Reklama
czwartek, 29 października 2026 14:56
Reklama
Reklama

Zróbmy sobie jazzowy wieczór. Dziś wyjątkowy koncert online zespołu Stryjo

Piątek oznacza początek weekendu. Mimo że nie możemy wybrać się w miejsca, w których moglibyśmy posłuchać muzyki i spędzić miło czas, taki klimatyczny wieczór możemy zorganizować u siebie w domu. Tym bardziej, że w piątek 17 kwietnia o 21:00 będziemy mogli posłuchać wyśmienitego jazzu w wykonaniu zespołu Stryjo.
Zróbmy sobie jazzowy wieczór. Dziś wyjątkowy koncert online zespołu Stryjo

Koncerty z serii #ZostanwDomu to z pewnością wielka przyjemność dla koneserów dobrej muzyki. Dziś o 21:00 będzie to muzyka duszy czyli jazz zagrany podczas niepublikowanego nigdy wcześniej koncertu zespołu Stryjo. Koncert możecie obejrzeć online na profilu facebookowym kaliskiego Centrum Kultury i Sztuki. - Pozyskujemy zgody i porozumienia z kolejnymi artystami, występującymi podczas ostatnich edycji Międzynarodowego Festiwalu Pianistów Jazzowych – mówi Dariusz Grodziński, dyrektor kaliskiego Centrum Kultury i Sztuki. – Będziemy emitować koncerty gwiazd jazzu z Polski i zza oceanu. Niektóre tylko do obejrzenia live, inne za pozwoleniem będą mogły „powisieć” w sieci przez jakiś umówiony czas. Dziś koncert zespołu Stryjo, a w kolejce czeka recital fortepianowy Craiga Taborna – zachęca do oglądania koncertów online Dariusz Grodziński. – Chcemy pokazać, że w trudnych chwilach zamknięcia nas w mieszkaniach, kultura online może wspierać i ratować.

Zespół Stryjo od początku przyjął bardzo oryginalną, trudną i wymagającą ogromnej kreatywności formułę twórczą. Za każdym razem, gdy muzycy wychodzą na scenę, nie mają przygotowanych tematów czy form kompozycji. Wszystkie utwory tworzone są niejako in statu nascendi, w wyniku nieustającej improwizacji. Dzięki temu publiczność ma możliwość obserwowania aktu twórczego, a każdy występ jest inny. Pozwala to członkom grupy zachować spontaniczność i radość wspólnego grania. Trzeba jednak podkreślić, że Stryjo odżegnuje się od free jazzu. Ich muzyka jest melodyjna, zorganizowana i rytmiczna. To bardziej komponowanie w czasie rzeczywistym, niż kolektywna improwizacja.

Każdy z muzyków tworzących tę formację reprezentuje inne obszary muzyczne. Pianista, kompozytor i aranżer Nikola Kołodziejczyk od lat porusza się na styku muzyki improwizowanej i klasycznej, czerpiąc z obu tych światów inspirację do własnej, oryginalnej twórczości. Basista Maciej Szczyciński grał z takimi artystami jak Zbigniew Namysłowski, Mika Urbaniak, Michał Bajor, ale także z brytyjskimi mistrzami muzyki wokalnej – The Hilliard Ensemble. Perkusista Michał Bryndal grał m.in. z zespołem Damage Control Adama Bałdycha, Kwintetem Wojtka Mazolewskiego, a od 2011 r. jest perkusistą zespołu Voo Voo Wojciecha Waglewskiego.

Ze spotkania tak różnych i barwnych osobowości powstaje muzyka komunikatywna i żywiołowa, trudna do stylistycznego zaszufladkowania. Muzycy starają się zwracać uwagę na każdy dźwięk, kształtują go i pozwalają mu wybrzmieć. Najczęściej czynią to jednak w służbie melodii, dzięki czemu ich koncerty są atrakcyjne dla słuchaczy.
W 2009 r. ukazała się debiutancka płyta grupy „W Ryjo”, która zwróciła uwagę krytyki i słuchaczy na tę formację. Podkreślano błyskotliwość pomysłów, wyobraźnię w kreowaniu brzmień oraz niekonwencjonalne podejście do procesu tworzenia. Rok temu zespół wydał podwójny album „A Vista Social Club”, bardzo dobrze oceniony przez krytyków (pięciogwiazdkowa recenzja w „Jazz Forum”). Pierwszy krążek to rodzaj suity, w której tytuły poszczególnych utworów układają się w zdanie „Sniło mi się, że brałem udział w Familiadzie”. Drugi krążek składa się z oddzielnych miniatur muzycznych. Album jest doskonałym wprowadzeniem w barwny świat dźwiękowy Stryja.

Grupa koncertuje na całym świecie, przemierzyła wiele krajów europejskich, Meksyk, Stany Zjednoczone, a także Daleką Azję (m.in. Koreę Południową, Singapur, Chiny).

KB, fot. materiały prasowe CKiS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama