Reklama
środa, 15 lipca 2026 01:16
Reklama
Reklama
Reklama

Nie żyje 8-miesięczna dziewczynka. Sprawę bada prokuratura

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci 8-miesięcznej dziewczynki z Kotlina w powiecie jarocińskim. Tydzień temu matka z gorączkującym dzieckiem zgłosiła się do szpitala w Pleszewie, ale tam dziewczynka nie została zbadana. Następnego dnia jej stan się pogorszył i pomimo reanimacji zmarła.
Nie żyje 8-miesięczna dziewczynka. Sprawę bada prokuratura

Kobieta z mocno gorączkującym dzieckiem pojawiła się pod Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w Pleszewie 3 czerwca wieczorem. W związku z pandemią koronawirusa, rozmowę z przedstawicielem szpitala przeprowadziła przez wideodomofon. Ostatecznie nie weszła do szpitala, lecz wróciła z córką do domu. Następnego dnia stan dziecka gwałtownie się pogorszył i mimo interwencji pogotowia ratunkowego, dziewczynka zmarła. – Decyzją prokuratora we wtorek w Poznaniu przeprowadzono sądowo-lekarską sekcję zwłok dziecka – poinformował nas Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Sprawą zajmuje się Prokuratura Regionalna w Łodzi.

Śledczy wyjaśniają przyczynę śmierci dziewczynki, a także to, dlaczego matka z dzieckiem ostatecznie nie weszła do szpitala. Jak wynika z doniesień mediów, które powołują się na rodzinę, kobieta miała nie uzyskać pomocy medycznej. Z kolei szpital tłumaczy, że z niej nie skorzystała. W oświadczeniu dla PAP rzecznik prasowy pleszewskiego szpitala Ireneusz Praczyk napisał m.in., że „z wyjaśnień ratownika medycznego wynika, że kobieta nie zdecydowała się na skorzystanie z pomocy lekarza SOR-u, ani też nocnej i świątecznej opieki lekarskiej, pomimo otwartych drzwi wejściowych w momencie zakończenia rozmowy. Szczegóły tejże rozmowy, jaka odbyła się pomiędzy osobami towarzyszącymi dziecku, a ratownikiem medycznym stanowią przedmiot ustaleń organów ścigania, wobec czego nie będziemy wypowiadać się na ten temat. Zapis video pokazuje, że po krótkiej rozmowie kobieta oddaliła się wraz z dzieckiem. Nagranie obrazuje też dobry stan dziecka, które jest przytomne, ruchliwe i nic nie wskazuje, że za kilkanaście godzin rozegra się dramat z tak tragicznym finałem".

Rzecznik podkreślił też, że szpital jest „wstrząśnięty tą niewyobrażalną tragedią”.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: sheme on you Treść komentarza: Czytam te komentarze pełne jadu i nienawiści i zaczynam się zastanawiać co tych osobników tak boli? Przecież gdzieś ci studenci praktyki odbyć muszą. Naprawę mamy tak wielu chętnych do pracy w szpitalu, że nie ma miejsc? Przecież z artykułu to nie wynika - szpital warunkuje możliwość odbycia praktyk wniesieniem opłaty od praktykantów. I co to w ogóle za argumenty, że studiują gdzie indziej to niech praktyki odbywają gdzie indziej... I ta zazdrość, że kogoś stać na opłacanie dziecku studiów dużym mieście..... Przykry obraz społeczeństwa.... Data dodania komentarza: 14.07.2026, 10:55 Źródło komentarza: Studiują medycynę, pochodzą z Kalisza. Zostali wykluczeni z praktyk Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Za niskie jary są dla pijanych morderców za kierownicą. Miga zabijać prawie bezkarnie. Rządzący nie zmieniają prawa bo mają nieczyste sumienia. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 10:30 Źródło komentarza: „To nie był wypadek”. Mocne słowa na zakończenie głośnego procesu w sprawie śmierci Anity Idziorek Autor komentarza: Margi Treść komentarza: Oczywiście że zalać wodą wtedy przyda się w trakcie powodzi no i szuszy! Data dodania komentarza: 14.07.2026, 09:19 Źródło komentarza: Teren zaleją wodą? „Będą musieli zostać wywłaszczeni” Autor komentarza: aaa Treść komentarza: parking podziemny powinien powstać na Nowym Rynku Data dodania komentarza: 14.07.2026, 08:23 Źródło komentarza: Powstanie parking wielopoziomowy. Wykonawca wybrany
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama