedmiogodzinną operację na otwartym sercu, spędziła rok na OIOM-ie noworodkowym. U dziewczynki zdiagnozowano zespół genetyczny Koolen-de Vries; 5-latka wymaga stałej, systematycznej rehabilitacji, nie siedzi samodzielnie, nie chodzi.

Takich dzieci jak Maja jest w Polsce zaledwie kilkoro. Dziewczynka jest pod stałą opieką: kardiologa, neurologa, okulisty, laryngologa, ortopedy i całego sztabu rehabilitantów. Jedyną szansą dla niej na lepsze życie jest przeszczep komórek macierzystych w klinice w Bangkoku. Zbiórka na ten cel prowadzona jest na portalu siepomaga.pl.

To, co potrzebne jest Mai w tej chwili, to komunikator wart około 11 tysięcy złotych. Pieniądze odłożone na to urządzenie zostały skradzione. - W tej zbiórce pomagało nam naprawdę wiele osób, a ktoś po prostu z dnia na dzień sobie tu przyszedł i to wszystko zabrał – mówi ze łzami w oczach pani Aneta. - A my nie możemy się zatrzymać, zwłaszcza że Majka walczy, więc my też musimy powalczyć dla niej.

KB, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama