Reklama
czwartek, 29 października 2026 14:56
Reklama
Reklama

Kalisz. Poznaj i odkryj na nowo - Szlakiem Kaliskich Parków ZDJĘCIA

Większość kaliskich zieleńców znamy, ale czy znamy też ich historię? W tym tygodniu, w ramach cyklu „Kalisz. Poznaj i odkryj na nowo” Miasto zaprasza nas na spacer „Szlakiem Kaliskich Parków".
Kalisz. Poznaj i odkryj na nowo - Szlakiem Kaliskich Parków ZDJĘCIA

PARK DWORSKI, OBECNIE PARK IM. RODZINY WIŁKOMIRSKICH W DZIELNICY MAJKÓW

Dworski park krajobrazowy na Majkowie został założony na początku XIX w., na krawędzi pradoliny Prosny. Częściowo zajął miejsce siedemnastowiecznego ogrodu włoskiego. Malowniczy park w umiarkowanym stopniu zachował swój oryginalny charakter i nie uległ znacznemu przekształceniu. W drugiej połowie XX w. w północno-zachodniej części parku zlikwidowano górny staw, a na jego północno-wschodnim obrzeżu wniesiono budynek biurowo-administracyjny, obecnie jest tu hotel. W parku rośnie wiele gatunków drzew i krzewów: jesiony, dęby, wiązy szypułkowe, kasztanowce, klony zwyczajne, sosna wejmutka, lipy drobnolistne oraz akacje. W 2001 roku założenie parkowe wpisane zostało do rejestru zabytków.

Na skraju parku, przy ul. Tuwima uwagę zwraca dworek. Majków bowiem przez wiele wieków był podkaliską wsią i stanowił własność znanych rodów szlacheckich. Pod koniec XVIII wieku stanął tu murowany parterowy dworek, który później był rozbudowywany. Obecnie jest budynkiem z użytkowym poddaszem, przykrytym mansardowym dachem. Front jego zdobi czterokolumnowy neoklasycystyczny portyk. Po południowej stronie dworku znajduje się ozdobiony trzema kolumnami ganek, z facjatką zwieńczoną barokowym szczytem. Po gruntowym remoncie wykonanym na początku XXI w., w dworku siedzibę ma Filia nr 7 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. A. Asnyka w Kaliszu oraz kaliska Delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu. Nieopodal dworku zachowały się dawne domy robotników folwarcznych.

PLANTY MIEJSKIE

Przez wieki, na północno-zachodnim krańcu miasta płynęła odnoga Prosny, zwana Kanałem Babinka. W latach 1940-1942, na polecenie niemieckich władz okupacyjnych, doszło do zasypania kanału. Wraz z gruzem i śmieciami, użyte zostały przez hitlerowców m.in. książki w języku polskim i żydowskim, pochodzące z miejscowych bibliotek oraz część dawnych, przedwojennych zbiorów muzealnych. Fakt ten upamiętnia znajdujący się na plantach „Pomnik Książki”, wykonany w 1978 r. przez rzeźbiarza Jerzego Sobocińskiego, wg projektu kaliskiego artysty Władysława Kościelniaka.

Po zakończeniu II wojny światowej, planty zostały zagospodarowane na teren zielony i stanowią pierścień zieleni otaczający część staromiejskiego centrum. Rozciągają się od ulicy Wodnej do placu Kilińskiego, biegnąc równolegle do ulic Babina i Alfonsa Parczewskiego. Przecinają je dwie ulice: Złota i Kanonicka. U wylotu plant, na placu Kilińskiego stoi pomnik Adama Asnyka, autorstwa znanego rzeźbiarza pochodzącego z Kalisza - Jerzego Jarnuszkiewicza. Po drugiej stronie placu, na skraju parku miejskiego, znajduje się fontanna „Noce i Dnie”, która poprzez atrakcyjną formę przyciąga w letnie dni wielu kaliszan i gości. W nawierzchni chodnika przy fontannie zaznaczony został dawny przebieg Kanału Babinki w kierunku parku.

PARK MIEJSKI

Kaliski park zaliczany jest do najstarszych i najładniejszych miejskich założeń parkowych w Polsce. Jego początki sięgają 1798 r. Powstał jako tzw. dziki ogród, na terenie dawnych pastwisk miejskich i sąsiadującego z nimi dawnego ogrodu jezuickiego. Duże zmiany w kaliskim parku nastąpiły po wielkiej powodzi z 1840 r. W latach 1841-1842 władze gubernialne podjęły decyzję o uregulowaniu koryta rzeki Prosny poprzez wykopanie dwóch kanałów – Rypinkowskiego i Bernardyńskiego. Powiększono wówczas park o teren leżący po prawej stronie rzeki, który stał się jego nową, wschodnią granicą. W 1843 r. w południowej części parku powstał okrągły staw z niewielką wysepką, na której stanęła drewniana altanka.

Staw został nazwany „Kogutkiem”, od blaszanej figurki koguta na jej dachu. Zimą zamarznięty „Kogutek” zamieniał się w miejską ślizgawkę. Kolejne prace porządkowe i modernizacyjne przeprowadzono w parku na początku ubiegłego stulecia. Powstały wtedy klomby kwiatowe oraz elementy stylu pejzażowego - sześć rzeźb kamiennych, spośród których do chwili obecnej przetrwała tylko jedna – „Flora”, zwana niekiedy „Kwiaciarką” (oryginał znajduje się na dziedzińcu ratusza a w parku ustawiona jest kopia rzeźby) oraz zegar słoneczny.

Do parku włączono tereny leżące po przeciwnej stronie rzeki Prosny, tuż za gmachem teatru, tzw. Nowy Park. W tym też czasie w północnej części założenia parkowego, w pobliżu wyjścia na dzisiejszą ul. Niecałą powstał ceglany, parterowy budynek mieszkalny dla ogrodników i dozorców parkowych. Na skraju parku, stoi gmach teatru im. W. Bogusławskiego. Ze względu na wyjątkowo malownicze położenie nad brzegiem Prosny oraz piękną formę architektoniczną jest jednym z symboli miasta i ulubionym miejscem spacerów kaliszan i turystów. Budynek teatru przeglądający się w wodach rzeki, most Teatralny na Prośnie oraz pobliska kawiarnia, tworzy miejsce o niezwykłym klimacie, opisane m. in. przez Marię Dąbrowską w powieści „Noce i dnie”. W obrębie tzw. „Parku Paderewskiego” przy gmachu teatru założono po wojnie cmentarz-mauzoleum żołnierzy radzieckich. W kaliskim parku miejskim, na powierzchni 22,23 ha rośnie ok. 164 gatunków i odmian drzew i krzewów ozdobnych, w tym 28 pomników przyrody. Gnieździ się wiele ptaków, w tym ptaki wodne. W 1964 r. park wpisany został do rejestru zabytkowych założeń parkowych.

PARK PRZYJAŹNI

Drugim co do wielkości, po Parku Miejskim jest Park Przyjaźni. Jego obszar zajmuje około 10 ha w kwadracie ulic Skalmierzyckiej, Polnej i Trasy Bursztynowej. Na tym terenie działała niegdyś cegielnia „Czaszki”. Park został utworzony w latach 1977-1978, w wyniku rekultywacji dawnych glinianek, dzięki czemu ma ciekawe ukształtowanie terenu lecz trudne dla roślin podłoże. Pomimo początkowych trudności, związanych z nasadzeniami, obecnie jest pięknie zazieleniony. Na terenie parku rośnie kilka tysięcy krzewów, m.in.: jaśminowce, tawuły, forsycje, irgi i dzikie róże. Jego drzewostan tworzą klony, lipy, jawory, kasztanowce i wierzby. Stawy są zarybione, a na wodzie i na brzegu gromadzi się dzikie ptactwo.

Cieszy on kaliszan swoją niezwykłą atmosferą i atrakcyjną infrastrukturą. W parku znajduje się pięć stawów (glinianek) rozdzielonych groblami z przerzuconymi nad strumieniami drewnianymi mostkami, amfiteatr, korty tenisowe, boisko piłkarskie, dwa place zabaw, kamienny zegar słoneczny, plac do ćwiczeń typu: „street workout”. Od 2017 roku zlokalizowana jest tu jedna ze stacji Kaliskiego Roweru Miejskiego. Przy wejściu głównym, od strony ulicy Skalmierzyckiej, znajdują się płyty chodnikowe z nazwami wszystkich gmin i miast, powołanego do życia w roku 1976 byłego województwa kaliskiego.

PARK DWORSKI W DZIELNICY SZCZYPIORNO

Park o charakterze krajobrazowym został założony w połowie XIX w. i zajmuje powierzchnię 5,6 ha. Po 1945 roku, park został w znacznym stopniu przekształcony m.in. poprzez rozbiórkę dworu i budowę w swej centralnej części, wielorodzinnego domu mieszkalnego. Przez środek parku wytyczona została droga przejazdowa.

W parku znajduje się staw. Park zadziwia swym bogatym drzewostanem. Rośnie tu ponad 39 gatunków i odmian drzew oraz krzewów. Na uwagę zasługuje aleja kasztanowców i olbrzymi platan. Poza tym w drzewostanie dominują lipy, dęby, jesiony, robinie akacjowe oraz graby pospolite. Wszelkie wycinki i nasadzenia trzeba konsultować z wojewódzkim konserwatorem zabytków, ponieważ park jest wpisany do rejestru zabytków. Na obrzeżu założenia parkowego zachowały się dwa bunkry wojskowe z 1939 r. - wchodzące w skład rejonu polskich umocnień obronnych Przedmoście Kalisz.

Więcej informacji o Parku Miejskim i innych atrakcjach pod poniższymi linkami:

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/kalisz-trasy-turystyczne/spacer-po-parku-miejskim,814

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/zabytki/atrakcje/park-miejski,257

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/zabytki/atrakcje/skatepark,372

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/zabytki/atrakcje/park-linowy,367

kalisz.pl, fot. Tomasz Cieślak, Kalisz by Dron


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama