Reklama
sobota, 7 listopada 2026 07:46
Reklama
Reklama

20 lat za zabójstwo milionerki spod Kalisza

Taki wyrok usłyszał w piątek 45-letni Ian Griffin, Brytyjczyk oskarżony o brutalne zabójstwo pochodzącej spod Kalisza 36-letniej Kingi Legg, milionerki i właścicielki firmy eksportującej pomidory do największych europejskich sieci handlowych. Griffinowi groziło 30 lat więzienia. Do końca nie przyznał się do winy. Ojciec zamordowanej nie chce komentować wyroku. - Nic mi nie wróci mojej córki - mówi.  
20 lat za zabójstwo milionerki spod Kalisza

Proces w Paryżu rozpoczął się po 5 latach od morderstwa, ale przeprowadzony został w błyskawicznym tempie – ruszył na początku tygodnia, a zakończył się w piątek.  Ian Griffin do końca nie przyznawał się do zabójstwa. Zasłaniał się niepamięcią i podnosił, że nie mógł zamordować kobiety, która kochał i z którą chciał się ożenić. Podczas procesu przyznał jednak, że zdradził Kinge Legg ze swoja byłą i obecną dziewczyną Trasy Baker, która zresztą towarzyszyła mu podczas procesu i ogłaszania wyroku. Baker wróciła do Griffina tuż po zabójstwie, gdy przebywał w więzieniu.

Prokuratura żądała dla oskarżonego 25 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie paryski sąd złagodził karę do 20 lat więzienia, tłumacząc swoją decyzję złym stanem zdrowia 45-letniego Iana Griffina. Jak donosi brytyjska gazeta „Daily Mail”, Griffin wysłuchał wyroku „niewzruszony”. Usatysfakcjonowany miał być natomiast brat Kingi Legg, który od początku uczestniczył w rozprawach w Paryżu. Gazeta "Daily Mail" od początku sledziła tę sprawe oraz losy Griffina. W ostatnich dniach, przy współpracy naszego portalu, brytyjski korespondent zbierał w Kaliszu i okolicach materiały do artykułu poświęconego Kindze Legg.

Dziś rano rozmawialiśmy z ojcem zamordowanej kobiety. Nie chciał w bezpośredni sposób odnosić się do wyroku. – Jak na warunki francuskiego sądownictwa to jest dość wysoki wyrok. Wiem, że podczas jego ogłoszenia doszło do pewnych ekscesów. Rodzina skazanego odgrażała się prokuratorowi. Oni liczyli na najwięcej 15 lat, prokurator chciał kary 25 lat w więzieniu. Sąd zdecydował po środku. Czy to sprawiedliwy wyrok? To ani mało, ani dużo. Życia córki nic i nikt mi już nie wróci – mówił portalowi faktykaliskie.pl ojciec zamordowanej Kingi. 


Kinga Legg pochodziła z Szulca pod Opatówkiem. Była absolwentką III LO w Kaliszu. Prowadziła rodzinny interes w Tłokini Wielkiej, kierując firmą eksportującą pomidory do największych sieci handlowych w Europie. Wiodła dostatnie i światowe życie. Z kolei Griffin – syn brytyjskiego milionera i właściciel sieci sklepów kosmetycznych i solariów, był już wtedy bankrutem. Jak mówią ich znajomi, Griffin żerował na majątku Polki, a ich związek był „toksyczny” i „burzliwy”. Brytyjczyk brutalnie zamordował Kingę Legg w 2009 r. w jednym z najdroższych paryskich hoteli. Na jej ciele stwierdzono 92 siniaki. Ciało Polki spoczęło w jej rodzinnych stronach.

WIĘCEJ O TOKSYCZNYM ZWIĄZKU KINGII LEGG Z GRYFFINEM I MORDERSTWIE PRZECZYTACIE TUTAJ - kliknij

MIK, fot. int.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: -2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: następy skwerek do załatwiania psich potrzeb Data dodania komentarza: 7.11.2026, 04:14 Źródło komentarza: Miasteczko namiotowe w centrum? „Stworzyliśmy własny mikroklimat” Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama